Inteko nie wykupi w terminie obligacji objętych przez samorządowy Fundusz Górnośląski

Należąca w większości do Kolei Śląskich spółka Inteko nie wykupi w terminie pierwszej transzy obligacji objętych przez samorządowy Fundusz Górnośląski. Zapewnia jednak, że zrobi to z odsetkami najdalej do połowy lipca, a strona publiczna nic na tym nie straci.

Spółka Inteko m.in. zbudowała dla Kolei Śląskich system sprzedaży biletów, zaopatrzyła firmę w samochody i miała dostarczyć kilka pociągów. Nazwa spółki pojawiała się wcześniej w kontekście nieprawidłowości w działaniu samorządowego przewoźnika, które w grudniu 2012 r. - gdy Koleje Śląskie przejęły całość przewozów kolejowych w regionie - doprowadziły do chaosu na śląskich torach. Eksperci wskazywali m.in. na przepływy finansowe publicznych środków do Inteko, w formie objęcia obligacji tej firmy.

W czwartek prezes Inteko Witold Wywrot podczas spotkania prasowego tłumaczył zasadność tych transakcji oraz przedstawił bieżącą sytuację w tym zakresie. 6 mln zł obligacji objętych przez Koleje Śląskie spółka już wykupiła, choć miała termin do końca tego roku. 20 mln zł obligacji objętych przez Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów (podległe samorządowi województwa) wykupiono z odsetkami w styczniu i lutym tego roku, wobec terminu w grudniu 2012. W tym celu wyemitowano nowe obligacje na 20 mln zł, objęte przez inną samorządową spółkę - Fundusz Górnośląski.

Termin wykupu pierwszej transzy (10 mln zł) tych obligacji przypada w piątek. Prezes przyznał, że Inteko nie wykupi obligacji w tym terminie, zamierza to jednak zrobić najdalej w połowie lipca (choć wnioskowała o przesunięcie terminu nawet do końca roku), dzięki środkom ze sprzedaży dwóch swoich pociągów typu DH, które obecnie służą Kolejom Śląskim. Gdyby do wykupu obligacji nie doszło, Fundusz może przejąć pociągi będące ich zabezpieczeniem i zaspokoić swoje roszczenia z ich sprzedaży.

Docelowo Inteko planuje sprzedaż dwóch kolejnych pociągów DH, które obecnie przechodzą modernizację.

Kolejne dwie transze obligacji (po 5 mln zł), które powinny być wykupione we wrześniu i grudniu br., mają być wykupione po sprzedaży czterech pociągów typu VT, które Inteko kupiło dla Kolei Śląskich. Nabywcą - według prezesa - będzie instytucja finansowa, która wydzierżawi je przewoźnikowi. Pociągi te miały być dostarczone już w ub.r., ale z powodu problemów technicznych termin ciągle się przesuwa. Obecnie trwa procedura odbioru technicznego pociągów w Polsce, a termin jej zakończenia nie jest znany. To używane pociągi kupione za granicą.

Właśnie zamiar zakupu na potrzeby Kolei Śląskich tych pociągów był jednym z powodów stworzenia mechanizmu z udziałem Kolei Śląskich i firmy Inteko. Kompletując tabor, by w grudniu 2012 r. móc przejąć wszystkie przewozy w regionie, przewoźnik zaczął kupować także używane pociągi, których jednak na rynku polskim była ograniczona ilość, a zagraniczne firmy nie stawały do polskich przetargów. Postanowiono więc, że pociągi - za środki z obligacji, objętych przez samorządowe podmioty - kupi Inteko, by przy udziale innej firmy wydzierżawić je Kolejom Śląskich. Środki z dzierżawy poszłyby na spłatę obligacji.

Kryzys Kolei Śląskich skomplikował sytuację. Wywrot tłumaczył w czwartek, że po zmianie umowy samorządu z Kolejami Śląskimi (na świadczenie usług przewozowych) z trzyletniej na roczną oraz znaczącym ograniczeniu pracy przewozowej Kolei, banki i instytucje finansowe zmieniły swoje postrzeganie przewoźnika i kooperujących z nim podmiotów. Dlatego Inteko zamierza sprzedać zakupione pociągi, uzyskane środki przeznaczyć na spłatę obligacji i wycofać się z zakupów taboru.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU