Janosikowe zarzyna Mazowsze

Z siedmiu zaproponowanych przez Ministerstwo Finansów algorytmów naliczania janosikowego najkorzystniejszy dla Mazowsza jest piąty. Gdyby obowiązywał – w tym roku region oddałby na rzecz innych o ok. 300 mln zł mniej.
Janosikowe zarzyna Mazowsze

Tegoroczne janosikowe pochłonie nie jak zakładano na początku roku 54 proc. dochodów podatkowych woj. mazowieckiego, ale aż 70 proc. Aby wywiązać się z obowiązku i przekazać 940 mln zł na inwestycje w innych województwach, Mazowsze musi rezygnować z własnych.

Dlatego marszałek Adam Struzik wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z prośbą o przyspieszenie prac nad badaniem niezgodności ustawy o janosikowym z konstytucją RP, skierował listy do rządu i parlamentarzystów, a także przedstawił problem na posiedzeniu sejmowej Komisji Finansów.

W obliczu tej sytuacji Ministerstwo Finansów przedstawiło propozycje zmiany systemu naliczania wpłaty do budżetu państwa dla wszystkich szczebli samorządu terytorialnego, w tym również dla samorządów województw.

Najkorzystniejszy dla Mazowsza jest wariant V. Obliczona według niego wpłata netto do budżetu państwa w 2010 r. byłaby niższa o 302 mln zł.

Mazowsze nie neguje potrzeby mechanizmu wyrównawczego. W ostatnich lat przekazało na rzecz innych województw aż 4,5 mld zł. Obecna ustawa nie przewiduje górnej granicy takiego obciążenia. Teoretycznie region może oddawać nawet 90 proc. dochodów, a to oznacza całkowity paraliż i brak możliwości realizacji zadań statutowych.

Trudna sytuacja finansowa Mazowsza wynika z tego, że w tym roku Mazowsze płaci rekordowe janosikowe naliczane na podstawie dochodów sprzed dwóch lat, czyli z okresu koniunktury. Ponadto wpływy z CIT, które stanowią podstawę dochodów, spadły aż o 30 proc. w stosunku do roku ubiegłego i osiągnęły poziom z 2004 r. Tymczasem janosikowe wzrosło w tym czasie trzykrotnie.

W związku z dużym spadkiem wpływów z CIT – w tym roku samorząd woj. mazowieckiego będzie miał na realizację zadań własnych zaledwie 397 mln zł. Tymczasem jeszcze w 2007 r. miał 1,3 mld zł, czyli trzykrotnie więcej.

Zarząd województwa na początku roku podjął wiele działań oszczędnościowych. Zamrożone zostały pensje, ograniczono dotacje dla podległych instytucji oraz inwestycje. Wydatki zmniejszono o 420 mln zł.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE


Nie tylko Janosik był za rozbójnika.
Rozbójników, u nas, była cała klika.
Bo był: Madej, Szydło, Eliasz i Pistulka.
Każdemu z nich taka przypadała rólka,

By bogatym zabrać, a dać trochę miedzi,
Kalekom, nędzarzom i gminnej gawiedzi.
Te
...raz to do tego szczytnego rzemiosła
I nasza Ekipa Rządowa dorosła.

rozwiń

Eterno Vagabundo, 2010-06-30 10:02:32 odpowiedz

To draństwo. W warszawie dziennie przebywa ponad 80 tys. ludzi z Polski, którzy tu pracują i mieszkają a podatki płacą w terenie. Skandal!!! Kiedy urzędy skarbowe ustalą krajową rezydencję?! A my rodowici warszawiacy musimy dopłacać jeszcze do terenu z naszych podatków. To jakiś dom wariatów!!!... rozwiń

Ela, 2010-06-29 14:12:59 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE