Jak Białystok radzi sobie z wykonaniem tegorocznego budżetu?

Po pierwszym półroczu tego roku dochody budżetu Białegostoku są na poziomie 50 proc. Miasto w tym czasie nie zaciągnęło też żadnych nowych kredytów, a dzięki wolnym środkom zadłużenie jest niższe.
Jak Białystok radzi sobie z wykonaniem tegorocznego budżetu?
Jak mówił prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, na pierwsze półrocze planowano dochód miasta w wysokości 1,5 mld zł i został on wykonany na poziomie ponad 50 proc. "To jest naprawdę bardzo dobry wynik. Porównując to z poprzednimi latami, to jest duży sukces" - powiedział.

Finansową sytuację miasta określił jako dobrą. Zaznaczył, że zamiast planowanego deficytu, po pierwszym półroczu odnotowano nadwyżkę w wysokości ponad 75 mln zł.

Prezydent mówił też, że mimo planów, w pierwszym półroczu tego roku miasto nie zaciągnęło żadnego nowego kredytu, nie emitowało też obligacji. W planach miasta było zaciągnięcie kredytu w wysokości 12 mln zł, a wyemitowanie obligacji w wysokości 50 mln zł.

Jednak - jak podkreślał prezydent - miasta nie było trzeba dodatkowo obciążać, dzięki bilansowaniu budżetu za ubiegły rok, w którym pozostało 25 mln zł wolnych środków. Zauważył, że dzięki tym środkom jest też niższe zadłużenie miasta i wynosi blisko 750 mln zł.

Truskolaski dodał, że wynik wymaganej prawem nadwyżki operacyjnej jest bardzo dobry - planowana ona była na poziomie 29 mln zł, a wyniosła 74 mln zł. Dodał, że to ważny wynik, bo są to wpływy trwałe, które podobnie jak dochody, świadczą o stanie gospodarki.

Z przedstawionych na konferencji danych wynika, że dochód bieżący wyniósł ponad 684 mln zł, a dochód majątkowy 97 mln zł. Natomiast jeśli chodzi o wydatki, to bieżące wynoszą blisko 609 mln zł, a majątkowe 96 mln zł. Truskolaski mówił, że wydatki są zrealizowane na poziomie 44 proc., ale - jak dodał - wynika to z tego, iż kluczowe inwestycje drogowe zakończą się jesienią.

Inwestycje te dofinansowane są ze środków unijnych, m.in. dzięki nim do miasta wpłynęło w pierwszym półroczu blisko 10,5 mln zł z UE.

Prezydent powiedział też, że w przyszłym półroczu powinny być wpływy do budżetu ze sprzedaży Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej spółce Enea Wytwarzanie. Wynegocjowana cena za 100 proc. udziałów to 305 mln zł, z czego 260 mln zł (za 85 proc. udziałów, które obejmie Enea) zostanie wpłacone do budżetu miasta.

Jednak - jak zauważył - na razie nie uwzględniano tego w budżecie. Miasto czeka na decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który ma wydać zgodę na transakcję, ponieważ nabywca jest właścicielem Elektrociepłowni Białystok (EC), głównego producenta ciepła dla miasta.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU