Jerzy Kwieciński: Statystyczny podział Mazowsza to same korzyści dla regionu

• Więcej pieniędzy z UE po 2020 r. i skuteczniejsza polityka rozwojowa to cel planowanego podziału Mazowsza na dwie jednostki statystyczne.
• Miasta europejskie, które zdecydowały się wcześniej na wydzielenie statyczne, poszły krok dalej i przystały na podział administracyjny.
• Po statystycznym podziale Mazowsza, po 2020 r., nasz kraj miałby 17 regionalnych programów operacyjnych, a nie jak teraz 16.
Jerzy Kwieciński: Statystyczny podział Mazowsza to same korzyści dla regionu
Kwieciński zapowiada, że w 2018 r. Mazowsze ma zostać podzielone na dwie odrębne jednostki statystyczne. (fot. PTWP)

Podział statystyczny to co innego niż administracyjny, nie oznacza zatem administracyjnego podziału województwa mazowieckiego na dwie części.

Jak tłumaczył wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński w czwartek (18 lutego) dziennikarzom, zaproponowany podział województwa mazowieckiego na dwie jednostki statystyczne powinien przynieść korzyści przede wszystkim słabiej rozwiniętej części Mazowsza. - Nie oznacza to jednak, że Warszawa i otaczające ją powiaty stracą możliwość korzystania z funduszy europejskich. Zmieni się sposób naliczania alokacji oraz zakres możliwego wsparcia - podkreślił. Jak mówił, dostępne będą pieniądze z Funduszu Spójności na duże inwestycje infrastrukturalne, ale też środki z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i Europejskiego Funduszu Społecznego na projekty dotyczące m.in. odnawialnych źródeł energii, efektywności energetycznej, innowacji, edukacji czy poprawy sytuacji na rynku pracy.

W latach 2007-2013 wszystkie polskie województwa należały do słabiej rozwiniętych w Unii Europejskiej. W obecnej perspektywie finansowej Mazowsze znalazło się już jednak w grupie regionów lepiej rozwiniętych. Po 2020 r. istnieje więc ryzyko przyznania mu mniejszej puli środków. Dotyczy to regionów w całej UE, których PKB na mieszkańca przekracza 75 proc. średniej unijnej. Jest bardzo prawdopodobne, że wkrótce również kolejne nasze województwa, w tym dolnośląskie, wielkopolskie, śląskie i pomorskie, przekroczą ten pułap.

Dlatego w 2018 r. Mazowsze ma zostać podzielone na dwie odrębne jednostki statystyczne: tzw. NUTS2 warszawski stołeczny i NUTS2 mazowiecki regionalny. Pierwszy ma obejmować Warszawę wraz z dziewięcioma powiatami: mińskim, otwockim, piaseczyńskim, grodziskim, pruszkowskim, warszawskim zachodnim, nowodworskim, legionowskim i wołomińskim, a drugi pozostałą część województwa. (NUTS - to stosowana w UE jednostka terytorialna dla celów statystycznych; po podziale Mazowsza w Polsce będzie 17 NUTS2).

W tej sprawie GUS przesłał 10 lutego br. wniosek do Eurostatu. Jak powiedział PAP rzecznik GUS Artur Satora, wejście w życie nowego podziału poprzedzi europejski proces legislacyjny. Pierwszym etapem - jak wyjaśnił Satora - będzie opracowanie projektu rozporządzenia zmieniającego klasyfikację NUTS przez Eurostat. Ma to potrwać od lutego do maja br. Następnie Eurostat przedstawi Komitetowi ds. Europejskiego Systemu Statystycznego projekt nowelizacji rozporządzenia do zaopiniowania, co powinno odbyć się w maju br. Zaraz potem, może jeszcze w maju albo między czerwcem i wrześniem, projekt noweli zostanie przedłożony Parlamentowi Europejskiemu i Radzie Europejskiej. Przyjęcia rozporządzenia zmieniającego klasyfikację NUTS można się spodziewać w październiku. To oznaczałoby, że w listopadzie zostałoby opublikowane w dzienniku urzędowym Unii Europejskiej i weszłoby w życie. Rzecznik GUS podkreślił, że znowelizowana klasyfikacja NUTS obowiązywałaby od 1 stycznia 2018 r.

Kwieciński mówił w czwartek, że takie miasta europejskie jak Dublin, Madryt, Budapeszt, Bratysława, które zdecydowały się wcześniej na wydzielenie statyczne, poszły krok dalej i przystały na podział administracyjny. - To nastąpiło niemalże równolegle - podkreślił.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do jancz:
Wytykasz człowiekowi brak czytania i umiejętności liczenia a sam nie potrafisz czytać ze zrozumieniem: wydzielone regiony-miasta poszły o krok dalej niż podział statystyczny i dokonały podziału administracyjnego (mówi minister obecnego rządu) CZYLI BĘDZIEMY DĄŻYLI DO PODZIAŁU MAZOW
...SZA!!!
Czytania że zrozumieniem uczono w pierwszych klasach szkoły podstawowej, gdzie proponuję się udać. Życząc zdrowia pozdrawiam......
rozwiń

Dobry, 2016-02-19 20:22:23 odpowiedz

Panie marszałku Struzik! I po co był ten wrzask o podziale Mazowsza? Więcej czytać, nie bać się wiedzy. Tyle lat u władzy a nie potrafił pan zrozumieć tych arytmetycznych wyliczeń, tyle lat! Ta operacja statystycznego podziału mogła już być dawno zrobiona. Stracone pieniądze. Kto za to odpowie? Wypa...dałoby, że marszałek sejmiku, prawda? Trzeba było zapytać Bolka - on nawet wiedział jakie numery w toto trzeba typować by mieć pieniądze na dzieci. To i z takimi wyliczeniami dałby sobie radę - miał kepełe ten "ja", "ja sam", ja jeden". rozwiń

jancz, 2016-02-19 14:23:15 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE