Gminy ruszyły po kredyty

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 21-04-2011
  • drukuj
Zadłużenie gmin w 2010 r. wzrosło do 22 mld zł. To aż o 50 proc. więcej niż rok wcześniej. Tak mocno zadłużenie nie rosło w żadnych innych samorządach.
Gminy ruszyły po kredyty

Tak wysokiego wzrostu trudno oczekiwać gdzie indziej. Ale w sumie to gminy przyczyniły się w największym stopniu do tego, że dług całego sektora samorządowego wzrósł o 38 proc. – pisze „Rzeczpospolita”.

Pojedyncze gminy pożyczają znacznie mniej niż np. miasta powiatowe, ale w swojej masie stają się coraz istotniejszym elementem systemu finansów publicznych. W 2010 r. zaciągnęły kredyty lub wyemitowały obligacje na co najmniej 7,3 mld zł, w 2009 r. – tylko 3,8 mld zł. Miasta powiatowe pożyczyły zaś odpowiednio 4,7 mld zł i 6 mld zł.

Burmistrzowie i wójtowie tłumaczą, że właśnie na ubiegły rok przypadł szczyt podpisywania umów i realizacji inwestycji współfinansowanych z UE.

Dług wciąż jest na bezpiecznym poziomie, nie przekracza ustawowych limitów (60 proc. dochodów). Łączne zadłużenie gmin wyniosło na koniec 2010 r. ok. 30 proc., miast powiatowych zaś – 43 proc.

W tym roku zadłużenie gmin zapewne znowu wzrośnie, choć w mniejszym stopniu. Ale burmistrzowie i wójtowie najbardziej obawiają się 2012 r. Wtedy mają zacząć obowiązywać kolejne ograniczenia ich finansów. Propozycja resortu finansów to redukcja deficytu samorządów do 4 proc. ich dochodów w 2012 r. i 1 proc. w 2015 r. – informuje „Rzeczpospolita”.

Czytaj też: Ograniczenie zadłużania – więcej szkody niż pożytku

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Tylko ciekawe dlaczego Gminy się zadłużają , a tak naprawdę to nic nie robią dla mieszkańców danej Wsi!!!! Ciągle tylko mówią, że jest ich na to nie stać lub nie mają funduszy...

Monka, 2011-04-21 10:49:49 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE