Gminy uzdrowiskowe żądają programu poprawy jakości powietrza

  • sadeczanin.info
  • 23-06-2015
  • drukuj
Członkowie Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych RP apelują do rządu o zmiany prawne oraz stworzenie programów finansowych dla poprawy jakości powietrza. Skarga została wysłana do premier Kopacz.
Gminy uzdrowiskowe żądają programu poprawy jakości powietrza
Stowarzyszenie Gmin Uzdrowiskowych RP domaga się także wzmocnienie narzędzi finansowych wspierających likwidację niskiej emisji (fot. sadeczanin.info)

W alarmistycznym apelu wystosowanym do premier Ewy Kopacz, sygnowanym przez prezesa zarządu organizacji burmistrza Muszyny Jana Golbę, zawarta jest między innymi skarga na niedoskonały, państwowy system monitoringu jakości powietrza

W skierowanym do premier Ewy Kopacz apelu Jan Golba zwraca uwagę na dane instytucji międzynarodowych, ale także tych którymi dysponują polskie Inspektoraty Ochrony Środowiska i inne instytucje, wskazujące na to, że Polska jest krajem o największym zanieczyszczeniu powietrza w całej Europie. Normy jakości powietrza określone zarówno w prawodawstwie polskim jak i unijnym są wielokrotnie przekraczane w wielu polskich miejscowościach. Jak zauważa Golba zarówno duże miasta jak i małe miejscowości, borykają się ze zbyt wysokimi stężeniami pyłów zawieszonych oraz rakotwórczego i mutagennego benzo[a]pirenu, którego roczne stężenia przekraczają normę nawet kilkunastokrotnie. Głównym źródłem tych zanieczyszczeń jest tzw. niska emisja, a więc spalanie paliw stałych (węgla, drewna) w niskosprawnych instalacjach grzewczych.

System monitoringu jakości powietrza do poprawy

Burmistrz Muszyny zwraca także uwagę na ustalony normami prawnymi państwowy system monitoringu jakości powietrza(strefy). Jak zauważa jest on tak tak niedoskonały, że nie jest w stanie potwierdzić faktu, że niektóre miejscowości np. uzdrowiska, mają czyste powietrze, bowiem jakość powietrza mierzona jest systemem modelu matematycznego pozwalającego jedynie na podanie średnich danych dla strefy, a nie dla konkretnej miejscowości, jeżeli nie została ona objęta systemem monitoringu.

Czytaj też: Polska wciąż czeka na przepisy antysmogowe

Jestem przekonany - pisze do Ewy Kopacz Golba - że zmiana tego stanu rzeczy wymaga skoordynowanych działań na wszystkich szczeblach administracji: gminnym, regionalnym i centralnym. Gminy zobligowane są do prowadzenia działań na rzecz poprawy jakości powietrza. Jednak bez uregulowań prawnych na poziomie krajowym, samorządy nigdy nie rozwiążą istniejącego problemu, bo nie dysponują skutecznymi narzędziami poprawy jakości powietrza.

Jakich zmian w prawodawstwie żąda Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych RP? Przede wszystkim przyjęcie norm jakości węgla i innych paliw stałych pozwalających na obniżenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

Rząd proponuje niewystarczające zmiany

Niestety - zauważa Golba - zaprezentowany opinii publicznej projekt rozporządzenia ministra gospodarki, w sprawie norm jakości dla węgla kamiennego, nie daje najmniejszej nadziei na poprawę jakości powietrza w dającym się przewidzieć czasie, bowiem nadal dopuszcza do sprzedaży na rynku gospodarstw domowych odpady węglowe, typu: muły, flotokoncentraty oraz miały o wysokiej zawartości popiołu, siarki i chloru.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU