Halicki: Spotkania KWRiST powinny być pretekstem do szerszego dialogu między rządem i samorządem

- Spotkania Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego powinny dawać pretekst do szerszego dialogu między rządem i samorządem, wychodzącego poza sprawy czysto legislacyjne, a obejmującego strategiczne kwestie w państwie - mówi szef MAC Andrzej Halicki.
Halicki: Spotkania KWRiST powinny być pretekstem do szerszego dialogu między rządem i samorządem

Jako nowy szef resortu administracji i cyfryzacji objął Pan także współprzewodnictwo w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Czy jest to dobre forum porozumienia między rządem i samorządowcami, czy może potrzebuje zmian?

Jestem bardzo zadowolony z funkcjonowania Komisji. Nie wyobrażam sobie działań rządu bez takiego forum dialogu z samorządem. Trzeba pamiętać, że praca Komisji to nie tylko jednodniowe posiedzenia, które zatwierdzają akty legislacyjne. Na nich konkludujemy nasz dialog. Współpraca ma charakter dłuższy niż jednodniowe posiedzenie, rozmawiamy bowiem w zespołach, które pracują stale.

Czyli nie ma co poprawiać?

Owszem. Chciałbym jeszcze bardziej podnieść rolę Komisji. To uważam za rzecz fundamentalną, priorytetową. Jeżeli w ogóle mówimy o funkcjonowaniu administracji, to mamy przed sobą wyzwania nie tylko natury formalnej, ale także w sferze świadomości. Administracja publiczna jest jedną administracją i jesteśmy wspólnie za nią odpowiedzialni. Obywatele oczekują od nas, że państwo będzie działało lepiej, sprawniej.

Czytaj też:  KWRiST: łamanie konstytucji, zmiana ustrojowa, ograniczanie samodzielności samorządów

Model wychodzenia naprzeciw oczekiwaniom Kowalskiego i refleksja, jak to osiągnąć, jest naszym wspólnym obowiązkiem. Zadaniem rządu i samorządu jest mieć pomysł - co i w jaki sposób inicjować na poziomie krajowym, by lokalnie było to rzeczywistym ułatwieniem. By było mniej - procedur dochodzenia do decyzji; by można było łatwiej korzystać z zasobów ogólnokrajowych, z informacji, która może być udostępniona w sposób prostszy. To nie jest decyzja władz lokalnych, to mechanizm funkcjonowania administracji jako całości.

W tej chwili Komisja dyskutuje tylko sprawy legislacji.

Tak, dlatego upominam się też o taką rozmowę, która miałaby charakter bardziej ogólny, strategiczny i dalekosiężny. Na pewno w ramach tych punktów legislacyjnych by się nie mieściła.

Czytaj też:  Gabryjączyk: KWRiST powinna opiniować też projekty poselskie   

Jednak samorządowcy skarżą się dziś na lekceważenie ze strony niektórych resortów. Na ostatnim posiedzeniu Komisji podnoszono np., że minister zdrowia podpisuje rozporządzenia, nie czekając na opinię strony samorządowej.

Sama procedura też wymaga więcej troski ze strony poszczególnych ministerstw. Resorty zapominają o niej, bardzo często pracując pod presją kalendarza, oczekiwań przygotowania czegoś bardzo szybko. A powinny pamiętać o partnerach. Dlatego gwarantuję swoją obecność, uwagę i osobisty nadzór nad procesem dialogu.

Mieliśmy na posiedzeniu Komisji wymianę zdań na temat "chropowatego" procesu komunikacji pomiędzy Ministerstwem Zdrowia i stroną samorządową. Zamierzam porozmawiać z ministrem Bartłomiejem Arłukowiczem, by właśnie tę chropowatość wyeliminować. Chcę, by nasz dialog był płynny, lekki, z pożytkiem dla nas wszystkich, dla obywateli. W wypadku różnicy zdań, bardzo ważne jest, by wyjaśnić wszelkie wątpliwości.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.