''Janosikowe'' jednak do komisji

Rząd mimo zastrzeżeń do obywatelskiego projektu noweli ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego rekomenduje prowadzenie nad nim dalszych prac w komisjach sejmowych. Projekt dotyczy m.in. zmniejszenia wpłat gmin do budżetu państwa - podało CIR.
''Janosikowe'' jednak do komisji

ZAKTUALIZOWANA. Obywatelski projekt ustawy, przygotowany przez Komitet "Stop Janosikowe", przewiduje zmiany dotyczące wysokości wpłat jednostek samorządu terytorialnego do budżetu państwa w odniesieniu do gmin, powiatów i województw. Zakłada też zmianę zasad rozdzielania między gminy i powiaty środków pochodzących z tych wpłat. Projekt nie dotyczy szczebla wojewódzkiego, na którym nie proponuje się zmian.

"Janosikowe" to obowiązkowa wpłata do budżetu państwa, którą płacą najbogatsze samorządy na rzecz pozostałych. Stanowi określony odsetek dochodów podatkowych województwa sprzed dwóch lat, a jego wysokość zależy od wpływów.

Zasadniczo w projekcie noweli chodzi o zmniejszenie wysokości wpłat oraz ustalenie motywacyjnego sposobu ich rozdzielenia między gminy i powiaty, z przeznaczeniem na konkretne projekty. Proponuje się też zmianę sposobu obliczania liczby ludności największych miast - liczących ponad 350 tys. mieszkańców - oraz miasta stołecznego Warszawy, stanowiącej podstawę naliczania janosikowego.

"Chodzi o to, aby przyjąć za podstawę większą liczbę ludności ze względu na to, że część osób się nie melduje, ale faktycznie mieszka w takich miastach, generując wydatki" - napisano w komunikacie CIR.

Rząd zwrócił uwagę, że projektodawcy napisali w uzasadnieniu, iż ich propozycje skutkowałyby obniżeniem janosikowego o 20 proc. Natomiast z danych przedstawionych w projekcie ustawy wynika, że kwota ta będzie znacznie wyższa. "Wymaga to wyjaśnienia lub sprostowania" - podkreślono w komunikacie.

Rząd dostrzega też problem urealnienia liczby osób, które mieszkają w dużych miastach, co stanowi podstawę wyliczania janosikowego. Warunek posiadania powyżej 350 tys. mieszkańców spełnia obecnie 8 miast (Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz), zaś Lublin zbliża się do tej granicy. Projektodawcy zaproponowali, aby liczbę mieszkańców Warszawy pomnożyć przez 1,5, a siedmiu pozostałych największych miast w Polsce o ludności powyżej 350 tys. ludzi - przez 1,1.

Rząd zwrócił jednak uwagę, że w projekcie nowelizacji nie wyjaśniono, w jaki sposób wyliczono te współczynniki oraz jakie dane wykorzystano do ich ustalenia. Nie można zatem stwierdzić, czy ich zastosowanie faktycznie doprowadzi do urealnienia liczby mieszkańców dużych miast.

Zdaniem rządu, na skutek tych zmian wpłaty Warszawy byłyby mniejsze o 75 proc., Poznania o 44 proc., a w przypadku pozostałych miast oscylowałyby od 41 do 87 proc. Oznacza to, że propozycje obywatelskie tworzą preferencje dla wybranej grupy miast. Poza tym, problem zameldowania w jednym miejscu, a mieszkania gdzie indziej dotyczy - w mniejszym lub większym stopniu - wszystkich gmin w kraju.

Zdaniem rządu, również obywatelska propozycja likwidacji części równoważącej subwencji ogólnej - regionalnej - dla gmin oraz powiatów, spowoduje niespójność w systemie finansowania samorządów, bowiem nadal będzie funkcjonować część regionalna subwencji ogólnej dla województw.

W kwietniu ubiegłego roku przedstawiciele Związku Stowarzyszeń Praskich złożyli w wydziale podawczym Kancelarii Sejmu zawiadomienie o powołaniu komitetu inicjatywy ustawodawczej, który proponuje zmianę zasady naliczania "janosikowego" - czyli nowelizację ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Społeczna akcja pod hasłem "STOP Janosikowe" rozpoczęła się w maju 2011 r. w Warszawie, a podpisy były zbierane także m.in. w Krakowie, Płocku, Poznaniu, Katowicach i Gdańsku. Przedstawiciele komitetu zebrali pod obywatelskim projektem noweli ponad 155 tys. podpisów.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU