Konieczna zmiana przepisów antykorupcyjnych

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 11-04-2011
  • drukuj
Przepisy antykorupcyjne dla samorządowców są niejasne. Apelują oni, żeby w razie zarzutów, o losie obwinionego decydował niezawisły sąd.
Konieczna zmiana przepisów antykorupcyjnych

Samorządowe przepisy antykorupcyjne mimo ich kilku nowelizacji nadal są niejasne i budzą zaniepokojenie społeczne. Tylko w ostatnim czasie np. w Warszawie część radnych z Pragi-Południa nie przyszła na sesję, czym uniemożliwiła wygaszenie mandatów trójce samorządowców prowadzących działalność gospodarczą w gminnych lokalach – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej miał stanowić gwarancję realizacji rzetelności władzy publicznej, ale przy dokładnej analizie poszczególnych przypadków nadal budzi wątpliwości, np. czy prowadzenie działalności gospodarczej z wykorzystaniem użytkowania wieczystego jest korzystaniem z mienia komunalnego w rozumieniu tego wymogu czy też nie.

Samorządowe ustawy ustrojowe za jego złamanie przewidują surowe konsekwencje. Zgodnie z nimi radni prowadzący działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia komunalnego przed otrzymaniem mandatu muszą zaprzestać prowadzenia tej działalności w ciągu trzech miesięcy, pod rygorem utraty mandatu.

Zdaniem ekspertów przepisy należy zmodyfikować. W ich ocenie z jednej strony wskazuje się przypadki, gdy samorządowcy, prowadząc działalność gospodarczą na mieniu jednostki, w której uzyskali mandat, naruszają ustawowe zakazy, z drugiej zaś strony życie pokazuje przypadki pozwalające na obejście ustawowych zakazów.

Konieczne jest systemowe uporządkowanie samorządowych przepisów antykorucyjncyh, przy czym należy pamiętać, że ingerują one silnie w prawa obywateli – radnych. Powinny one być klarowne i nie mogą budzić najmniejszych wątpliwości.

W ocenie samorządowców niezbędne jest również, by o sankcjach ograniczających prawa obywatelskie decydował niezawisły sąd. Możliwe i przydatne byłoby wprowadzenie do artykułów antykorupcyjnych zapisów rozszerzających zakres sankcji – od grzywny po utratę mandatu – i oddanie w tej sprawie decyzji sądowi powszechnemu.

Z wnioskiem do sądu mógłby wystąpić wojewoda, organ kontrolny, prokurator, rada lub radny, a nawet każdy obywatel, który uzyskał wiedzę na temat naruszenia przepisów przez wybranego samorządowca. Wówczas sąd wydawałby orzeczenie, badając wszelkie okoliczności, dostosowując rodzaj kary do stopnia istniejącej szkody społecznej – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Rasta, świetny komentarz. Oby takich "kwiatków" ukazywano więcej. Może jednak dobrze by było zwrócić się do Prezydenta Legionowa w tej sprawie. Opublikować Jego wypowiedź. Gdyby nie było odpowiedzi opublikować wystąpienie do Niego z komentarzem o braku odpowiedzi.

R. Bielańczyk 56, 2011-04-11 20:58:59 odpowiedz

A co mówią przepisy antykorupcyjne o decyzji prezydenta Legionowa R. Smogorzewskiego, który zezwolił wbrew prawu na ustawienie na rynku w centrum miasta ogródka piwnego za dermo, podczas gdy okoliczne kluby i restauracje muszą płacić setki złotych za metr dzierżawy. Pan prezydent podobno zrobił to w... trosce o mieszkańców, niestety troska ta ujawniła się tylko w stosunku do jednej firmy. No i ciekawe czy małe dzieci też mogą korzystać z tej troski? Proponuję czytelnikom zadzwonić do prezydenta i zapytać się czy oni też mogli by coś postawić na rynku w Legionowie, oczywiście za darmo :) rozwiń

Rasta, 2011-04-11 13:36:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE