PARTNER PORTALU
  • BGK

Gdańsk. Apel do wojewody o umorzenie postępowania ws. uchwały krajobrazowej

  • pt/pap    24 marca 2018 - 14:53
Gdańsk. Apel do wojewody o umorzenie postępowania ws. uchwały krajobrazowej
Przedstawiciele władz Gdańska apelują do wojewody pomorskiego o umorzenie postępowania nadzorczego ws. uchwały krajobrazowej (fot. Krzysztof Mystkowski/KFP)

Przedstawiciele władz Gdańska apelują do wojewody pomorskiego o umorzenie postępowania nadzorczego ws. uchwały krajobrazowej. „Ponad 80 proc. mieszkańców Gdańska chce jak najszybszego jej wprowadzenia” – argumentują. Prace nad dokumentem trwały 2,5 roku.




  • Pismo wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności uchwały krajobrazowej dotarło do urzędu miasta w piątek.
  • Wojewoda w formie postępowania nadzorczego zgłosił kilka uwag do uchwały krajobrazowej przyjętej pod koniec lutego przez Radę Miasta Gdańska i określającej liczbę i wielkość szyldów oraz reklam w mieście.
  • Prace nad uchwałą krajobrazową w Gdańsku trwały od września 2015 r.

Wśród zastrzeżeń zgłoszonych przez wojewodę są m.in.: brak ponownego wyłożenia do publicznego wglądu projektu uchwały krajobrazowej, po wprowadzeniu do niego zmian w trakcie przygotowywania, oraz brak zapisów dotyczących utrzymania nośników reklamowych w dobrym stanie technicznym.

Kilka dni wcześniej, we wtorek wojewoda opublikował uchwałę krajobrazową. "Uchwała wchodzi w życie i obowiązuje w terminie w niej zawartym (po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia). "Publikacja jest sprawą niezależną od postępowania nadzorczego" - podkreśliła rzeczniczka wojewody, Małgorzata Sworobowicz.

Zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki komunalnej Piotr Grzelak podczas konferencji prasowej w sobotę przyznał, że władze miasta "nie są przekonane co do tego, że dobre intencje stoją za wojewodą". Wyjaśnia, że "pismo dotarło do urzędu miasta na pięć dni roboczych przed upływem ustawowego terminu, w którym wojewoda musi wydać rozstrzygnięcie".

Wiceprezydent obawia się, że miasto może nie mieć możliwości przedstawienia swoich argumentów. "Jesteśmy w stanie natychmiast przystąpić do wyjaśnienia wątpliwości" - dodał. Zauważył, że "jeśli wojewoda ma wątpliwości co do poszczególnych przepisów, to powinien je skierować do rozpatrzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny".

Grzelak wyjaśnił, że wojewoda może stwierdzić nieważność uchwały krajobrazowej w całości albo w części a w przypadku "nieistotnego naruszenia prawa" może nie stwierdzić jej nieważności lub umorzyć postępowanie nadzorcze. "Apelujemy do wojewody o umorzenie tego postępowania nadzorczego" - podkreślił Grzelak.

"Zarzuty wojewody nie są merytoryczne, odbieramy je jako polityczne" - ocenił podczas konferencji przewodniczący klubu radnych PO w gdańskiej radzie miasta, Piotr Borawski. Przypomniał, że podczas głosowania w sprawie uchwały radni PiS w większości wstrzymali się od głosu. "Ponad 80 proc. gdańszczanek i gdańszczan popiera zapisy tej uchwały i chce jak najszybszego jej wprowadzenia" - podkreślił.

Radna Beata Dunajewska zwróciła uwagę, że "jest to też zabijanie aktywności mieszkańców". "Od wielu lat powierzamy mieszkańcom w Gdańsku decyzje w wielu ważnych kwestiach i ta uchwała była konsultowana na wszystkie możliwe sposoby i mieszkańcy opowiedzieli się za uporządkowaniem pejzażu miasta" - wyjaśniła. "Następnym razem mieszkańcy mogą nie chcieć się już angażować w sprawy miasta" - dodała.

Ocenia, że procedura wojewody ws. uchwały krajobrazowej jest kolejną jego decyzją świadczącą o tym, że nie interesuje go zdanie mieszkańców. Przypomniała, że wcześniej wojewoda pomorski blokował wprowadzenie procedury in vitro w Gdańsku oraz zmienił bez konsultacji z mieszkańcami nazwę ulicy Dąbrowszczaków na Lecha Kaczyńskiego.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.