Komisja o kobietach na listach wyborczych

Projekty klubu RP i Parlamentarnej Grupy Kobiet dotyczące zwiększenia liczby kobiet na listach wyborczych Sejm skierował w piątek do dalszych prac w komisjach sejmowych.
Komisja o kobietach na listach wyborczych

Posłowie nie przyjęli wniosków o odrzucenie obu projektów w pierwszym czytaniu czego chciały kluby PiS i SP.Oba projekty zostały skierowane do komisji: sprawiedliwości i praw człowieka oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej. Projekty Parlamentarnej Grupy Kobiet i Ruchu Palikota zakładają zmiany w Kodeksie wyborczym.

Projekt RP przewiduje podwyższenie obowiązującej obecnie 35-procentowej kwoty zarezerwowanej dla kobiet i mężczyzn na listach wyborczych (do Sejmu, rad: gmin i powiatów oraz sejmików województw) do poziomu 50-procentowego parytetu.

Zgodnie z propozycją Ruchu, na liście osób kandydujących obowiązywałaby zasada, według której połowę liczby wszystkich osób kandydujących stanowią kobiety, a połowę mężczyźni. W przypadku nieparzystej liczby osób kandydujących, liczba kobiet i mężczyzn nie mogłaby się różnić więcej niż o jedną osobę.

RP chce też, by kobiety i mężczyźni zajmowali na liście wyborczej miejsca naprzemiennie (tzw. metoda suwakowa). Podobne rozwiązanie znalazło się w projekcie PGK. Posłanki z PO, PSL, SLD i RP chcą, by panie i panowie zajmowali na liście wyborczej miejsca naprzemian, jednak tylko do wyczerpania 35-procentowej kwoty.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Bez komisji ONA zawsze będzie na 1.miejscu !

KESON, 2013-03-22 17:21:59 odpowiedz

Ciekawe jak daleko posunie się jeszcze ten absurd? W końcu dojdzie do tego, że kobiety na listy wyborcze będą wpisywane na siłe, "z łapanki" (bo w partii nie będzie wystarczającej liczby kobiet). Zastanawiam się, czy którakolwiek z pań domagających się parytetów na listach pokusiła się o p...rzeprowadzenie badań statystycznych nad liczebnością kobiet w partiach politycznych. I po takich badaniach nie miałbym nic przeciwko temu, żeby wprowadzić zapis o liczbie kobiet na listach wyborczych proporcjonalnej do liczby kobiet w partii. rozwiń

krzyciel, 2013-03-22 14:07:04 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE