Jest postęp w kłótni o pieczę

Samorządom udało się osiągnąć postęp w rozmowach ze stroną rządową w sprawie skutków działania ustawy o pieczy zastępczej.
Jest postęp w kłótni o pieczę

Odbyło się spotkanie z udziałem pracowników resortu pracy i polityki społecznej, resortu finansów oraz reprezentacji strony samorządowej.

Czytaj też: Będą roszczenia samorządów wobec rządu

Podstawą do dyskusji ze stroną rządową były propozycje przygotowane przez Związek Powiatów Polskich we współpracy z innymi ogólnopolskimi organizacjami samorządowymi.

Jak informuje Marek Wójcik, dyrektor biura Związku Powiatów Polskich propozycje strony samorządowej podzielono na dwie części. Te dotyczące kwestii finansowych, wymagające natychmiastowej rekacji, czyli tzw. małej nowelizacji oraz pozostałe, tzw. dużej nowelizacji, która pojawiłaby się na początku roku 2012.

Najważniejsze ustalenia małej nowelizacji to te, że zatrudnienie asystenta rodziny nie będzie obligatoryjne z wyjątkiem sytuacji, w których o obowiązku pracy z asystentem w stosunku do rodziny orzeknie sąd. Oznacza to, że po 1 stycznia 2012 r. gminy nie będą miały obowiązku zatrudniać asystentów rodziny. Ustalono także, że pracownik socjalny będzie również mógł wykonywać zawód asystenta na obszarze innej gminy.

Ministerstwo przystało na propozycje Związku Powiatów Polskich, by koordynatora rodzinnej pieczy zastępczej powoływać dla rodzin zastępczych oraz rodzinnych domów dziecka, które nie posiadają co najmniej 2-letniego doświadczenia. Dopiero po 5 latach od dnia wejścia w życie ustawy, koordynator rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka będzie mógł być przyznawany, ale tylko wtedy, gdy zwrócą się o to sami zainteresowani.

Uwzględniono też propozycję zwiększenia limitu rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka przypadających na jednego koordynatora. Ostatecznie zwiększono ten limit z 15 do 30 rodzin zastępczych lub rodzinnych domów dziecka!

Strona rządowa chce też zrezygnować z obowiązku zatrudniania osób do pomocy w przypadku rodzin zastępczych, w których przebywa więcej niż 3 dzieci. Taką usługę powiat będzie mógł świadczyć fakultatywnie na podstawie art. 57 ust. 2.

Ponadto doprecyzowany zostanie również przepis przewidujący udzielenie środków finansowych na remonty i inne nieprzewidziane koszty związane z opieką i wychowaniem dziecka umieszczonego w rodzinnym domu dziecka.

Chodzi o to, by zasady udzielania środków i ich maksymalna wysokość wynikały z umowy zawieranej z prowadzącym rodzinny dom dziecka.

– Jeśli zmiany te zostałyby wprowadzone, w sposób znaczący ochroniłyby samorządy przed skutkami wdrażania ustawy. Zmagania zmierzające do osiągnięcia tego celu trwać będą nadal, ale udało się znacząco do niego zbliżyć – argumentuje Marek Wójcik.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Szanowni Państwo, asystent rodziny to nowa profesja w katalogu zawodów, która pojawiła się na rynku pracy wraz z wejściem w życie nowej ustawy 1 stycznia 2012 roku. Podstawowe zadania asystenta rodziny to prowadzenie poradnictwa i edukacji, udzielanie pomocy, współpraca z jednostkami administracji ...i organizacjami pozarządowymi, sporządzanie wniosków i opinii oraz inne działania na rzecz rodzin będących w trudnej sytuacji. Z ustawy wynika, że o pełnienie funkcji asystenta rodziny może ubiegać się osoba, która legitymuje się wykształceniem wyższym na kierunkach: pedagogika, psychologia, socjologia, nauki o rodzinie, praca socjalna lub wykształceniem wyższym na dowolnym kierunku, jednak uzupełnionym odpowiednim szkoleniem. Dodatkowym warunkiem zatrudnienia jest również udokumentowany, co najmniej roczny staż pracy z dziećmi lub rodziną. O stanowisko to mogą też się starać osoby z wykształceniem średnim, jednak muszą one odbyć szkolenia, a także posiadać co najmniej trzyletni staż pracy na stanowisku o podobnym profilu. Zaplanowano, że aby asystent skutecznie i efektywnie wywiązywał się z nałożonych na niego obowiązków, nie może pracować z więcej niż z 20 rodzinami w tym samym czasie. Dlatego, w zależności od potrzeb, gminy i powiaty będą musiały zatrudnić od kilkunastu do nawet kilkuset specjalistów w tej dziedzinie, dlatego warto kształcić się w tym kierunku. Wyższa Szkoła Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej w Poznaniu prowadzi studia podyplomowe i szkoli w tym zakresie. Wyższa Szkoła Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej w Poznaniu rozwiń

WSEIiI w Poznaniu, 2012-01-19 09:36:07 odpowiedz

devries, nie żal się na ciężką dole czułego samorządowca, tylko mądrzej wydawaj pieniądze z podatków mieszkańców, a wystarczy i na piecze zastępczą.

Stachu, 2011-12-08 10:14:14 odpowiedz

Jutka, najpierw pomyśl, potem pisz. Bycie samorządowcem nie oznacza bycie nieczułym sukinsynem. Po prostu nakładanie przez rząd kolejnych obowiązków przez rząd na samorządy bez dodatkowych środków finansowych oznacza nie mniej nie więcej, że będzie trzeba zwiększyć stawki podatków dla mieszkańców, c...zyli spowodować, że trzeba będzie większej ilości rodzin zastępczych dla bankrutujących rodzin normalnych. rozwiń

deVRIES, 2011-12-04 22:53:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU