• PARTNERZY PORTALU

Gminy będą walczyć o fotoradary. Nawet w Trybunale Konstytucyjnym

  • Piotr Toborek
  • 30-11-2015
  • drukuj
Od 1 stycznia przyszłego roku gminne i miejskie straże nie będą mogły używać fotoradarów. Część gmin nie chce się pogodzić ze zmianami w prawie i liczy na ratunek ze strony Trybunału Konstytucyjnego.
Gminy będą walczyć o fotoradary. Nawet w Trybunale Konstytucyjnym
Podpisanie przez Prezydenta RP ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o strażach gminnych oburzyło wielu samorządowców.

Podpisanie przez Prezydenta RP ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o strażach gminnych oburzyło wielu samorządowców.

Nie da się ukryć, że dla sporego grona gmin nowe prawo to duży problem – od 1 stycznia 2016 roku samorządy nie będą mogły bowiem za pośrednictwem swoich straży gminnych ustawiać na drogach fotoradarów. W przypadku gmin, do kasy których z tytułu wystawianych mandatów wpływało rocznie i po kilkaset tysięcy złotych, to duża strata.

Stąd protesty i wniosek do Trybunału Konstytucyjnego: – To ustawa pisana na kolanie pod wybory, dlatego złożyliśmy do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o uznanie jej za niekonstytucyjną – mówi Leszek Kuliński, wójt pomorskiej gminy Kobylnica, która jako reprezentant samorządów wystąpiła do TK.

Kuliński przyznaje, że do budżetu jego gminy z tytułu mandatów wpływało rocznie ok. 150 tysięcy złotych, jak tłumaczy, większość szła na utrzymanie straży gminnej, ok. 30 tys. przeznaczano na naprawę dróg.

 – Podjęcie tematu fotoradarów było podyktowane przekazami medialnymi i trwającą kampanią wyborczą w Polsce. Politycy poszukiwali głosów niezadowolonych wyborców, którzy przekraczali prędkość i płacili mandaty. W ten sposób spełnili oczekiwania tych ludzi, którzy popełniali wykroczenia drogowe – mówił agencji Mondaynews inny niezadowolony wójt – Radosław Januszewski z gminy Kęsowo.

Jego zdaniem zmiana w ustawie uderza w autonomię gmin, odbierając im kompetencje polegające na poprawie bezpieczeństwa na drogach publicznych.

– Media odegrały w tym procesie znaczącą rolę. Skupiły się wyłącznie na aspekcie finansowym wpływów do budżetu gmin i miast, a nie zauważyły aspektu poprawy bezpieczeństwa na drogach publicznych – uważa wójt, dodając: – Pieniądze, które pochodziły z wykroczeń drogowych, były przekazywane na remonty i przebudowę dróg.

Głównym zarzutem formułowanym wobec gmin było to, że za pomocą urządzeń pomiarowych zarabiały pieniądze, co wytknęła nawet w swoim raporcie Najwyższa Izba Kontroli:

– To nie jest prawda, dzięki fotoradarom zwiększamy przede wszystkim bezpieczeństwo. Wszelkie statystyki i badania pokazują, że kierowcy jeżdżą wolniej, jest mniej wypadków, spada także w związku z tym liczba mandatów i wysokość wpływów z tego tytułu – mówi jednak Kuliński.

Fotoradary w krzakach

Wójt tłumaczy także, że mitem jest ustawianie fotoradarów „w krzakach” .

– Przecież wszyscy wiedzą, że one stoją głównie przy szkołach, przedszkolach, przejściach dla pieszych – wylicza i dodaje: – Politykom jednak łatwo znaleźć poparcie, kiedy mówią, że straż gminna poluje na niewinnych kierowców, o tym jednak, że jak ktoś nie przekracza dopuszczalnej prędkości, to mandatu nie zapłaci, już nie mówią.

Jak przypomina wójt, miejsca, gdzie stoją fotoradary, są oznaczone specjalnymi tablicami.
– Nie wiem więc, dlaczego stajemy w obronie osób, które przekraczają przepisy i nie potrafią dostosować się do obowiązującego prawa.

Nawet jeśli przyjąć, że część samorządów na fotoradarach jednak zarabiała, to nie można także zaprzeczyć faktom – odkąd gwałtownie przybyło na polskich drogach urządzeń rejestrujących prędkość, poprawił się stan bezpieczeństwa. Na pewno duża w tym zasługa gminnych fotoradarów. Kierowcy w obawie przed nimi jeżdżą wolniej i bezpieczniej.

 


KOMENTARZE (11)ZOBACZ WSZYSTKIE

Kiedyś każdy kierowca woził ze sobą taką brechę do zdejmowania opon i myślę że powinien nastąpić powrót tego zwyczaju. Innego sposobu nie ma jak straże nie postawią wartownika przy każdym radarze to wkrótce nie starczy im pieniędzy na naprawy tych radarów

kierowca, 2016-01-18 16:59:06 odpowiedz

Do obywatel miasta: Dokładnie, moja gmina ok 4900 mieszkańców, za utrzymanie urzędników płacimy 4 mln zł rocznie czyli 816 zł rocznie na każdego mieszkańca do tego dochodzi 4,2 mln zł na bezrobotnych i socjal. A myślicie Państwo, że oni myślą nad tym jak bezrobotnych zatrudnić? Nic z tego, to take t...owarzystwo wzajemnej adoracji, nic w tym nie było by złego, gdyby nie to że my to utrzymujemy.
A fotoradary, to były na premie i nagrody;)
rozwiń

anty urzędnik , 2015-12-01 23:47:44 odpowiedz

Wszystko by było ok, gdyby fotoradary były ustawiane prawidłowo i w miejscach gdzie to jest faktycznie potrzebne. Wystarczy parę stopni odchylenia od osi jezdni i już fotoradar pokazuje nieprawidłowe wartości. W jaki sposób kierowca ma udowodnić, że jechał 90 km/h, a nie 105 jak pokazało urządzenie?... To niemożliwe. Bzdurą jest też, że fotoradary są ustawiane głównie przy szkołach, przedszkolach itd. Nie pamiętam, żebym widział kiedykolwiek fotoradar w takim miejscu. Widziałem go natomiast na dwupasmowej drodze prowadzącej przez miasto... rozwiń

Red, 2015-12-01 07:25:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE