Gminy oszczędzają na aukcjach internetowych

  • Marketplanet
  • 22-05-2012
  • drukuj
Obawa samorządów przed aukcjami elektronicznymi to już przeszłość. Często wykorzystują ten instrument przy przetargach. O tym, że warto to robić przekonuje wiceprezydent Głogowa – Leszek Rybak.
Gminy oszczędzają na aukcjach internetowych

Głogów to miasto liczące ponad 68 tys. mieszkańców. Jakie inwestycje są w nim obecnie realizowane?

Leszek Rybak
: Od 4 lat poziom rocznych inwestycji utrzymuje się na poziomie 50 mln zł. Najistotniejsze w tym roku to kontynuacja przebudowy trzech dużych ulic. W tym roku na ten cel zostanie przeznaczone około 8 mln zł (rok temu było to 6 mln zł, 2 lata temu około 9 mln zł). Jak na warunki głogowskie jest to duża, chyba największa inwestycja drogowa – w ważnym dla miasta miejscu, przechodząca przez trudny teren.

Głogów jest miastem o tysiącletniej historii. Wszelkie roboty w starej części miasta (a w tym obszarze ma miejsce projekt) każde wbijanie przysłowiowej łopaty wiąże się z odkrywaniem pozostałości powojennych oraz poprzednich okresów historycznych. Druga inwestycja związana jest z modernizacją placówek oświatowych, prowadzona także trzeci rok, z cyklu dofinansowanego ze środków Unii Europejskiej. Jej wartość to około 10 mln zł.

Nowe zadanie, do którego się przygotowujemy, to rewitalizacja kilku osiedli położonych na obszarach powojennych. Nowe budynki, remonty, infrastruktura – poziom inwestycji to około 20 mln złotych. Istnieje także możliwość budowy galerii handlowej w Głogowie na terenach wojskowych. Miasto nie zbuduje galerii, ale może dostosować infrastrukturę.

Kto bezpośrednio odpowiada za realizację postępowań? Czy jest jakaś wydzielona jednostka?

Postępowania realizuje nasz referat zamówień publicznych, który jest częścią wydziału dróg i inwestycji. Specyfikacje przygotowywane są w wydziałach kierunkowych. Następnie trafiają do referatu zamówień publicznych i dokument jest uzupełniany o zapisy, które z punktu widzenia PZP muszą się znaleźć w specyfikacji. W komisjach przetargowych, które są powoływane przeze mnie, zawsze jest co najmniej jeden przedstawiciel referatu zamówień publicznych, jako przewodniczący takiej komisji, i oczywiście osoby branżowe od konkretnych zamówień.

Co skłoniło państwa do wykorzystania aukcji elektronicznych?

Protokół z każdego postępowania trafia do mnie do zatwierdzenia, zdarzało mi się zwracać uwagę na zapis, „czy stosowano aukcję elektroniczną” – i naszą odpowiedź: „nie”. Jednak dopiero gdy wpadł mi w ręce artykuł mówiący o doświadczeniach – z tego co pamiętam, Warszawy czy Krakowa, które oszczędzają po kilkanaście procent w stosunku do ofert pisemnych – postanowiłem spróbować.

Gdy przekazałem to swojemu zespołowi, pojawił się mały opór. Było to coś nowego. Jednak osoba odpowiedzialna za postępowania odbyła szkolenie. Znaleźliśmy firmy, które przeprowadzają aukcje. Zrobiliśmy jedną, później następne i teraz to jest już standard. Wyjątkowo odstępujemy od tego czasem przy usługach geodezyjnych, ale to są na prawdę sporadyczne sytuacje.

Co kupuje miasto takie jak Głogów?


Określenie „zakupy” tak na dobrą sprawę stosujemy w kontekście nabywania gruntów, ale tam obowiązuje już nie ustawa Prawo zamówień publicznych, tylko ustawa o gospodarce nieruchomościami. A więc tam aukcji nie przeprowadzamy, tam są licytacje. Niektórzy referenci mylą pojęcia. Ostatnio usłyszeliśmy zarzut, że przeprowadzamy licytację, a to była aukcja – niektórzy nie rozumieją różnicy.

W szerszym rozumieniu „zakupy”, a raczej inwestycje odnoszą się głównie do robót remontowo-budowlanych, inwestycji w miejską infrastrukturę, konserwacji oświetlenia, nabycia wyposażenia administracyjnego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU