PARTNER PORTALU
  • BGK

Gminy powinny mieć swobodę decydowania o sposobie realizowania zadań własnych

  • PAP    11 grudnia 2013 - 17:19
Gminy powinny mieć swobodę decydowania o sposobie realizowania zadań własnych

Gminy powinny mieć swobodę decydowania o sposobie realizowania własnych zadań, a do podjęcia przez samorząd określonych działań wystarczający powinien być interes mieszkańców - przekonywali uczestnicy środowej debaty w Pałacu Prezydenckim.




Debatę pt. "Realne możliwości współpracy jednostek samorządu terytorialnego i grup obywateli" zorganizowano w ramach Forum Debaty Publicznej. Zaproszeni do Pałacu Prezydenckiego dyskutowali m.in. o tym, jak usuwać bariery utrudniające współdziałanie władz lokalnych z mieszkańcami.

Doradca prezydenta prof. Jerzy Regulski podkreślił, że zwiększenie udziału obywateli w zarządzaniu państwem i we wszystkich sprawach publicznych jest jednym z celów prezydenta Bronisława Komorowskiego. Zaznaczył, że jedną z podstawowych platform umożliwiających udział poszczególnych obywateli i organizacji w realizacji spraw na szczeblu lokalnych jest samorząd.

Czytaj też:  Następne niedofinansowane zadanie zlecone

Jego zdaniem jedną z podstawowych barier zwiększenia zaangażowania obywateli w sprawy lokalne jest zbyt sformalizowany sposób działania samorządów.

Przypomniał, że w myśl ratyfikowanej przez Polskę Karty Samorządu Terytorialnego samorząd prowadzi działalność na własną odpowiedzialność i w interesie mieszkańców.

"Mam poważne wątpliwości, czy w polskiej rzeczywistości interes mieszkańców stanowi wystarczającą podstawę do podjęcia działalności przez władze lokalne" - powiedział prof. Regulski.

Doradca prezydenta zwrócił uwagę, że organy nadzoru z reguły żądają wskazania ustawowej delegacji do podjęcia przez samorząd określonej działalności, co sprowadza jego rolę do realizacji wytycznych określonych przez Sejm.

W jego ocenie sposób realizacji zadań własnych powinien zależeć tylko i wyłącznie od decyzji władz lokalnych, a nie być regulowany rozporządzeniami czy ustawami. Zaznaczył, że w opracowanym w Kancelarii Prezydenta projekcie ustawy o współdziałaniu w samorządzie terytorialnym proponowane jest, by podstawą prawną do podjęcia działań przez władze lokalne była uchwała rady miasta czy gminy, która przyjmuje jako zadanie własne realizację pewnych zadań, które nie są w ustawach zastrzeżone dla innych instytucji.

"W Polsce tracimy miliardy złotych przez biurokratyczne określanie sposobów realizacji zadań w trybie ustaw. Określanie wskaźników, ile ma być pracowników pomocy społecznej, by zajmować się żłobkami, jest absurdem, bo w każdej gminie te wskaźniki będą inne. Trzeba gminom zostawić swobodę decydowania o sposobie realizowania zadań własnych - powiedział prof. Regulski.

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Jerzy Stępień zwrócił z kolei uwagę, że do dziś nie została wypełniona norma konstytucyjna wynikająca z jej art. 94. Mówi on, że organy samorządu terytorialnego oraz terenowe organy administracji rządowej ustanawiają akty prawa miejscowego na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie, ale także, że zasady i tryb wydawania tych aktów określa ustawa.

"Tu należy upatrywać głównej bariery we współpracy samorządów z organizacjami pozarządowymi i ze zwykłymi obywatelami w ramach ich inicjatyw, np. dotyczących budżetu obywatelskiego" - powiedział.

Minister w Kancelarii Prezydenta Olgierd Dziekoński podkreślił, że gdy samorząd terytorialny powstawał w latach 90. XX w., miał służyć do tego, by działać w sposób nieformalny.

"Bardzo często w tej chwili zaczynamy zapominać o tym, że zadaniem samorządu jest działanie w sposób niesformalizowany, bo wspólnota działa w sposób niesformalizowany. Trudno, żeby wspólnota działała w oparciu o reguły, bo wtedy powstaje pytanie, kto te reguły ma wspólnocie nadawać" - powiedział.

Pierwsze czytanie przedstawionego przez Bronisława Komorowskiego projektu ustawy o współdziałaniu w samorządzie terytorialnym na rzecz rozwoju lokalnego odbyło się w Sejmie pod koniec września. We wtorek w Sejmie odbyło się wysłuchanie publiczne w tej sprawie. Najwięcej kontrowersji budzą jego zapisy dotyczące referendów lokalnych.

Projekt zakłada, że referendum lokalne byłoby ważne bez względu na liczbę uczestniczących w nich osób. Z kolei referendum w sprawie odwołania wójta, burmistrza czy prezydenta miasta byłoby ważne, gdyby frekwencja w nim była nie mniejsza, niż w czasie wyborów tego organu. Obecnie jest to 3/5 tej liczby.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Municypał, 2013-12-11 18:37:33

    Gminy powinny same decydować o sposobie realizowania zadań? Czyżby? Przecież 28 listopada br. Trybunał Konstytucyjny uznał, że gminne przedsiębiorstwa śmieciowe muszą startować w przetargach, czyli uznał za normalne zakładanie za niemałe pieniądze publiczne gminnych przedsiębiorstw śmieciowych, któr...e muszą być wyposażone w określoną ilość pojazdów, bazę magazynowo-transportową itp., które to przedsiębiorstwa mają następnie stawać do przetargów z tymi, którzy ćwiczą często przetargowe "ściąganie majtek w dół"... Ci którzy nie znają tego określenia niech wkleją je do google aby zrozumieć z jakim przekrętem mamy do czynienia... Teraz wypada aby Polska zażądała aby na przykład Amsterdam, Kopenhaga, Sztokholm; Wiedeń dla "ochrony społecznej gospodarki rynkowej i wolności działalności gospodarczej" przeprowadziły przetargi i dopiero wtedy pozwoliły swoim gminnym jednostkom na robienie tego co robią od dziesiątków lat, kiedy na przykład wygrają z polskimi śmieciowymi przedsiębiorcami... Śmiech rozległ by się na całą Europę i zaczęłyby krążyć "polskie dowcipy" na temat "polnische Wirtschaft" wedle którego polskie gminy mają wspierać śmieciową mafię poprzez masowe licytacje mienia swoich przedsiębiorstw...  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.