Kłopoty ze strefami wokół lotnisk

  • Przegląd prasy/Głos Wielkopolski
  • 23-05-2011
  • drukuj
Stref wokół poznańskich Krzesin nie ma, ale jednak są – ta sprzeczność dobrze określa stan prawny, jaki panuje w związku ze strefami ograniczonego użytkowania.
Kłopoty ze strefami wokół lotnisk

Bo obecna sytuacja wygląda następująco: jedne sądy uważają, że strefy przestały obowiązywać, inne wręcz przeciwnie. Ten bałagan nie pomaga osobom starającym się o odszkodowania za życie w hałasie – pisze „Głos Wielkopolski”.

Za tym, że stref nie ma, opowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny. Z kolei strefy istnieją, jeśli weźmie się pod uwagę niedawne stanowisko Sądu Najwyższego. Doszło więc do sytuacji, że dwie najwyższe instancje sądownicze w Polsce mają różny pogląd w tej samej sprawie.

Jak doszło do bałaganu prawnego? Trzeba cofnąć się do października 2010 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził wówczas, że doszło do zmiany prawa dotyczącego obszarów ograniczonego użytkowania, ale nie pomyślano o wprowadzeniu przepisów przejściowych dotyczących zachowania obecnych stref. Wniosek NSA: strefy przestały obowiązywać. Nie tylko wokół Krzesin, ale także innych polskich lotnisk.

Na to postanowienie zareagował wojewoda wielkopolski. W lutym tego roku wysłał pismo do samorządowców, których gminy znajdują się w strefach wprowadzonych przez wojewodę ponad 3 lata temu. Wojewoda napisał w liście do samorządowców o konsekwencjach wynikających z orzeczenia NSA.

– W świetle powyższego uprzejmie proszę o weryfikację ustaleń sporządzonych projektów studium uwarunkowań przestrzennych i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego – czytamy w piśmie wojewody Piotra Florka.

Samorządy same więc decydują, co należy zrobić w związku z obecną sytuacją prawną. Przykładowo gmina Luboń planów miejscowych nie zamierza zmieniać. Prawdopodobnie podobną drogą pójdą inne samorządy, do których trafił list wojewody.

Różnice w orzecznictwie sądów odnośnie stref nie ułatwiają spraw o odszkodowanie. W praktyce sprawy wyglądają tak, że sądy często przyznają odszkodowania mieszkańcom okolic lotniska. Zdarzają się jednak sytuacje, że odmawiają uznania ich roszczeń. A ma to związek właśnie z tym, że każdy sędzia ma prawo do wydania wyroku bez oglądania się na decyzje innych kolegów po fachu.

Wątpliwości w sprawie obowiązywania stref ograniczonego użytkowania wokół bazy wojskowej w Krzesinach zapewne zakończyłoby wprowadzenie nowych granic stref. Obecnie ich ustalenie leży w kompetencji sejmiku wojewódzkiego.

Nowe granice nie zostaną jednak szybko wyznaczone. Bo jak poinformowało biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego, dopiero trwa postępowanie administracyjne w tej sprawie – pisze „Głos Wielkopolski”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU