PARTNER PORTALU
  • BGK

Katowice upamiętnią Lecha Kaczyńskiego bez zgody Marcina Krupy?

  • PAP/PSZ    14 grudnia 2017 - 10:49
Katowice upamiętnią Lecha Kaczyńskiego bez zgody Marcina Krupy?
Marcin Krupa nie zgadza się z decyzją wojewody. (fot. PTWP / Michał Oleksy)

Położony przy głównym dworcu kolejowym w Katowicach pl. Wilhelma Szewczyka, decyzją wojewody śląskiego zmieni nazwę na pl. Marii i Lecha Kaczyńskich - wskazuje zarządzenie zastępcze w związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną.




• W świetle ustawy dekomunizacyjnej samorządy nie zmieniły prawie 140 nazw ulic w ponad 40 gminach woj. śląskiego.

• W razie niewykonania przez samorządy obowiązku zmiany nazwy, czyni to wojewoda.

• Samorządy mogą skarżyć zarządzenia w terminie 30 dni do sądu administracyjnego.

Prezydent Katowic Marcin Krupa zapowiedział już odwołanie się od tej decyzji do sądu administracyjnego.

Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek 13 grudnia poinformował dziennikarzy o jedenastu pierwszych zarządzeniach zastępczych w związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną. Zmienione zostały nazwy ulic i jednego ronda, m.in. w Częstochowie, Rudzie Śląskiej, Zabrzu i Sosnowcu.

Tego samego dnia po południu wojewoda wydał jeszcze jedno zarządzenie, które zmienia nazwę jednego z centralnych placów Katowic - znajdującego się przy głównym dworcu kolejowym pl. Wilhelma Szewczyka - na pl. Marii i Lecha Kaczyńskich.

Czytaj także: Nowe nazwy ulic w woj. śląskim. Data nie jest przypadkowa

Rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska poinformowała, że urząd dopiero 13 grudnia po południu otrzymał opinię IPN w tej sprawie i z tego powodu informacja ta nie pojawiła się podczas porannej konferencji prasowej.

W rozporządzeniu tym, opublikowanym w Dzienniku Urzędowym Woj. Śląskiego z datą 13 grudnia, podkreślono, że zgodnie z opinią otrzymaną z IPN "Wilhelm Szewczyk (1916-1991) to publicysta, pisarz, krytyk literacki, działacz partii komunistycznej w okresu PRL, członek wojewódzkich władz PZPR w Katowicach". W związku z tym wojewoda śląski uznał zmianę nazwy tego placu za "uzasadnioną i konieczną".

Jednocześnie w piśmie wskazano, że "nie ulega wątpliwości", że Maria i Lech Kaczyńscy "są godni upamiętnienia poprzez nadanie nazwy placu".

Jak podano w zarządzeniu, wojewoda zwrócił się do prezydenta Katowic "z prośbą o podanie propozycji nowej nazwy ww. placu, adekwatnej do nazw ulic, które położone są w najbliższej okolicy, jednakże nie złożono żadnej propozycji".

Z decyzją zmiany nazwy placu nie zgadza się prezydent Katowic, który 14 grudnia na swym oficjalnym profilu w mediach społecznościowych zapowiedział odwołanie się do sądu administracyjnego.

"Informację o tym, że zapisy ustawy dekomunizacyjnej dotyczą Wilhelma Szewczyka, który wcześniej nie widniał na liście IPN, otrzymaliśmy dopiero w drugiej połowie września - a więc już podczas wspomnianych konsultacji, a tym samym w trakcie długotrwałej procedury zmiany nazw ulic. Tym samym nie mieliśmy możliwości, by w tym przypadku zapytać o zdanie mieszkańców" - napisał prezydent Katowic.

"Opinia katowiczan dotycząca placu położonego de facto w sercu ponad dwumilionowej metropolii jest dla mnie kluczowa" - zapewnił Krupa.

Podane w środę pierwsze zarządzenia zastępcze Wieczorek wydał ws. nazw, wobec których - jak podkreślił - dysponuje opiniami IPN, a także nie ma żadnych wątpliwości. Zgodnie z nimi m.in. w Częstochowie ul. Oskara Langego została zmieniona na ul. Żołnierzy Niezłomnych, w Rudzie Śląskiej ul. Leona Kruczkowskiego przemianowano na ul. gen. Stanisława Maczka, w Zabrzu ul. Lucjana Szenwalda zmieniła nazwę na ul. rotmistrza Witolda Pileckiego, a w Sosnowcu rondo Edwarda Gierka przemianowano na Zagłębia Dąbrowskiego.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.