PARTNER PORTALU
  • BGK

Gdański apel w obronie samorządów przyjęty głosami PO

  • AW    8 marca 2017 - 14:21
Gdański apel w obronie samorządów przyjęty głosami PO
Wyniki głosowanie gdańskich radnych ws. apelu w obronie niezależności samorządów (fot.gdansk.pl)

• Radni Gdańska przyjęli apel w obronie niezależności samorządów.
• To reakcja radnych Platformy Obywatelskiej na zapowiadane przez rząd Prawa i Sprawiedliwości zmiany m.in. w ordynacji wyborczej.
• - Tylnymi drzwiami chce się narzucić kaganiec na dwa tysiące gmin, by nie mogły swobodnie dysponować swoim budżetem – mówił Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.




Z okazji 27. rocznicy przyjęcia przez Sejm RP ustawy o samorządzie terytorialnym, w Gdańsku na wniosek radnych PO zwołano sesję. Głównym jej puntem było odczytanie apelu w obronie niezależności samorządów.

Wykład na temat samorządności dał prof. Piotr Uziębło z Uniwersytetu Gdańskiego.

- 27 lat temu odrodził się w Polsce samorząd terytorialny, choć w formie niedoskonałej. Im możemy załatwiać sprawę na niższym szczeblu, tym jest to sprawniejsze. Samorząd jest tą instytucją, która jest najbliżej ludzi – mówił profesor.

Jego zdaniem obecnie samorząd stanął przed dwoma zagrożeniami.

- Jedno z nich to finansowanie samorządów, a drugie to manipulowanie systemem wyborczym, który też nie jest idealny. Jeśli myślimy o jego zmianie, to tak, żeby nie deformował, ale też żeby nie był dopasowany do aktualnej sytuacji politycznej. Moim zdaniem samorząd terytorialny w Polsce działa dobrze, choć nie idealnie – kontynuował Piotr Uziębło.

Przewodniczący Rady Miasta Gdańska, Bogdan Oleszek przypomniał, że reforma samorządowa powstała po to, by przybliżyć państwo obywatelom. - Obecnie administracja jest na wyciągnięcie ręki każdego mieszkańca. Przed nami wciąż najważniejsze zadanie - budowa społeczeństwa obywatelskiego – mówił.

Po krótkiej przerwie radny PO, Piotr Borawski odczytał apel w obronie niezależności samorządów (porządek dzisiejszej sesji wraz z przyjętym apelem zamieszczamy w dziale Multimedia), po którym nawiązała się gorąca dyskusja.

- Dlaczego nie zwołaliście sesji, kiedy wasz minister twierdził, że państwo polskie działa tylko teoretycznie? Nie zwołaliście sesji, kiedy kilkanaście tysięcy osób zostało oszukanych przez Amber Gold i zrujnowano im życie? – pytała radna PiS Anna Kołakowska. - Zmuszacie nas do wysłuchiwania jakichś propagandowych wykładów, a te sfinansowane są z pieniędzy publicznych. Nie zostaliśmy wybrani po to, by uczestniczyć w takich propagandówkach – dodała i opuściła salę.

Połowa radnych PiS w obradach w ogóle nie wzięła udziału, za to obecni radni PO wskazywali kolejne zagrożenia, jakie ich zdaniem niosą ze sobą zapowiadane plany rządu PiS. Chodzi m.in. rozwiązania w Regionalnych Izbach Obrachunkowych, wymiarze sprawiedliwości czy prawie wodnym.

Czytaj też: Centralizacja postępuje. Oto, co PiS zabrał i zabierze samorządom

- Nam potrzebna jest dalsza decentralizacja, a nie centralizacja – stwierdził radny PO Adam Nieroda.

Głos zabrał też prezydent Gdańska.

- Nikt do tej pory, od 1989 r. nie pozwolił sobie nazywać samorządowców patologią. A to bezkarnie robi jeden z polityków, Jarosław Kaczyński. Gdyby nie samorządy, Polska nie wyglądałaby dzisiaj tak jak wygląda. To samorząd dokonał modernizacji kraju – mówił prezydent Paweł Adamowicz. - Tylnymi drzwiami chce się narzucić kaganiec na dwa tysiące gmin, by nie mogły swobodnie dysponować swoim budżetem – dodał.

Podnosił tez, że często zapominamy, iż samorząd jest częścią administracji publicznej, częścią państwa polskiego, i na jego rzecz samorządowcy wykonują szereg zadań publicznych.

Po dyskusji nastąpiło głosowanie. Za apelem zagłosowało 22 radnych PO, 6 radnych PiS było przeciw.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!


Multimedia



REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • obywatel gminy, 2017-03-09 11:42:11

    Samorząd jest jedna z ważniejszych instytucji w Polsce, dlatego jeśli jest w nim patologia to trzeba ja zwalczać bezwzględnie i skutecznie dla dobra samorządności i wspólnot samorzadowych. Ale do tej pory mamy równych i równiejszych w samorządzie np. jakiś wójt stracił stanowisko w jednej chwili jak... na festyniezz gminnego z budżetu sfinansował zupę dla mieszkańców, ale do dzisiaj "wielcy" nie tracą stanowisk pomimo rażącego naruszania prawa i niegospodarności. Normalnie samo uczestnictwo w niejasnych procederze powinno skutkować dymisją, ale u nas jest brak czegoś takiego jak HONOR.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.