Jednego głosu brakło do przeforsowania miejskich obligacji

Bielsk Podlaski na razie nie wyemituje miejskich obligacji na kwotę 5,9 mln zł, co miało m.in. pomóc spłacić kredyty zaciągnięte przez samorząd. Nie zgodziła się na to wymagana prawem bezwzględna większość radnych w Radzie Miasta.
Jednego głosu brakło do przeforsowania miejskich obligacji

Za przyjęciem uchwały zagłosowało dziesięć osób, do bezwzględnej większości zabrakło jednak jednego głosu; przeciwko było osiem, dwie wstrzymały się od głosu. "Uchwała została przegłosowana, ale nie została przyjęta" - powiedział skarbnik miejski Janusz Panasiuk.

Miasto Bielsk Podlaski chce wyemitować 5,9 tys. obligacji, o wartości 1 tys. zł każda. Pieniądze uzyskane z ich emisji miałyby posłużyć m.in. do spłaty - przypadających na ten rok - zobowiązań wynikających z kredytów i pożyczek zaciągniętych na sfinansowanie budżetowego deficytu.

Według planów samorządu, wykup obligacji nastąpiłby dopiero w latach 2022-2024, odsetki miałyby być wypłacane w okresach półrocznych, liczonych od daty emisji. Wydatki związane z wykupem obligacji i wypłatą oprocentowania miałyby być pokryte z dochodów własnych miasta w latach 2013-2024.

Jak wyjaśnił Janusz Panasiuk, w tegorocznym budżecie zapisana jest kwota 1,4 mln zł kredytu na częściowe sfinansowanie deficytu i spłatę wcześniejszych zobowiązań. W tegorocznym budżecie Bielska Podlaskiego, po stronie dochodów zaplanowano ok. 65,8 mln zł, po stronie wydatków ok. 66,1 mln zł. Panasiuk dodał, że poziom zadłużenia samorządu sięga "trzydziestu kilku procent".

To pierwsza próba emisji obligacji przez miasto Bielsk Podlaski. W ocenie skarbnika, sprawa nie jest jeszcze zamknięta, bo może wrócić na najbliższą, wrześniową sesję, lub trafić na sesję nadzwyczajną.

Burmistrz Bielska Podlaskiego Eugeniusz Berezowiec powiedział, że teraz sprawa jest w rękach radnych. Uważa on, że emisja obligacji pozwoliłaby spłacić kredyty i dałaby miastu nieco "oddechu finansowego", co pozwoliłoby np. zaplanować więcej inwestycji.

Pieniądze z emisji obligacji chce pozyskać także sąsiednia Hajnówka - tu radni zgodzili się na ten pomysł. W lipcu został wybrany bank - emitent obligacji. Miasto chce pozyskać z obligacji 10 mln zł, a pieniądze mają zostać przeznaczone na spłatę kredytów oraz inwestycje, głównie drogowe.

Obligacje mają być emitowane od 2013 roku w trzech kolejnych latach. Wykup ma następować od 2017 roku.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE