Kłótnia na budowie odpadowego zakładu

Budowę zakładu unieszkodliwiania odpadów komunalnych w Spytkowie k. Giżycka będzie musiała dokończyć inna firma, niż ta, która zaczynała pracę.
Kłótnia na budowie odpadowego zakładu

Obie strony umowy zerwały ją podczas realizacji projektu. Może to opóźnić oddanie zakładu do użytku.

Zakład unieszkodliwiania odpadów komunalnych w Spytkowie k. Giżycka buduje 12 mazurskich gmin zrzeszonych w Mazurskim Związku Międzygminnym – Gospodarka Odpadami. We wtorek radni sejmiku województwa zdecydowali, że zakład ten będzie najważniejszym składowiskiem w tym regionie Mazur, co zapisano w Wojewódzkim Planie Gospodarki Odpadami.

Przewodniczący Związku Paweł Lachowicz poinformował, że w ostatnich tygodniach przy budowie zakładu pojawiły się kłopoty związane z głównym wykonawcą robót, firmą AMB Solid z Tarnowa. W ich efekcie związek wypowiedział wykonawcy umowę na budowę.

„Wypowiedzenie to było skutkiem realnego zaniechania przez wykonawcę z końcem kwietnia kontynuacji budowy zakładu oraz wcześniejszych żądań, dotyczących kwestii finansowych, które nie miały prawnego uzasadnienia w zawartej między stronami umowie o zamówienie publiczne” – napisał Lachowicz w przekazanym oświadczeniu.

Lachowicz doprecyzował, że firma AMB Solid de facto zniknęła z placu budowy.

„To zniknięcie zbiegło się w czasie z pojawiającymi się informacjami o kłopotach finansowych AMB Solid. Ta firma w ramach zamówienia publicznego zgodziła się wykonać nam prace za 30 proc. mniej niż wynikało to z kosztorysu” – powiedział Lachowicz.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

a na początku był szał radości że uda się zakład wybudować za 70 % ceny kosztorysowej, a może znajdzie się wykonawca, który to zrobi za 50% :) wcześniej pewnie dokumentacja została zrobiona za 30% ceny, a specyfikacje do przetargu za 20% :). tak to niestety jest jeśli jedynym istotnym kryterium wybo...ru jest najniższa cena.
Połączenie ustawy uzp z ograniczeniami publicznych zamawiających + niestety bardzo często brakiem kompetencji prowadzi do tego ze powstają też inwestycje na poziomie 50 - 70%, a czasem 20% :)
niedoróbki się wspólnie klajstruje jak długo można, a ze nie działa jak powinno - kogo to w końcu tak naprawdę interesuje... i pewnie niekoniecznie trzeba sie wszędzie doszukiwać korupcji.
przepisy ustawy uzp i ich stosowanie doprowadziły do tego, ze z rynku zniknęły już firmy projektowe na wyższym i średnim poziomie bo były zbyt drogie dla zamawiających, zniknęli rzetelni mniejsi wykonawcy.
dla zamawiających jest coraz taniej, tylko czy na pewno warto się z tego cieszyć...


rozwiń

Michal, 2012-07-07 12:24:23 odpowiedz

czyli proponujesz ? Oke'y "... Ja Janka, która mówi zawsze prawdę, będąc zdrowa na ciele i umyśle nie mająca żadnych kłopotów osobistych ani zawodowych oświadczam, że nie zamierzam popełnić samobójstwa bo, kocham życie nad życie, a w życie po życiu nie wierzę"
Janka
... rozwiń

Janka, 2012-06-23 09:36:11 odpowiedz

Oj Janka, Janka - uważaj aby cię nie dopadł seryjny samobójca - tak po prostu sobie piszesz prawdę i myślisz, że tak można? Dobry haker i tak wyświetli Twoje IP komputera i po e-nitce dojdą do stryczka albo cyngla...

Eliot Ness, 2012-06-22 21:29:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE