Klub Jagielloński: Słabość powiatów przemawia za ich likwidacją

• Przy okazji tematu utworzenia nowych województw powraca dyskusja dotycząca oceny funkcjonowania powiatów.
• Zdaniem Mariusza Trojaka z Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego utworzenie powiatów było błędem, z którego warto się wycofać.
• Projekt jest politycznie ryzykowny, ale nie nierealny, szczególnie jeśli rząd będzie szukał dodatkowych oszczędności na zrealizowanie przedwyborczych obietnic.
Klub Jagielloński: Słabość powiatów przemawia za ich likwidacją
Powodem słabości powiatów jest oparcie źródeł ich dochodów w większości na transferach ze strony budżetu centralnego - twierdzi Mariusz Trojak (fot.cakj.pl)

Na koniec 2015 roku w Polsce funkcjonowało 314 powiatów (zwanych powiatami ziemskimi) oraz 66 miast na prawach powiatów (tzw. powiaty grodzkie).

Krytyczne głosy dotyczące funkcjonowania tego szczebla samorządu słyszane są od wielu lat. Jak podkreśla ekonomista, pracownik naukowy UJ Mariusz Trojak - ekspert  Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego ds. finansów publicznych i samorządu terytorialnego - krytyka ta jest uzasadniona i wynika z wielu przesłanek. Jakich?

Gminy i województwa wystarczą? 

Pierwszą z nich jest kwestionowana sama potrzeba powołania pośrednich jednostek samorządu terytorialnego w kraju o relatywnie sprawnie funkcjonujących gminach i województwach. Zdaniem Trojaka powiatom powierzono wykonywanie zadań publicznych, które z powodzeniem mogłyby być realizowane przez szczebel gminny (np. szkolnictwo ponadgimnazjalne) lub wojewódzki (lecznictwo szpitalne).

- Co więcej, nie do końca zrozumiałym było powierzenie powiatom zadań z zakresu administracji rządowej, takich jak geodezja, kartografia, kataster czy administracja architektoniczno-budowlana, jak również działań w zakresie wydawania uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Zadania te z powodzeniem mogą być realizowane przez administrację rządową, bądź też zostać powierzone gminom lub województwom. Skoro bowiem gminy mogą przyjmować wnioski o wydanie dowodu osobistego i następnie dostarczyć go wnioskodawcy, to co stoi na przeszkodzie, by przy wykorzystaniu tych samych zasobów ludzkich i technicznych wydawać również prawo jazdy? – podkreśla przedstawiciel CA Klubu Jagiellońskiego.

Drugim źródłem słabości powiatów jest oparcie źródeł ich dochodów w większości na transferach ze strony budżetu centralnego.

Jak wylicza Klub Jagielloński, na koniec 2014 roku niemal 70 proc. dochodów powiatów stanowiły dotacje i subwencje. Pozostałe dochody, określane mianem własnych, pochodziły przede wszystkim z udziałów w PIT oraz CIT. Szczególnie słabo wypadają w tej klasyfikacji powiaty ziemskie – w 2014 roku przez należący do nich majątek generowane było zaledwie 1,5 proc. dochodów.

- Warto też przypomnieć, że w przeciwieństwie do gmin, powiaty nie są wyposażone w prawo nakładania podatków lokalnych. W konsekwencji samorządy powiatowe, chcąc realizować powierzone im zadania publiczne, systematycznie zwiększają poziom zadłużenia, zaś koszty jego obsługi pokrywane są ze środków, które powinny być przeznaczane na realizację zadań publicznych- argumentuje prawnik.

Koszty rosną, pensje stoją

Trzecią przesłanką przemawiającą jego zdaniem za likwidacją ponadgminnego szczebla administracji samorządowej w Polsce jest niska efektywność działania tych jednostek związana z wysokimi kosztami realizacji powierzonych im usług publicznych.

- Wynikają one m.in. ze znaczącego przyrostu zatrudnienia w samych urzędach powiatowych, jak i jednostkach im podległych – kontynuuje Trojak.

Na koniec 2014 roku w powiatowych jednostkach pracowało 59 145 osób. Dla porównania, w 2005 roku powiaty zatrudniały 47 048 osób. Oznacza to, że choć zakres zadań powiatów w tym okresie nie uległ zasadniczym zmianom, przyrost zatrudnienia wyniósł 26 proc.

 


KOMENTARZE (19)ZOBACZ WSZYSTKIE

Powiaty powinny pozostać, jednak należy się zastanowić, czy musi ich być tak dużo. W mojej ocenie należy zlikwidować wszystkie małe powiaty. Powiat ziemski powinien liczyć nie mniej niż 100 tyś mieszkańców. Tworząc duże powiaty wszystkie wskaźniki znacznie sie poprawią. Mam jednak wrażenie że nie ma... woli politycznej by taka "operację" przeprowadzić. Szkoda, bo wszyscy na tym by skorzystali. Było by więcej pieniędzy na drogi, szkoły szpitale bo spadły by koszty administracji. rozwiń

radny powiatowy, 2016-02-23 09:09:09 odpowiedz

Do fran: Zgadzam się w pełni.
Dodam, że starosta wybierany pośród radnych powiatowych to kpina - taki wybór doprowadza do marazmu na okres 4 lat. Ciepła posadka, poparcie większości i przez 4 lata spokój.

franio, 2016-02-18 04:45:25 odpowiedz

Do Danuta J.Samek, Piaseczno: Rzeczywiście, ma Pani rację. Mnie już te czasy się zacierają w jeden ciąg tego samego co było za Gomółki, Gierka i Tuskolandu. Pozdrawiam Walentynkowo. Szewczyk dratewka

szewczykdratewka, 2016-02-14 05:03:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE