Gminy mają problemy z wypłatą becikowego

  • przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 19-11-2009
  • drukuj
Nowy obowiązek przedstawiania w gminie zaświadczenia lekarskiego sprawia, że niektórzy rodzice mają kłopoty z uzyskaniem becikowego - pisze dziś "Dziennik Gazeta Prawna".

Od listopada obowiązują nowe zasady wypłacania becikowego i dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka (wynoszą 1 tys. zł). Aby rodzic mógł mieć wypłacone te świadczenie musi złożyć w urzędzie gminy zaświadczenie potwierdzające, że ciężarna matka znajdowała się pod opieką lekarską nie później niż od 10 tygodnia do porodu.

"W ciągu pierwszego tygodnia musieliśmy wyjaśniać dokładnie, jakie zaświadczenie trzeba złożyć i co powinno zawierać. Zwłaszcza że sami lekarze mają problemy z prawidłowym wypełnieniem zaświadczenia, a jedna z kobiet przyniosła nam opinię lekarza na recepcie" – mówi w " DzGP" Teresa Opałka z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Radomiu.

"Rodzice mogą się do nas po nie zgłosić, mimo że wg stanowiska resortu zdrowia zapewnienie odpowiedniego druku jest obowiązkiem lekarza" -  mówi Margarita Jaroszuk, kierownik działu świadczeń rodzinnych MOPR w Białymstoku.

Gminy zaczęły też już odmawiać niektórym parom wsparcia, gdy ciężarna kobieta znalazła się pod opieką lekarza później, niż wymagają przepisy.

"W takiej sytuacji musimy wydać decyzję odmowną, mimo że sam lekarz zaznaczył w zaświadczeniu, iż kobieta nie wiedziała wcześniej, że jest w ciąży" - tłumaczy w gazecie Marzena Szuleta, kierownik biura świadczeń rodzinnych UM w Kaliszu.

Jak zaznacza dziennik, problem z otrzymaniem becikowego mają także te matki, które posiadają zaświadczenie od lekarza z zagranicy. Z Anglii lub np. z Irlandii. Wzór druku jest bowiem tylko jeden.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.