Jak wyglądają budżety regionów?

Województwa ujawniły wstępną prognozę realizacji tegorocznego budżetu. Jak wygląda płynność finansowa regionów?
Jak wyglądają budżety regionów?

Świętokrzyskie - sytuacja nie jest zagrożona

Mimo niższych wpływów z podatku CIT, sytuacja finansowa Świętokrzyskiego jest dobra. Zdaniem skarbnika województwa Marii Fidzińskiej-Dziurzyńskiej regionowi „w żadnym wypadku" nie grozi utrata płynności finansowej.

„Nie możemy powiedzieć w żadnym wypadku, że grozi nam utrata płynności finansowej. Województwo posiada środki finansowe zarówno z nadwyżek z lat ubiegłych, jak i środki, które zostały przekazane z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, tytułem udzielonego nam kredytu" - powiedziała Fidzińska-Dziurzyńska.

Zaznaczyła jednak, że wpływy z podatku od osób prawnych (CIT) są „niepokojące", ale województwo było przygotowane na taki scenariusz. „Z tego tytułu bardzo ostrożnie zaplanowaliśmy dochody na 66,5 mln zł. Była to kwota niższa niż wykonana w 2012 r." - zaznaczyła. Jak przypomniała Fidzińska-Dziurzyńska, w 2012 roku było to 72 mln zł.

Nie można jeszcze mówić o danych ostatecznych za I półrocze. „Obecnie możemy mówić o 27 mln zł" - powiedziała. Łącznie po stronie dochodów na 2013 rok zaplanowano ponad 760 mln zł.

Zdaniem skarbnika, zadłużenie województwa nie pogłębiło się. Nie skorzystano z zaplanowanej na ten rok transzy kredytu, mimo że budżet zakłada zaciągnięcie zobowiązania w wysokości 100 mln zł. Na koniec 2012 roku wskaźnik zadłużenia wynosił 20,32 proc.

„Myślimy o tym, by przesunąć zaciągnięcie kredytu na 2014 rok, ponieważ w tym roku pozostały nam wolne środki i nadwyżka z lat ubiegłych do dyspozycji i tym zapewnimy pełną płynność województwu" - oceniła skarbnik.

Obecny budżet województwa świętokrzyskiego ma charakter inwestycyjny. Z 890,5 mln wydatków, aż 564,3 - to wydatki majątkowe. Gros tych środków trafi na rozbudowę infrastruktury, w tym drogi oraz szerokopasmowy internet.

„W 2013 roku, deficyt województwa nie będzie pogłębiony, ponieważ podejrzewam, że nie wszystkie zadania inwestycyjne zostaną wykonane. Wszystko na to wskazuje, że deficyt będzie niższy niż planowany" - poinformowała Dziurzyńska-Fidzińska.

W ubiegłym roku na 120 mln planowanego deficytu, na koniec roku wyniósł ok. 95 mln. Tegoroczny budżet zakłada deficyt na poziomie 130 mln zł.

W budżecie kujawsko-pomorskiego mniej pieniędzy niż rok temu

Do kasy województwa kujawsko-pomorskiego wpływa znacznie mniej pieniędzy niż rok temu, ale władze regionu uspokajają, że sytuacja jest pod kontrolą. Jeśli wpływy znacząco nie wzrosną w drugim półroczu, sposobem na zbilansowanie budżetu ma być likwidacja rezerw.

"Każdego dnia sprawdzamy jak wyglądają dochody własne naszego województwa, a ostatnie publikacje zamożności samorządów wskazują, że jesteśmy pod tym względem nie byle, jakim regionem, bo zajmujemy piąte miejsce - to znaczy, że przy dużym bezrobociu budżet pochodzący w dużej części z CIT.-u, czyli podatku od działalności gospodarczej jest duży. Cieszymy się z tego i jesteśmy dumni, że gospodarka w naszym regionie trzyma się nie najgorzej; dmuchamy jednak na zimne i pilnujemy, by nie przeszarżować z wydatkami, bo to one de facto wpływają na stan finansów województwa" - powiedział Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.