PARTNER PORTALU
  • BGK

Komu potrzebna jest prezydencka ustawa samorządowa?

  • Mateusz Weber (Gmina)    21 sierpnia 2014 - 06:49
Komu potrzebna jest prezydencka ustawa samorządowa?

Prezydencki projekt ustawy o współdziałaniu w samorządzie terytorialnym został w końcu zarekomendowany przez Radę Ministrów. Następnym krokiem będą prace nad ustawą w sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej – pod warunkiem jednak, że autorzy ustawy uwzględnią rządowe zastrzeżenia.




Najważniejsze z nich dotyczy zmian w ustawie o referendum lokalnym. Obecnie dla jego ważności potrzebny jest udział co najmniej 30 proc. uprawnionych do głosowania. Jeśli natomiast referendum dotyczy odwołania organu JST, który został wybrany w głosowaniu bezpośrednim, to frekwencja musi wynieść 3/5 liczby osób, które głosowały za wybraniem tegoż organu.

Czytaj: Rząd o współdziałaniu w samorządzie

Kancelaria prezydenta proponuje zniesienie progu frekwencji. Wyjątkiem byłoby jedynie referendum w sprawie samoopodatkowania oraz te dotyczące odwołania organu. Autorzy ustawy wyjaśniają, że „regulacja taka sprawia, iż referenda w sprawach innych niż odwołanie organu są rzadkością, a jeszcze rzadziej są one ważne.

Czytaj: Referenda coraz popularniejsz, ile ich było i dlaczego?

Tymczasem referenda powinny być właśnie ukierunkowane na rozstrzyganie bieżących problemów stojących przed jednostką samorządu terytorialnego”. Zdaniem jednak Rady Ministrów taki stan rzeczy mógłby doprowadzić do sytuacji, w której o wyniku referendum decydowałaby „nieznaczna grupa społeczności”.

Co chwila referendum

Ze stanowiskiem rządu zgadza się kierownik biura Zielonogórskiego Związku Gmin Edward Kraszewski. – Zniesienie progu frekwencji mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której co chwile dochodziłoby do inicjatyw referendalnych. Bylibyśmy zatem w nieustannym toku referendów – tłumaczy . Jego zdaniem, w istotnych dla społeczności lokalnych sprawach ludzie chcą się wypowiadać i nie ma wówczas problemu z kworum. – Tego brakuje zazwyczaj wówczas, gdy problem dotyczy odwołania organu JST – dodaje samorządowiec.

Podobnego zdania jest wójt gminy Kowiesy Andrzej Józef Luboiński. – Skoro autorzy projektu proponują tak odważne rozwiązania, niech zatem zastosują te same przepisy do wyborów prezydenckich – mówi. Zniesienie progu frekwencji może jego zdaniem doprowadzić do sytuacji, w której będzie się szafowało referendami na lewo i prawo.

Władysław Pazdan, wójt Limanowej, podziela obawy samorządowców w sprawie referendum odwoławczego organów gminy. – Referendum jest ogłaszane w sytuacji nadzwyczajnej, nie można zatem nadużywać jego instytucji, gdyż wybory odbywają się co cztery lata. Odwołanie wójta nie jest natomiast sytuacją, aby go „karać w przedbiegach” – tłumaczy.

Pazdan podkreśla ponadto, że wybór nowego organu nie oznacza wcale, że będzie on lepszy dla poprzedniego, a jedynie, że może przynieść straty mieszkańcom, również tym inicjującym referendum.

Kontrowersyjne zespoły współpracy

Kolejne zastrzeżenia budzi propozycja tworzenia partnerstw gminno-powiatowych w postaci tzw. zespołów współpracy terytorialnej. Zespoły współpracy oznaczałyby sieciowe zarządzanie sprawami publicznymi przez – terytorialnie i funkcjonalnie powiązane – jednostki samorządu lokalnego. Niektórzy obserwatorzy uważają, że byłaby to alternatywa dla krytykowanej koncepcji powiatu metropolitalnego.

O ile powiat metropolitalny stanowić miałby kolejną jednostkę samorządu terytorialnego, o tyle zespół współpracy został pomyślany jako struktura dobrowolnego partnerstwa samorządowego.

Zdaniem Rady Ministrów, zespół jest w konstrukcji zbliżony do związków Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych – zinstytucjonalizowanych form partnerstwa, tworzonych w celu realizacji perspektywy finansowej 2014-2020.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Wizja, 2014-08-21 09:56:13

    Prezydent nie rozumie, rząd nie umie, to kto ma wizję rozwoju samorządów w rozumie? Zaś prawda jest taka, że reforma widzimisię wprowadziła i referendami naród otumaniła! Dwu stopniowy podział administracyjny był skuteczniejszy i w zarządzaniu łatwiejszy, urzędników mniej było, finanse mądrzej si...ę dzieliło i partyjniactwa i kolesiów mniej było!  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.