Jak konsultować projekty uchwał

  • PAP (Katarzyna Jędrzejewska)
  • 23-11-2011
  • drukuj
Rada gminy powinna uważać na to, w jaki sposób chce konsultować projekty uchwał. Jeśli postanowi, że będzie zamieszczać je na stronie internetowej urzędu miasta, to nie może uchylić się od tego obowiązku, publikując je gdzie indziej - wynika z wyroku WSA.
Jak konsultować projekty uchwał
Organy administracji publicznej muszą konsultować z organizacjami pozarządowymi projekty aktów prawnych w dziedzinach dotyczących działalności statutowej tych organizacji. Same przy tym ustalają sposób przekazania projektu do konsultacji. Rada gminy robi to w uchwale. Obowiązek ten wynika z art. 5 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie.

W sprawie rozpatrywanej przez gliwicki WSA, rada miasta zmieniła uchwałę w sprawie opłat za przedszkola, ale projektu tej zmiany nie skonsultowała z lokalnym stowarzyszeniem o nazwie Społeczna Rada Oświatowa.

Celem tego stowarzyszenia jest "opiniowanie i wnioskowanie we wszystkich sprawach dotyczących oświaty i wychowania oraz skuteczna ochrona praw i godności uczniów/słuchaczy, rodziców/opiekunów prawnych, nauczycieli i pracowników oświaty".

Rada miasta powinna była przekazać projekt do konsultacji zamieszczając go przez okres 14 dni na oficjalnej stronie internetowej urzędu miasta, w zakładce "Platforma Konsultacji Społecznych". Sama - w innej uchwale - zdecydowała o takim sposobie konsultowania projektów.

W tej sytuacji SRO wezwała radę miasta do uchylenia uchwały zmieniającej opłaty za przedszkola. Odpowiedź przyszła nie od rady miasta, tylko od prezydenta. Prezydent zawiadomił SRO, że z powodu upływu kadencji rady miasta, wezwanie nie zostanie rozpatrzone w ciągu miesiąca, jak nakazuje tego przepis, tylko później.

Społeczna Rada Oświatowa zaskarżyła uchwałę rady miasta do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (zabierz głos/oceń prezydenta). Argumentowała, że projekt uchwały dotyczącej zmiany opłat za przedszkola nie został przekazany do konsultacji, bo nie został zamieszczony przez okres 14 dni na oficjalnej stronie internetowej urzędu miasta.

Rada miasta broniła się twierdząc, że projekt skarżonej uchwały został zamieszczony w Biuletynie Informacji Publicznej. Wisiał tam prawie miesiąc, więc SRO miała wystarczająco dużo czasu, by się z nim zapoznać.

''Bez wątpienia samo umieszczenie projektu uchwały w Biuletynie Informacji Publicznej nie spełnia wymogu przedstawienia projektu uchwały do konsultacji organizacjom pozarządowym" - stwierdził WSA w Gliwicach w wyroku z 17 listopada 2011 r. (sygn. IV SA/Gl 155/11).

Sąd dodał, że gdyby organizacje zostały poinformowane przez radę miasta, że do czasu wydania przepisów wykonujących uchwałę określającą tryb przeprowadzania tych konsultacji wszelkie projekty aktów prawnych będą umieszczane w Biuletynie Informacji Publicznej, to można by przyjąć, że mogły one zapoznać się treścią tych projektów. W tej sprawie jednak tak nie było.

Sąd stwierdził, że było to istotne naruszenie art. 14 ust. 5 ustawy o systemie oświaty, co w konsekwencji oznacza, że uchwała jest nieważna.

Przy okazji WSA wyjaśnił też, w jakim terminie należy skarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Reguluje to ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wynika z niej, że gdy organ (w tym wypadku rada gminy) nie udziela odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, to termin wniesienia skargi wynosi sześćdziesiąt dni od dnia wezwania do usunięcia naruszenia prawa.

W rozpatrywanej przez WSA sprawie, Społeczna Rada Oświatowa wniosła wezwanie do usunięcia naruszenia prawa 8 listopada 2010 r. Od tego dnia należało więc liczyć ów sześćdziesięciodniowy termin do wniesienia skargi do sądu - wyjaśnił gliwicki WSA.

"Trudno bowiem uznać za odpowiedź na wezwanie pismo Prezydenta Miasta K. (...) informujące o prawdopodobnym terminie rozpoznania wezwania. Po pierwsze, nie pochodziło ono od organu, do którego wniesiono wezwanie, a po drugie pismo to nie rozpoznawało merytorycznie wezwania. Należało więc przyjąć, iż organ administracji w istocie milczał" - stwierdził WSA w Gliwicach.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nie podoba nam sie grac za "idiote" !!! Projekty i same uchwały robione są w innym miejscu.Konsultacje,mam wrazenie,to tylko realizacja niezaspokojonej potrzeby.W obecnym parlamencie też można jakoś funkcjonować,czyż nie?

bezradny, 2011-11-24 00:00:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE