PARTNER PORTALU
  • BGK

Klub Jagielloński: zmarnowano szansę na ważne zmiany w Kodeksie wyborczym

  • aw    5 lutego 2015 - 13:52
Klub Jagielloński: zmarnowano szansę na ważne zmiany w Kodeksie wyborczym
fot.fotolia

- Zmianie prawa nie towarzyszy proces modernizacji. Mamy raczej do czynienia z technologiczną degrengoladą - komentuje nowelizację Kodeksu wyborczego ekspert Marek Solon-Lipiński.




5 lutego o godz. 15 w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks wyborczy.

- Kodeks wyborczy dotyka ta sama choroba, która trawi większość polskich regulacji. Zmiany pojawiają się pod wpływem impulsów medialnych i poprawiając jedną lukę prawną, tworzą kolejną lub kilka kolejnych – pisze dla portalu jagiellonski24.pl Solon-Lipiński, ekspert ds. procedur wyborczych.

Przykładowo: powrót do wyborczych płacht oznacza, że nie będzie się dało stosować wprowadzonych niedawno nakładek Braille'owskich, pozwalających na głosowanie osobom niewidomym. Stąd prezydencki projekt zakłada wycofanie nakładek. - Można by rzec: koszt nakładek w alfabecie Braille'a – pięćset tysięcy złotych. Zawód, jaki spotka osoby, które z nich korzystały – bezcenny – komentuje Solon-Lipiński.

Socjolog w tekście dla portalu jagiellonski24.pl wylicza zmiany, które zakłada projekt prezydencki m.in.: wycofanie się z „książeczki wyborczej”, wprowadzenie przezroczystych urn, wysyłanie powiadomień o wyborach do wyborców i zmiany dotyczące procedury liczenia głosów w komisjach.

Ekspert zwraca uwagę, że część tych regulacji prawdopodobnie nie będzie egzekwowana.

- Nakaz wspólnego liczenia jest krokiem w dobrą stronę, jednak wydaje się, że w tym przypadku zmiana prawa nie będzie skuteczna. Społeczna rzeczywistość jest taka, że często zasiadają w komisjach przez lata dokładnie ci sami ludzie, którzy postępują według utartych schematów – wyjaśnia Solon-Lipiński. - Ustawowy nakaz wspólnego liczenia głosów będzie niezwykle trudny do wyegzekwowania. Nie trzeba szukać spisków, aby zrozumieć, że ludzie zasiadający w komisjach chętnie pójdą na skróty. Będą liczyć głosy tak, jak do tej pory – bo tak jest szybciej, bo tak było zawsze, bo „nowy” członek komisji zostanie łatwo spacyfikowany starych wyjadaczy – ostrzega.

Socjolog zwraca uwagę, że szansa na nowe otwarcie w zakresie procedur wyborczych została w dużym stopniu zmarnowana.

Świadczy o tym m.in. powołanie w skład nowej komisji członka dopiero co zdymisjonowanej, skompromitowanej PKW. Także wypowiedzi pracowników KBW pokazują, że są oni wciąż tak samo daleko od społecznej rzeczywistości, jak byli wcześniej. W tegorocznych wyborach prezydenckich i parlamentarnych liczyć głosy będzie się ręcznie: system informatyczny nie zostanie zbudowany na czas.

- Dla osób, które ze względów badawczych stale śledzą wyniki wyborów, degrengolada technologiczna systemu jest aż nadto widoczna. Przede wszystkim konieczna jest mentalnościowa, promodernizacyjna zmiana u osób, które zarządzają instytucjami odpowiadającymi za przeprowadzenie wyborów. Bez tego nawet najlepsze zmiany prawa skazane są na porażkę. – podsumowuje Solon-Lipiński.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • piszczała, 2015-02-08 13:50:50

    Nie zmarnowano, tylko celowo wykonano.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.