Jest ugoda w sprawie 384 mln długu PR

Przewozy Regionalne mają do 1 lipca 2017 r. spłacić 384 mln zł długu, jaki mają w PKP PLK - wynika z ugody zawartej między spółkami. Członek zarządu PKP PLK ds. finansowych Karol Depczyński poinformował, że PKP PLK nie będą dochodzić 135 mln zł odsetek.
Jest ugoda w sprawie 384 mln długu PR

Chodzi o zadłużenie, jakie powstało w latach 2009-2010, gdy samorządowy przewoźnik zalegał z płaceniem za korzystanie z zarządzanej przez PKP PLK sieci kolejowej. Jak poinformował dziennikarzy Depczyński, zawarta przed sądem ugoda z Przewozami Regionalnymi zwiera harmonogram spłaty tylko należności głównej, wynikającej z niezapłaconych faktur, bez odsetek.

Czytaj też: Przewozy Regionalne pozwą Skarb Państwa

"Zobowiązaliśmy się, że nie będziemy dochodzić odsetek, które zostały naliczone do dnia zawarcia umowy, pod koniec stycznia br. Nie będziemy ich dochodzić tak długo, jak Przewozy Regionalne będą realizować ugodę, czyli tak długo, jak kolejne raty będą wpływały na nasze konto. Jeśli nie będą wpływały, to ugoda upadnie" - wyjaśnił Depczyński. Łączna kwota odsetek to 135 mln zł, więc licząc wraz ze 384 mln zł należności głównej, zadłużenie przewoźnika u zarządcy infrastruktury przekraczało 0,5 mld zł.

"Od daty podpisania ugody naliczamy nowe odsetki, na warunkach rynkowych" - poinformował Depczyński. Wyjaśnił, że nowe odsetki są naliczane na podstawie stawki WIBOR, wlicza się w nie też marżę.

Członek zarządu PKP PLK ds. finansowych poinformował, że zabezpieczeniem wierzytelności jest na mocy ugody kombinacja zastawów na należącym do Przewozów Regionalnych taborze i hipoteki na ich nieruchomościach, m.in. na siedzibie spółki w Warszawie. Jak zapewnił Depczyński, każda uwzględniona w ugodzie rata ma oddzielne zabezpieczenie i w miarę wpływania kolejnych rat te zastawy będą zdejmowane, natomiast w wypadku opóźnienia zapłaty PKP PLK uruchomi procedury przejmowania zabezpieczenia.

Depczyński zapewnił jednocześnie, że celem PKP PLK nie jest przejęcie majątku Przewozów Regionalnych, tylko odzyskanie należności. "W naszym interesie nie jest upadek naszego głównego klienta, ale raczej ustabilizowanie jego działania" -zaznaczył.

Poinformował, że PKP PLK otrzymała już pierwszą ratę należności, wynoszącą 53,7 mln zł. Kolejne miesięczne raty Przewozy Regionalne mają płacić od maja.

W ugodzie zawarto także warunek, że Przewozy Regionalne będą także regulować swoje bieżące zobowiązania wobec PKP PLK. Jak poinformował Depczyński, wynoszą one ok. 40 mln zł miesięcznie.

"Zawarcie ugody uzdrowi nasze dotychczasowe relacje oraz pozwoli na otwarcie nowego rozdziału naszej współpracy. PKP PLK uzyska szybkie, konkretne wpływy pieniężne oraz zabezpieczenia majątkowe spłaty całości wartości ugody. Uregulowanie tej zaszłości ułatwi jednemu z naszych największych klientów bieżące zarządzanie spółką, planowanie działalności i skoncentrowanie się na poprawie oferty dla pasażera" - powiedział Depczyński.

Zaznaczył, że ugoda z Przewozami Regionalnymi jest jednym z kilku tego typu porozumień zawartych w ostatnich miesiącach. Wyjaśnił, że takie porozumienie PKP PLK zawarła też z PKP Intercity. Nie podał kwoty należności tego przewoźnika, wyjaśnił jedynie, że kilkadziesiąt milionów złotych długu rozłożono na raty i zredukowano wysokość odsetek.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE