• PARTNERZY PORTALU

Gminy umarzają lokatorom długi. A fiskus każe im płacić

• Izby skarbowe przeważnie traktują umorzenie długu jako przychód lokatora.
• Możliwość uniknięcia podatku daje odpowiednio skonstruowana uchwała rady miasta.
• Jednak tylko nieliczne miasta przyjęły korzystne dla lokatorów uchwały.
Gminy umarzają lokatorom długi. A fiskus każe im płacić
Wartość anulowanego czynszu można liczyć w milionach złotych. (Fot. : www.pixabay.com).

Dla lokatorów mieszkań komunalnych, którym gmina w ubiegłym roku umorzyła dług za nieuregulowany czynsz, właśnie nadchodzi chwila prawdy. Będą musieli zapłacić, czy też nie podatek od anulowanego im zadłużenia? Odpowiedź na to pytanie zależy od treści uchwał, które stanowią podstawę prawną dla takiej operacji. Jeśli strona samorządowa nie przygotowała odpowiednio tego dokumentu, fiskus potraktuje umorzony dług jako „przychód” i korzystającym z takiej furtki lokatorom przyjdzie zapłacić podatek.

Jest uchwała, są chętni. W stolicy niemal 5000 osób

W samej tylko Warszawie z prośbą o umorzenie należności tytułem zaległego czynszu wystąpiło w ubiegłym roku ponad 4700 osób. Możliwość taką daje przyjęta w lutym ubiegłego roku uchwała rady miasta.

Stolica stosunkowo późno zdecydowała się na takie rozwiązanie. Wcześniej podobne uchwały przyjęły m.in. Wrocław, Sosnowiec (rok 2010), Łódź (rok 2014) czy Szczecin. Zainteresowanie było bardzo duże.

– W ubiegłym roku całkowite lub częściowe umorzenie należności czynszowych na łączną kwotę ok. 3 milionów złotych uzyskały 124 osoby – informuje Tomasz Owsik-Kozłowski z Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych w Szczecinie, choć zastrzega, że decyzja o umorzeniu zaległości nie zapada z automatu i często poprzedza ją wywiad środowiskowy lub wizja lokalna, która ma potwierdzić, że wnioskujące o taki krok osoby faktycznie znajdują się w trudnej sytuacji życiowej. Przyznaje zarazem, że lokatorzy, którym zdecydowano się umorzyć zaległy czynsz, będą musieli zapłacić od kwoty umorzenia podatek.

– Pytaliśmy o to w izbie skarbowej i otrzymaliśmy taką wykładnię prawną – mówi Tomasz Owsik-Kozłowski.

Jest szansa na uniknięcie podatku. Bo uchwała uchwale nierówna 

Od podatku nie uciekną również lokatorzy, którym umorzono długi czynszowe we Wrocławiu czy Sosnowcu. Nie ma podstaw prawnych do tego, by od tego odstępować – tłumaczą urzędnicy skarbówki, choć wskazują również furtkę, która to umożliwia.

– Przychód z tytułu umorzenia zaległości czynszowych nie wystąpi, jeśli podstawą umorzenia jest uchwała rady miejskiej, która odnosi się do wszystkich osób będących adresatami zawartych w niej norm (ma charakter generalno-abstrakcyjny, a nie indywidualno-konkretny). Tym samym wszystkie osoby, które spełniają określone w uchwale warunki, mogą korzystać z przewidzianych w niej ulg. Umorzonych najemcom lokali mieszkalnych zaległości czynszowych, które nie stanowią przychodu, Gmina nie będzie miała obowiązku wykazywać w informacji PIT-8C – czytamy w stanowisku, jakie przesłała nam Izba Skarbowa w Katowicach.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Napisałem już prawie cały komentarz ale kiedy wymieniłem parę szczegółów na temat kto i ile ściąga czynszu w Stargardzie Szczecińskim, to natychmiast, napisany już tekst zniknął, za przyczyną oczywiście redakcyjnych cwaniaków z autocenzury. Szanowna Redakcjo ! Takie metody pochodzą oczywiście z czas...ów Wałęsy i Tuska. Ludzie dobrze wiedzą, że w Stargardzie czynsz za 1 metr kwadratowy podłogi w mieszkaniach komunalnych przekroczył już 12 złotych polskich. Ludzie płacą i płaczą a gmina-miasto Stargard Szczeciński, nie wie co z pieniędzmi zrobić i rozdaje nagrody dla szemranego biznesu. Taka jest prawda. A kogo to dzisiaj stać na taki czynsz przy bezrobociu jakie nam "poprawność polityczna" Tuska zafundowała ??? rozwiń

czynszowiec, 2016-04-07 14:28:20 odpowiedz

Szanowni Państwo!
Temat już był wielokrotnie poruszany i dość dokładnie opisany.
Nie rozumiem KOMU może zależeć na odgrzewaniu nieistniejącego problemu?
Przychód jest przychodem i jako taki podlega opodatkowaniu.
Okazuje się jednak, że działający w Gminach, a szczególnie
... w nieruchomościach, nie radzą sobie z powszechnie dostępną wiedzą, w tym z nie tak odległej przeszłości.
A przy tym, do polityki, w tym samorządowej, trafiają kolejne zastępy (skąd i jakich mają wyborców: oto jest pytanie) raczkujących w organizacji administracyjno-prawnej Państwa, co oczywiście dziwić nie musi, ale każde powielenie głupoty (na niekorzyść obywatela oczywiście) musi się spotkać z adekwatną oceną, bez żadnej pobłażliwości.
A państwo "urzędnicy skarbowi" też niech nie wskazują "furtek", bo to niegodne ich pozycji w Państwie. Znacznie lepiej, gdyby, współpracując z samorządem (a jest ku temu podstawa) wyprzedzać działania samorządowe, wskazaniami obszarów skutkujących ww. "ucieczkami od podatku".
Rodacy, co prawda, dobrze sobie radzą w sytuacjach gdy trzeba nie tylko "Panu Bogu świeczkę" ale też "i diabłu ogarek", ale... jak długo tak być musi?
rozwiń

eugeniusz, 2016-03-29 19:24:26 odpowiedz

Jeden daje, drugi zabiera. Jeżeli nie ma czym zapłacić za czynsz, to skąd znajdą się pieniądze na podatek??

ZK1, 2016-03-24 15:41:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE