PARTNER PORTALU
  • BGK

Kolejna afera wokół Starego Browaru. Radni zawiadomili CBA

  • AW    5 sierpnia 2016 - 18:11
Kolejna afera wokół Starego Browaru. Radni zawiadomili CBA

Wniosek do prokuratury i CBA dotyczy sprzedaży majątku w wyniku, którego gmina prawdopodobnie bezpowrotnie utraciła znaczne kwoty kar umownych – tłumaczą radni (fot. cba.gov.pl )

• Toruń nie potrafi wyegzekwować od właścicieli Starego Browaru kary za niewypełnienie umowy - około 700 tysięcy złotych.
• Klub Radnych Czas Mieszkańców twierdzi, że umowa sprzedaży obiektu została źle sporządzana i zgłasza sprawę do organów ścigania.
• Rzecznik prezydenta Torunia ocenia takie działanie radnych jako „kuriozalne” i szkodliwe dla miasta.




Sprzedaż Starych Browarów w Polsce nie ma dobrej passy. Głośnym echem odbijała się najpierw sprzedaż gruntów pod nowe skrzydło Starego Browaru w Poznaniu, która zakończyła się dla poprzedniego prezydenta Poznania Ryszarda Grobelnego i czterech urzędników w sądzie. W ubiegłym roku media rozpisywały się o sprzedaży przez Grażynę Kulczyk Starego Browaru w Poznaniu funduszowi Deutsche Asset & Wealth Management.

Stary Browar w Toruniu też stał się bohaterem samorządowej afery. Stary Browar gmina sprzedała w 2006 roku spółce Krzysztofa Mielewczyka. W budynku miał powstać hotel, a z planów nic nie wyszło. Biznesmen zginął w katastrofie helikoptera, a budynek trafiał kolejno w ręce innych spółek. Kary za niewypełnienie umowy - około 700 tysięcy złotych - nie udało się do tej pory wyegzekwować. Obiekt stoi i niszczeje.

Toruńscy radni kluby Czas Mieszkańców sprawą postanowili zainteresować prokuraturę i delegaturę Centralnego Biura Antykorupcyjnego. - Gdyby umowa sprzedaży Starego Browaru posiadała stosowne zabezpieczenia nie byłoby dzisiaj problemu z odzyskaniem 700 tysięcy złotych, a kwota zobowiązań cały czas rośnie – twierdzą radni. Podkreślają też ich zapytania w tejs prawie kierowane do prezydenta miasta i komisji rewizyjnej RM odbijały się od ściany.

Z takimi zarzutami nie zgadza się prezydent miasta Michał Zaleski.

- Zawiadomienie złożone do prokuratury jest bezpodstawne. Nieprawdą jest, że urzędnicy Gminy Miasta Toruń nie dochowali należytej staranności przy sporządzaniu oraz zawieraniu umowy sprzedaży nieruchomości położonej przy ul. Browarnej 1 i ul. Piernikarskiej 10-14. W umowie znajdują się zapisy wykraczające poza standardowe wymagania prawne dotyczące zabezpieczenia interesów gminy – czytamy w oświadczeniu na stronie miasta - Nie jest prawdą, że nie podjęto żadnych działań związanych z egzekucją powstałych należności. Gmina na bieżąco stara się i starała się pozyskać naliczoną i narastającą karę. Przeprowadzono wszelkie czynności prawne dotyczące wyegzekwowania zapłaty kar umownych – dodaje Anna Kulbicka-Tondel, rzecznik prasowy prezydenta Torunia.

Zdaniem prezydenta miasta to radni Czasu Mieszkańców wykazują się nieznajomością procedur i możliwości, jakie przed nimi stoją. - Zupełnie niezrozumiały jest dla nas argument, przedstawiany przez Czas Mieszkańców, że radni zostali zmuszeni do wezwania na pomoc organów państwa. Składanie zawiadomienia do prokuratury na działanie samorządu, którego jest się częścią, jest dla nas decyzją kuriozalną, bezzasadną i działającą na szkodę miasta – czytamy dalej w oświadczeniu.

Na odpowiedź radnych nie trzeba było długo czekać. Jeszcze raz podkreślają, że działania magistratu wciąż nie doprowadziły do wyegzekwowania należnych kar.

- Uważamy, że nasze wystąpienie jest próbą ratowania dobrego imienia samorządu i miasta Torunia. Nasze działania mogą w przyszłości wzmocnić zabezpieczenie interesu Gminy Miasta Toruń – podkreślają radni Czasu Mieszkańców.

Dodają że w doniesieniu do służb „nie użalają się nad tym, że prezydent nie wyjaśnił im swojego postępowania". - Wniosek dotyczy sprzedaży majątku w wyniku, którego gmina prawdopodobnie bezpowrotnie utraciła znaczne kwoty kar umownych – dodają radni. - Nie rozumiemy sytuacji, w której gmina posiadając narzędzia takie jak: weksel, hipoteka czy też prawo odkupu nie korzysta z nich - reasumują.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (1)

  • ola, 2016-08-08 23:59:03

    To jakaś nagonka na wszystkich którzy noszą nazwisko najwybitniejszego polskiego biznesmena. Oto Polsza właśnie