Julia Pitera: Referendum w Warszawie skończy się komisarzem z PiS

• Była minister, polityk, obecna europoseł PO stwierdziła też, że ewentualne odwołanie prezydent Warszawy to de facto PiS-owski komisarz w mieście.
• Dlatego, jej zdaniem, referendum odwoławcze to woda na młyn partii rządzącej.
Julia Pitera: Referendum w Warszawie skończy się komisarzem z PiS
Julia Pitera interpelowała w kwestiach reprywatyzacji w Warszawie. (fot.:facebook.com/Pitera.Julia)

Gościem porannej rozmowy w RMF FM, w poniedziałek (12 września) była europoseł PO Julia Pitera. Polityk komentowała m.in. proponowane referendum odwoławcze wobec Hanny Gronkiewicz-Waltz.

- Gdyby się powiodło - mówiła o referendum europoseł. - To jego wynik dedykuję posłom Nowoczesnej. Wówczas będzie komisarz PiS w Warszawie - argumentowała polityk Platformy.

PO nie chce dopuścić do przedwczesnego odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Pitera uważa, że gdyby referendum odwoławcze się odbyło, nawet na czas przedwczesnych wyborów, PiS wprowadzi do stolicy zarząd komisaryczny.

Gdy dziennikarz zapytał o reprywatyzację, od której cały temat w Warszawie się zaczął, Pitera przypomniała, że PO proponuje audyt. W myśl argumentacji poseł Pitery inne partie nie chcą wyjaśniać reprywatyzacji. - W sprawie działki przy Chmielnej 70 pokłóciły się dwie strony sporu, które kupiły roszczenia z dwóch różnych stron - mówiła Pitera. Europoseł PO uważa, że sprawa by nie wybuchła, gdyby do tego konfliktu nie doszło.

Cały artykuł czytaj na Parlamentarny.pl

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE