Gmina Pokój chce mieć status pomnika historii

Gminy Pokój (opolskie) stara się o nadanie statusu pomnika historii kompleksowi, na który składają się kościoły ewangelicki i katolicki, cmentarz, dom parafialny i zespół parkowy. Dzięki temu samorząd chce zyskać środki na ochronę swego dziedzictwa kulturowego.
Gmina Pokój chce mieć status pomnika historii
W województwie opolskim są dotąd trzy pomniki historii (fot.pixabay.com)

Wójt Pokoju Barbara Zając powiedziała, że gmina wystąpiła już do podlegającego resortowi kultury Narodowego Instytutu Dziedzictwa (NID) z wnioskiem o nadanie statusu pomnika historii, a aktualnie pracuje nad jego uzupełnieniem.

"Chcemy ratować nasze zabytki, ale nie mamy na to środków. Budżet gminy wynosi 15 mln zł w skali roku, tymczasem na odnowienie cennych obiektów trzeba wielu milionów" - wyjaśniła. Dodała, że znalezienie się kompleksu w Pokoju na liście pomników historii dałoby większą możliwość zabiegania o środki unijne czy pieniądze z ministerstwa kultury.

Opolska wojewódzka konserwator zabytków Iwona Solisz zapewniła, że kompleks zabytków w Pokoju wart jest miana pomnika historii z kilku względów. Wyjaśniła, że Pokój - dawna osada myśliwska, a potem siedziba rodu Wuerttembergów - ma np. niezwykły układ urbanistyczny. "Mamy w Pokoju plac centralny, od którego odchodzi osiem ramion - dróg. Kolejne układy ulic są temu podporządkowane" - tłumaczyła.

Dodała, że cenna jest również zabudowa i to, co w miejscowości - dawnym uzdrowisku - zostało utworzone dzięki Wuerttembergom. "Nie ma już niestety ich pałacu, ale jest choćby przepiękny kościół ewangelicki księżnej Zofii, który kilka dni temu obchodził 240-lecie istnienia. Mamy też niezwykły cmentarz ewangelicki ze świetnie zachowanymi, cennymi nagrobkami () oraz ogromne założenie parkowe" - wyliczała Solisz tłumacząc, że są to w sumie trzy parki: dawny park francuski, duży park angielski oraz tzw. mały park angielski.

Solisz wspomniała również, że Pokój za czasów władających nim Wuerttembergów był miejscem, w którym kwitło życie teatralne czy muzyczne. "Samo przebywanie kompozytora Carla Marii von Webera świadczy o tym, że to było miejsce niezwykłe" - zaznaczyła.

Wojewoda opolski Ryszard Wilczyński - jeden z inicjatorów wpisania pokoju na listę pomników historii - również podkreślił, że zabytki i komponowany krajobraz Pokoju to "dziedzictwo szczególne", warte zachowania i propagowania. Dlatego, jak wyjaśnił, powstała wystawa pt. "Przywróćmy raj Wuerttembergów", otwarta kilka dni temu z okazji 250-lecia rozpoczęcia budowy kościoła ewangelickiego Zofii. Wilczyński jest współautorem ekspozycji.

Solisz wyjaśniła, że w ramach starań o nadanie statusu pomnika historii zabytkom i krajobrazom Pokoju przygotowywana jest dokumentacja, która ma uzasadniać złożony już do NID wniosek intencyjny. "Trzeba w niej wykazać, że faktycznie jest to miejsce wyjątkowe, o niezwykłym dziedzictwie kulturowym i obszar o potężnych wartościach zabytkowych, a także że są już podejmowane procesy rewitalizacyjne tych miejsc" - tłumaczyła w rozmowie z PAP i dodała, że obecnie opracowywane jest np. studium historyczno-zabytkowe całego obszaru.

Gdy dokumentacja będzie gotowa, kompletny wniosek gmina złoży u wojewódzkiego konserwatora zabytków, który ma następnie sporządzić opinię. "Ta oczywiście będzie pozytywna, bo nie ma wątpliwości co do tego, że Pokój to miejsce szczególne" - zapewniła Solisz. Potem wniosek trafi do resortu kultury. "Musi on być zaopiniowany przez ciała doradcze ministra, rady naukowe i dopiero później zostanie przekazany do kancelarii prezydenta, bo pomnik historii jest ustanawiany przez prezydenta" - dodała Solisz.

W woj. opolskim są dotąd trzy pomniki historii: Góra Św. Anny - jej krajobraz kulturowo-przyrodniczy; stare miasto Paczków z murami obronnymi oraz bazylika w Nysie wraz z dzwonnicą. "Złożony też już został wniosek o wpisanie na tę listę Mostu Żelaznego w Ozimku. To zaawansowana procedura, więc mamy nadzieję, że jeszcze ten obiekt będzie objęty taką formą ochrony konserwatorskiej" - dodała Solisz.

Gmina Pokój liczy ok. 5,3 tys. mieszkańców. Od wielu lat miejscowość stara się też o przywrócenie statusu uzdrowiska, które otwarto tu w 1847 r. i które działało do II wojny światowej. Chce także działać w ramach Stobrawskiej Strefy Rehabilitacji i Rekreacji, oferując usługi zdrowotne.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU