PARTNER PORTALU
  • BGK

Gdańsk: 25 proc. kart w budżecie obywatelskim jest nieważne

  • PAP/MN    27 października 2017 - 16:47
Gdańsk: 25 proc. kart w budżecie obywatelskim jest nieważne
Błąd w systemie zdecydował o błędnych wynikach głosowania w Budżecie Obywatelskim - tłumaczyła przedstawicielka firmy Implyweb. (fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl)

Z powodu błędu w systemie komputerowym 25 proc. kart oddanych w głosowaniu nad budżetem obywatelskim 2018 w Gdańsku jest niekompletna.




• Błąd dotyczy tylko głosów oddanych drogą elektroniczną.

• Informację przekazała firma odpowiedzialna za przygotowanie systemu.

• Na razie nie wiadomo, czy głosowanie będzie powtórzone.

O tym że wyniki głosowania nad budżetem obywatelskim (BO) Gdańsk 2018 są nieprawidłowe poinformowali w czwartek podczas konferencji prasowej autorzy jednego z projektów, który przegrał głosowanie.

Podczas piątkowej konferencji prasowej w Gdańsku Ewa Pawłowska z olsztyńskiej firmy Implyweb odpowiedzialnej za przygotowanie systemu do obsługi budżetu obywatelskiego przyznała, że "wyniki głosowania nad budżetem obywatelskim Gdańsk 2018 ogłoszone przez urząd miasta są niepoprawne". Poinformowała, że "podczas głosowania, które odbyło się w dniach 18 września - 2 października 2017 na platformie rejestrującej głosy w budżecie obywatelskim wystąpił błąd, w wyniku którego system nie rejestrował wszystkich punktów oddanych w trakcie głosowania".

"System zarejestrował wszystkie karty do głosowania, ale występują karty z niepełną liczbą głosów/punktów" - dodała. Wyjaśniła, że "zaistniała sytuacja wynikała z błędu konfiguracji oprogramowania przez jego wykonawcę firmę Implyweb".

Czytaj też: Zamieszanie wokół Budżetu Obywatelskiego w Gdańsku. "Gdzie się podziały tysiące głosów?"

Tłumaczyła, że jeśli mieszkaniec oddał jeden punkt na projekt ogólnomiejski i później oddał jeden punkt na projekt dzielnicowy, to automatycznie jeden z tych punktów był usuwany. W gdańskim budżecie obywatelskim można w sumie oddać sześć punktów, jeden na projekt ogólnomiejski i pięć na dzielnicowe (na jeden lub maksymalnie pięć projektów).

"Jesteśmy pewni, że jeśli mieszkaniec oddał jeden punkt na projekt ogólnomiejski i pięć punktów na jeden projekt dzielnicowy, to jego karta jest kompletna, ponieważ na takiej karcie nie powtarzała się żadna liczba punktów" - tłumaczyła.

Błąd dotyczy tylko głosów oddanych drogą elektroniczną. "Jesteśmy też pewni, że głosy oddane w stacjonarnych punktach są poprawne" - powiedziała Pawłowska.

Z ponad 44,6 tys. oddanych kart, ponad 11,6 tys. kart jest niekompletna. Pawłowska podkreśliła, że firma "niestety nie jest w stanie odtworzyć głosowania".

Zapewniła, że "nie doszło do żadnej manipulacji oraz fałszerstwa głosów ze strony urzędu nad wynikami głosowania". "Jest to tylko i wyłącznie błędna rejestracja głosów, która wyniknęła z błędu mechanizmu zliczającego głosy" - podkreśliła.

Czytaj też: Miastu przybywa podatników. Rosną też dochody z PIT

Rzeczniczka prasowa prezydenta Gdańska, Magdalena Skorupka-Kaczmarek powiedziała podczas konferencji, że w zaistniałej sytuacji urząd miasta "widzi dwa możliwe rozwiązania, ale nie będzie narzucać tych rozwiązań w sposób autorytarny". "Chcielibyśmy w najbliższym czasie spotkać się z wnioskodawcami wszystkich prawie 300 złożonych projektów i przedyskutować, jakie rozwiązanie wybrać" - wyjaśniła.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.