Hanna Majszczyk o 15 proc. CIT i zadaniach zleconych JST: Czy samorządy chcą rekompensaty z kolejnych danin publicznych?

  • Bartosz Dyląg
  • 05-04-2016
  • drukuj
• Samorządy po raz kolejny upominają się o dochody utracone wskutek działań rządu.
• Tym razem chodzi o 15-proc. stawkę podatku dochodowego i rekompensatę z ewentualnego uszczelnienia systemu podatkowego.
• Wiceminister Hanna Majszczyk odbija jednak piłeczkę.
Hanna Majszczyk o 15 proc. CIT i zadaniach zleconych JST: Czy samorządy chcą rekompensaty z kolejnych danin publicznych?
Skąd miałyby być środki na ewentualne rekompensowanie ubytków w dochodach JST? Z kolejnych danin publicznych? – pytała wiceminister finansów Hanna Majszczyk (po lewej). Fot. MSWiA

W kraju trwa dyskusja nad modyfikacją, a nawet likwidacją wywołujących wielkie kontrowersje zadań zleconych. Przedstawiciele jednostek samorządowych narzekają na zbyt dużą ich liczbę oraz nieadekwatny do tego poziom dofinansowania.

Kolejną odsłonę tej niekończącej się historii obserwowaliśmy na marcowej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Samorządowcy po raz wtóry domagali się rekompensaty ubytków w budżetach samorządów, które wynikają z działań podejmowanych przez administrację centralną. Tym razem negatywną opinię komisji dostał projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

Projekt wprowadza 15-proc. stawkę podatku dochodowego od osób prawnych dla małych podatników tego podatku, czyli tych u których wartość przychodu ze sprzedaży brutto nie przekracza 1,2 mln euro. Zaproponowano także zmiany przepisów, które mają na celu uszczelnienie systemu podatkowego. Mają one doprecyzować rozwiązanie dla wyeliminowania wątpliwości interpretacyjnych, mogących skutkować unikaniem opodatkowania niektórych dochodów.

Ostra krytyka samorządów

Krzysztof Żuk, prezydent Lublina i współprzewodniczący komisji ze strony samorządowej podkreślał, że wszelkie ubytki w budżetach samorządów powinny być bezwzględnie rekompensowane.

Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich dodał, że strona samorządowa stoi na stanowisku, że kwestia uszczelniania rozwiązań podatkowych jest kwestią niezależną od zmian w systemie podatkowym.

– Zmiany stawek podatkowych, to konkretne efekty, na których, jeśli następuje uszczelnienie, korzysta w odpowiednim stopniu budżet państwa i w odpowiedniej części budżety JST, tam gdzie partycypują w podatkach centralnych. Natomiast te kwestie zmian w stawkach mają skutek negatywny i wymagają rekompensaty, zgodnie zresztą ze stanowiskiem przedstawionym przez premier Beatę Szydło w expose i na pierwszym spotkaniu komisji wspólnej, na którym była – analizował Andrzej Porawski.

Rekompensata z kolejnych danin

Hanna Majszczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów podkreśliła, że trudno jej zgodzić się z negatywną opinią JST ze względu na brak wskazania zrekompensowania skutków.

– Zgodnie z dyskusją, która odbyła się w trakcie posiedzenia zespołu finansowego komisji wspólnej, co zresztą zostało przedstawione w uzasadnieniu do tego projektu, te skutki poprzez wprowadzenie szczególnych rozwiązań, które uszczelniają system podatkowy, są bilansowo na plus na około 2 mln zł rocznie dla JST – przypomniała.

Majszczyk dodała, że nie sposób zgodzić się z samorządową interpretacją skutków wynikających z uszczelnienia systemu podatkowego. Stąd bowiem m.in. mają pochodzić środki na rekompensaty dla samorządów.

– Bo gdyby przyjąć, że takie działania w ogóle nie mogą być rozpatrywane z punktu widzenia powiększenia wpływów i dochodów strony samorządowej to pytanie, skąd miałyby być środki na ewentualne rekompensowanie. Z kolejnych danin publicznych? – pytała wiceminister finansów.

Jej zdaniem jest konkretna pula dochodów, ona będzie powiększona i to są działania, min. uszczelnienie, które mają powodować, że dodatkowe wpływy pozwolą na wprowadzenie konkretnych reform.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Projekt ustawy o obniżeniu do 15 % stawki podatku dochodowego od osób prawnych dla małych podatników (przychód ze sprzedaży brutto do 1,2 mln euro) spowoduje znaczne obniżenie dochodów samorządowych, w szczególności budżetów województw. Na marcowym posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu, gdz...ie negatywnie zaopiniowano ten projekt, padło z jednej strony pytanie: skąd miałyby być środki na ewentualne rekompensowanie ubytków w dochodach JST? Osoba zadająca pytanie udzieliła jednocześnie odpowiedzi: czyżby z kolejnych danin publicznych? Jednocześnie wyrażono również opinię, że stan finansów samorządów nie jest aż taki zły, jak przedstawiają samorządowcy. Obniżenie podatku dochodowego nie spowoduje negatywnych skutków dla gospodarki, a może przyczynić się do napędzania koniunktury. Obciążenia podatkowe osób prawnych nie są niskie. To trzeba powiedzieć, że to krok w dobrym kierunku. Przedsiębiorcy zyskają, ale zmniejszą się dochody budżetowe. Zrekompensowaniem zmniejszenia dochodów budżetu państwa będą zwiększone wpływy z podatków pośrednich. Zarówno w sytuacji jeżeli przedsiębiorcy dodatkowe środki przeznaczą na rozwój, ale także jeżeli na konsumpcję. Uzasadnione zmniejszenie obciążeń podatkowych spowoduje „spustoszenie” w budżetach niektórych województw, a niektóre znajdą się ma granicy „przeżycia”. Czy można udzielić pozytywnej odpowiedzi na pytanie: czy sytuacja finansowa samorządów nie jest zła? Można, bowiem sytuacja wielu samorządów jest rzeczywiście dobra. A czy można udzielić pozytywnej odpowiedzi na pytanie: czy sytuacja finansowa samorządów jest zła? Także można, bo sytuacja finansowa wielu samorządów jest bardzo zła. Zatem sytuacja finansowa samorządów jest bardzo różna. Wszelkie próby uogólniania, niezależnie przez kogo stosowane, są dalece niewłaściwe, a powiedziałbym niedopuszczalne. Jest koniecznością, by uszczerbek w dochodach dla wielu samorządów został zrekompensowany, bo nie poradzą sobie z realizowaniem zadań. Nieprzemyślane jest stwierdzenie, że źródłem sfinansowania ubytku w dochodach może być zwiększenie innych obciążeń podatkowych. Wydaje się, że w jakimś stopniu tym źródłem mogą być zwiększone wpływy w podatkach pośrednich. To oczywiście nie wystarczy. Drugim źródłem mogą być oszczędności, nie zadłużanie. Mogą być to mało powiedziane – muszą. Zarówno w budżecie państwa, jak również w budżetach samorządowych. O wielu sprawach się gorąco dyskutuje, ale dotychczas nie było poważnych dyskusji o konieczności zmniejszania wydatków budżetowych. Możliwości są bardzo duże, i są widoczne gołym okiem. Nie poprawi sytuacji niektórych samorządów zwiększanie udziałów w podatkach dochodowych. Przy takich dysproporcjach dochodowych samorządów zastosowanie tego mechanizmu będzie pogłębiało niekorzystne zjawiska, w tym brak możliwości rozwojowych niektórych regionów. Trzeba zatem na nowo przemyśleć działanie mechanizmów korekcyjno – wyrównawczych dochodów jst. System subwencji, algorytmy jej naliczania powinny być bardziej dostosowane do zmieniającej się „bazy podatkowej” samorządów, i wydaje się że bardziej rozbudowane. Samorządy mają uzasadnienie, by trudną, pogarszającą się sytuację finansową łączyć z realizacją tzw. „zadań zleconych”. To nie są żadne zadania zlecone, a ustawowo nałożone na samorząd. Nazywa się zleconymi, ale przecież nikt inny poza samorządem realizować ich nie może. Jakie „zlecone” jeżeli brakuje całego systemu zamówień publicznych. Samo wykreślenie ze słownika tego pojęcia spowodować może spore oszczędności. Warto popatrzeć, ile kosztuje bezsensowne „ganianie” pieniędzy na te zadania: z ministerstwa do wojewody, od wojewody do marszałka – i często z powrotem. Ile kosztuje przygotowywanie umów, dyspozycji, sprawdzanie wydatkowania środków. Sens tego wszystkiego jest co najmniej wątpliwy. Wydaje się iż pierwszym krokiem powinna być realna wycena kosztów realizacji zadań zleconych, a drugim ich ustawowe uznanie za zadania własne samorządów. Krokiem trzecim powinno być ścisłe przestrzeganie zasady, że każde nowo nakładane zadania na samorządy muszą mieć wskazane źródło finansowania. Sytuacja finansowa niektórych samorządów się pogarsza, i trudno dostrzec przesłanki wskazujące na jej poprawę w najbliższym czasie. rozwiń

Henryk Gryko, 2016-04-08 09:56:38 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE