PARTNER PORTALU
  • BGK

Henryk Kowalczyk o zmianach w Prawie łowieckim: nie wszyscy będą zadowoleni, ale na tym polega kompromis

  • PAP/KDS    30 marca 2018 - 12:53
Henryk Kowalczyk o zmianach w Prawie łowieckim: nie wszyscy będą zadowoleni, ale na tym polega kompromis
Przez ostatnie lata, pożar z Prawem łowieckim był nie tyle gaszony, co trochę wzniecany - mówi Henryk Kowalczyk. (fot.Twitter/Kancelaria Premiera)

Podpisana przez prezydenta nowela Prawa łowieckiego to próba znalezienia złotego środka, kompromisowego dla wszystkich stron - komentuje minister środowiska Henryk Kowalczyk.




  • Kancelaria Prezydenta poinformowała, że Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy Prawo łowieckie. 
  • Dokument m.in. wprowadza zakaz uczestniczenia w polowaniach osobom poniżej 18. roku życia czy nakłada na myśliwych obowiązek przechodzenia okresowych badań lekarskich.
  • -  To co się działo przez ostatni rok i teraz w Sejmie, to była próba skanalizowania tej dyskusji, próba wypracowania kompromisu, wysłuchania wszystkich stron. Postulaty rolników, myśliwych i ekologów były często całkowicie sprzeczne ze sobą. Trzeba było znaleźć złoty środek - komentuje prace nad nowelą Henryk Kowalczyk, minister środowiska. 

Panie ministrze parlament zakończył prace nad nowelizacją Prawa łowieckiego, prezydent ją podpisał. Czy po sprawie Puszczy Białowieskiej ugasił pan drugi pożar?

Henryk Kowalczyk, minister środowiska: Przez ostatnie lata, pożar z Prawem łowieckim był nie tyle gaszony, co trochę wzniecany. Pierwszy poruszył temat Trybunał Konstytucyjny, który uznał część przepisów Prawa łowieckiego za niekonstytucyjne. W 2014 roku Trybunał dał wówczas 18 miesięcy na zmianę przepisów, sprawa nie została rozwiązana, dlatego na mnie jako na ministrze środowiska spoczywał ten obowiązek.

Pożar powstał też z tego powodu, że wielu interesariuszy chciało wprowadzić do nowych przepisów swoje pomysły. To co się działo przez ostatni rok i teraz w Sejmie, to była próba skanalizowania tej dyskusji, próba wypracowania kompromisu, wysłuchania wszystkich stron. Postulaty rolników, myśliwych i ekologów były często całkowicie sprzeczne ze sobą. Trzeba było znaleźć złoty środek.

I udało się go znaleźć?

H.K.: Kiedy obejmowałem stanowisko ministra, a także podczas prac nad ustawą w parlamencie mówiłem, że na koniec nie wszystkie strony będą do końca zadowolone. Ale na tym polega kompromis.

Porównując projekt ustawy, który ponad 1,5 roku temu trafił do Sejmu z ustawą, którą podpisał prezydent, można znaleźć istotne różnice. W podpisanej ustawie znalazło się wiele postulatów strony społecznej, ekologów, które wcześniej nie miały szans się w niej znaleźć. Jak pan ocenia gotową ustawę?

H.K.: Rzeczywiście wiele propozycji strony społecznej znalazło się w nowym prawie. To dobrze, niektóre z nich były warte uwzględnienia. Dla mnie osobiście, ważną kwestią, którą będzie regulować nowe prawo, to zabezpieczenie rolników w kwestii szacowania i wypłat odszkodowań za szkody łowieckie. Do tej pory robili to sami myśliwi, co generowało pewne konflikty.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Strzelec, 2018-04-03 20:18:51

    Tylko pominięto stronę społeczną jaką są zwykli myśliwi a wprowadzono niemerytoryczne ale ideologiczne zapisy małej sterowanej z zewnątrz krzykliwej grupy eko-marksistów. Utrudniono wykonywanie polowania które jest formą ochrony upraw przed szkodami. Jeżeli nie będzie można w spokoju polować to szk...ody będą znacznie większe. Koła łowieckie tego nie udźwigną i rolnicy zostaną z palcem w nocniku. To jest dużo większa rozgrywka mająca na celu sprywatyzowanie polskiego łowiectwa. Utrudniono także posiadanie przez polaków legalnej broni na którą uprawnienia jest zdobyć chyba najtrudniej na świecie. Co to ma być??? Rozliczymy to w wyborach.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.