Ile diety dostanie radny

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 07-01-2011
  • drukuj
Kwotę bazową, od której zależy wysokość przysługujących diet, ustalono na poziomie z 2008 r.

Zgodnie z art. 25 ust. 6 ustawy o samorządzie gminnym wysokość diet przysługujących radnemu nie może przekroczyć w ciągu miesiąca łącznie półtorakrotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe na podstawie ustawy z 23 grudnia 1999 r. o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej (DzU nr 110, poz. 1255 ze zm.) – informuje „Rzeczpospolita”.

Jak wynika z dodanego do tej ustawy art. 29i, kwotę bazową dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe w 2011 r. ustala się w wysokości przysługującej im w 2008 r. Ponadto przepis ten stanowi, że kwota ta w 2011 r. nie podlega waloryzacji. Zmianę tę wprowadziła ustawa z 26 listopada 2010 r. o zmianie niektórych ustaw związanych z realizacją ustawy budżetowej. Obowiązuje ona od 1 stycznia tego roku.

Jednocześnie, jak wynika z art. 13 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy budżetowej na 2011 r., kwota bazowa dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe wynosi 1766,46 zł. Została zatem ustalona w wysokości obowiązującej właśnie w 2008 r.

Z tego wynika, że maksymalna dieta, jaką może otrzymać radny w tym roku, wynosi 2649,69 zł miesięcznie. Oczywiście w tej wysokości dietę będzie mógł dostać jedynie radny gminy liczącej powyżej 100 tys. mieszkańców. Radni gmin mniejszych otrzymają diety proporcjonalnie niższe.

Ci, którzy weszli do rad w gminach liczących od 15 tys. do 100 tys. mieszkańców, będą mogli otrzymać dietę w wysokości 75 proc. tej kwoty, czyli maksymalnie 1987,26 zł. Z kolei radni w gminach poniżej 15 tys. mieszkańców otrzymywać będą połowę maksymalnej diety przysługującej ich kolegom z gmin największych, czyli 1324,84 zł miesięcznie.

Maksymalne kwoty diet, jakie mogą pobierać miesięcznie radni, określa rozporządzenie Rady Ministrów z 26 lipca 2000 r. w sprawie maksymalnej wysokości diet przysługujących radnemu gminy (DzU nr 61, poz. 710) – podaje „Rzeczpospolita”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

mieszkańcy nie są zuroczeni, nawet bardzo nie są, ale skoro listy kandydatów ukazały prawie w ostatniej chwili, wyborcy byli zdezorientowani i nie wiedzieli na kogo głosować, więc przeażnie głosowali na konkretną partię i oczywiście na nr 1 z listy a ponieważ kandydatami na tzw. "jedynkach&quo...t; byli ci sami radni z minionej kadencji rady tak więc " Rzęso" ot i cała tajemnica zauroczenia mieszkańców - widzisz jakie t proste! rozwiń

bystry, 2011-01-07 19:31:25 odpowiedz

Po kilku kolejnych spotkaniach z...pożal się Boże radnymi-znowu jestem ''rozwalony''!-Czyli ten cały cyrk związany z wyborami nic nie pomógł !No,nikt na to nie poradzi,mieszkańcy sa chyba ciągle zauroczeni tymi samymi osobami...

RZĘSA, 2011-01-07 15:27:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU