Kiedy kodeks urbanistyczno-budowlany trafi do Sejmu?

W grudniu mają zakończyć się rządowe prace nad kodeksem urbanistyczno-budowlanym. Z początkiem przyszłego roku zaś dokument ma trafić do Sejmu.  Kodeks ma przywrócić oraz utrwalić ład przestrzenny w Polsce, lecz jego treść od początku wywołuje sporo kontrowersji, a jego nowa redakcja ma zawierać istotne poprawki.
Kiedy kodeks urbanistyczno-budowlany trafi do Sejmu?
Z początkiem przyszłego roku kodeks ma trafić pod obrady Sejmu. (fot. PTWP)

• Nowa redakcja kodeksu urbanistyczno-budowlanego jest odpowiedzią na wnioski zawarte w raporcie Najwyższej Izby Kontroli.

• W kodeksie znajdziemy odzwierciedlenie sześciu postulatów NIK dotyczacyh m.in. spójności dokumentów planistycznych czy traktowania przestrzeni i jej walorów jako dobra wspólnego.

• Zakończenie rządowych prac nad projektem planowane jest na grudzień 2017 roku, a z początkiem nowego roku trafi pod obrady Sejmu.

Podczas połączonego posiedzenia dwóch sejmowych komisji - Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej - podsumowane zostały prace nad rządowym projektem kodeksu urbanistyczno-budowlanego.

Najwyższa Izba Kontroli poinformowała, że nowa redakcja tego kompleksowego dokumentu jest odpowiedzią na wcześniejsze uwagi Izby. 

W nowych przepisach znajdzie odzwierciedlenie sześć najważniejszych postulatów Izby:

- Traktowanie przestrzeni i jej walorów jako dobra wspólnego, przy wyważeniu interesu publicznego i prywatnego

- Nadanie Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (SUiKZP) mocy wiążącej przy inwestowaniu na terenach nieobjętych planami miejscowymi

- Rozszerzenie wymogu sporządzania planów miejscowych dla terenów o istotnych walorach, np. przyrodniczych

- Uregulowanie kwestii terminu ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu

- Zapewnienie spójności dokumentów planistycznych

- Skuteczne informowanie lokalnych społeczności, zapewniające zwiększenie udziału interesariuszy w procesie planowania przestrzennego.

Kodeks urbanistyczny-budowlany już wcześniej doczekał się surowej oceny Rady Legislacyjnej, która napisała, że w dokumencie tym znajdują się przepisy naruszające konstytucyjne gwarancje praw i wolności. Lista zarzutów była zresztą znacznie dłuższa. 

Od tego czasu kodeks poddany został pogłębionym konsultacjom publicznym. NIK jest zadowolona z poprawek, które zostały uwzględnione. Jaki będzie ostateczny efekt? Na to trzeba poczekać do grudnia - wtedy zakończone zostaną rządowe prace nad projektem. Natomiast z początkiem przyszłego roku kodeks ma trafić pod obrady Sejmu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU