Interwencja w sprawie działkowców

Premier interweniował w PO ws. zmiany przepisów, które mają pozwolić na uwłaszczenie działkowców.
Interwencja w sprawie działkowców

Jak podkreślił, jego stanowisko nie jest spowodowane chęcią zdobycia kolejnych wyborców.

Szef rządu w piątek w Sejmie powiedział dziennikarzom, że zmiana nastawienia PO do tworzonych przepisów o ogrodach działkowych jest spowodowana jego interwencją.

„Rozmawiałem z posłami i posłankami Platformy z absolutnym przekonaniem; uważam, że projekt obywatelski był projektem ciekawszym i bardziej prospołecznym, niż projekt jaki przygotowali posłowie Platformy, przynajmniej w niektórych fragmentach" - zaznaczył.

„Nie chodzi o te kilkaset tysięcy głosów, bo nie mam nadziei na to, by (...) działkowcy nagle nabrali masowej sympatii do mnie, czy do PO. Tak naprawdę chodzi o to, aby tereny zielone, w tym działki, nie zniknęły z polskich miast, bo to często jedyna radość w życiu dla starszych ludzi" - dodał.

Premier zadeklarował też, że „jest absolutnie zwolennikiem", by w Polskich miastach „deweloperka i interesy finansowe samorządów nie brały góry nad tak ewidentnym interesem, jakim jest własny ogród działkowy, szczególnie dla starszych ludzi".

Szef rządu przyznał, że uwłaszczenie działkowców nie spotyka się z entuzjazmem Polskiego Związku Działkowców.

Ocenił też, że dzięki działkowcom budżet państwa oszczędza. „To aktywny sposób spędzania czasu, dzięki czemu państwo polskie może zaoszczędzić dużo pieniędzy np. na ochronie medycznej" - wskazał.

We wtorek podkomisja nadzwyczajna pracująca nad nowym prawem o ogrodach działkowych zaakceptowała poprawkę PO pozwalającą uwłaszczyć działkowców. Zmiana ta przewiduje, że działkowiec będzie mógł otrzymać prawo własności do działki, a nie prawo jej bezterminowego użytkowania.

Zmieniony art. 32 projektu obywatelskiego mówi teraz, że jeżeli nieruchomość, na której znajduje się działka, stanowi własność stowarzyszenia ogrodowego albo została mu oddana w użytkowanie wieczyste, to na pisemny wniosek działkowca stowarzyszenie ogrodowe w terminie 6 miesięcy od dnia otrzymania wniosku ustanawia nieodpłatnie na jego rzecz prawo własności albo prawo użytkowania wieczystego.

Pierwotnie propozycja działkowców zakładała, że na pisemny wniosek działkowca, stowarzyszenie ogrodowe ustanowi na jego rzecz bezterminowe prawo użytkowania działki w drodze aktu notarialnego.

Z poprawką Platformy nie zgadzali się m.in. działkowcy i część opozycji, którzy wskazywali, że taka zmiana powinna znaleźć się w osobnym projekcie ustawy.

Według radców prawnych PZD, zaproponowana poprawka może być niekonstytucyjna, ponieważ będzie naruszała prawo własności gmin do terenów, na których znajdują się ogrody działkowe.

Podkomisja pracująca nad nowymi rozwiązaniami prawnymi dotyczącymi ogrodów działkowych ma w przyszłym tygodniu przyjąć sprawozdanie ze swoich prac.

Zmiany w prawie są niezbędne ze względu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał za niezgodne z konstytucją 24 przepisy ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych.

TK zakwestionował m.in. rozwiązania określające przywileje PZD, w tym monopol Związku na przydział działek czy obowiązkową przynależność do niego. Niekonstytucyjne przepisy przestaną obowiązywać pod koniec stycznia 2014 r.

W Polsce jest 4600 ogrodów działkowych, w których znajduje się ponad 966 tys. działek. Powierzchnia ogrodów zajmuje 43 tys. hektarów. 90 proc. ogrodów działkowych znajduje się w miastach. Działkowcami są głównie emeryci (42 proc.) i renciści (11 proc.).

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.