Koniec dużych domów dziecka

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 29-04-2011
  • drukuj
Uchwalona przez Sejm ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej ma zachęcać do pełnienia funkcji rodziców zastępczych. Pomoże też ograniczyć liczbę dzieci w domach dziecka.
Koniec dużych domów dziecka

Podstawową formą wsparcia dla rodzin z problemami wychowawczymi ma być praca z tzw. asystentami rodziny. Przepisy przewidują, że pod opieką jednej takiej osoby będzie się znajdowało nie więcej niż 20 rodzin – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Zmiany w prawie dotyczącym rodzin

Asystentem będzie mógł zostać ten, kto ma kwalifikacje zawodowe wskazane w ustawie (wyższe wykształcenie pedagogiczne, psychologiczne). Ustawa dopuszcza jednak, aby asystent miał wykształcenie średnie, jeżeli ukończy specjalne szkolenia.

Asystenta, którego głównym zadaniem będzie opracowanie planu pomocy i realizowanie go wspólnie z rodziną, będzie zatrudniał wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Jego pracodawcą nie będzie więc ośrodek pomocy społecznej. Tym samym funkcji tej nie będzie mógł jednocześnie pełnić pracownik socjalny.

Czytaj też: Samorządy znów dostaną po kieszeni , Powiaty zacisnęły pasa, by w bidulach dzieci czuły się jak w domu

Na poziomie powiatu za wszystkie kwestie związane z rodzinną opieką zastępczą będzie odpowiadał tzw. organizator rodzinnej pieczy zastępczej. Starosta będzie mógł to zadanie przydzielić powiatowemu centrum pomocy rodzinie, ale tylko pod warunkiem, że wydzielony w nim będzie specjalny zespół.

Organizator będzie też zatrudniał koordynatora rodzinnej pieczy zastępczej. Jego zadaniem będzie wspieranie rodzin zastępczych, przy czym pod jego opieką nie będzie się mogło znajdować więcej niż 15 rodzin.

Przepisy przewidują też, że kontynuowany będzie proces podwyższania standardów dla domów dziecka. Docelowo w 2020 r. mają funkcjonować tylko małe placówki dla 14 dzieci. Poza tym nie każde dziecko będzie mogło być w niej umieszczone. Mają tam przebywać tylko dzieci starsze, które skończyły 10 lat – relacjonuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Rząd zlikwiduje domy dziecka

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU