PARTNER PORTALU
  • BGK

Koniec z pozywaniem dłużników na podstawie wyciągów z banku

  • PAP/AT    18 stycznia 2018 - 07:49
Koniec z pozywaniem dłużników na podstawie wyciągów z banku
Obecnie wystarczy, aby banki przedstawiły "oświadczenie o tym, iż ktoś jest im winien określoną kwotę. Wówczas sądy wydają nakaz zapłaty (fot.shutterstock)

Ministerstwo Sprawiedliwości chce wyeliminować przepis kodeksu postępowania cywilnego, który umożliwia bankom składanie pozwów przeciwko dłużnikom wyłącznie na podstawie wyciągów z ksiąg bankowych




Po bankowym tytule egzekucyjnym instytucje finansowe zostaną pozbawione ułatwień pozwalających im odzyskiwać nawet wielomilionowe długi bez wdawania się w proces sądowy z klientem - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

W 2015 r. Trybunał Konstytucyjny skasował bankowy tytuł egzekucyjny (BTE). Teraz Ministerstwo Sprawiedliwości chce wyeliminować przepis kodeksu postępowania cywilnego, który umożliwia bankom składanie pozwów przeciwko dłużnikom wyłącznie na podstawie wyciągów z ksiąg bankowych - podaje "DGP".

Cytowany przez gazetę adwokat dr Jacek Czabański wskazał, że obecnie wystarczy, aby banki przedstawiły "oświadczenie o tym, iż ktoś jest im winien określoną kwotę". "Wówczas sądy wydają nakaz zapłaty, nie dochodząc nawet tego, czy wysokość zobowiązania się zgadza. Nie muszą" - wyjaśnił Czabański.

Pozew banku sąd bada głównie pod kątem formalnym, rozpatrując go na posiedzeniu niejawnym. "Dłużnik nie bierze w tym udziału, a zatem nie ma szansy zakwestionować wysokości swojego zobowiązania czy sposobu wyliczania rat, nawet jeśli w rzeczywistości to on ma rację, a nie jego kredytodawca" - czytamy w "DGP".

Według Czabańskiego "wszystkie banki dochodzą roszczeń na podstawie wyciągów ze swoich ksiąg". Podobne zdanie ma pracownik biura Rzecznika Praw Obywatelskich Piotr Mierzejewski. "Jest to masowa praktyka" - potwierdził w rozmowie z "DGP".

Resort sprawiedliwości przy okazji dużej nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, która obecnie jest na etapie konsultacji, postanowił usunąć kontrowersyjny przepis. "Jak tłumaczy ministerstwo, skoro uprzywilejowanie dokumentu bankowego zostało podważone przez TK w wyroku dotyczącym BTE, to nie ma powodu, aby funkcjonowało ono dalej w zmutowanej formule" - czytamy w dzienniku.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)