PARTNER PORTALU
  • BGK

Krzysztof Sitarski pyta, czy ekolodzy chcą samochodów spalinowych w centrach miast

  • Michał Wroński    17 stycznia 2018 - 13:17
Krzysztof Sitarski pyta, czy ekolodzy chcą samochodów spalinowych w centrach miast
• Jeśli Polski Alarm Smogowy apeluje o przywrócenie opłaty za wjazd do centrów miast, to oznacza to, że chce mieć samochody spalinowe w centrach miast – komentuje ten apel poseł Krzysztof Sitarski, członek sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa. (fot. PTWP)

O strefach czystego transportu w miastach i opłatach za wjazd na ich teren rozmawiamy z posłem Krzysztofem Sitarskim (Kukiz’15), członkiem sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa.




• Kilka dni temu sejmowe komisje infrastruktury oraz energii i skarbu wykreśliły z projektu ustawy o elektromobilności opłaty za wjazd do tzw. stref czystego transportu.

• Polski Alarm Smogowy apeluje o przywrócenie tego zapisu na etapie prac w Senacie.

• Jeśli Polski Alarm Smogowy apeluje o przywrócenie opłaty za wjazd do centrów miast, to oznacza to, że chce mieć samochody spalinowe w centrach miast – komentuje ten apel poseł Krzysztof Sitarski, członek sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa.

„Kopcące samochody powinny płacić za wjazd do centrów miast” – tak twierdzi Polski Alarm Smogowy i wnioskuje do Senatu o przywrócenie do projektu ustawy o elektromobilności zapisu o możliwości pobierania od samochodów spalinowych opłat za wjazd do centrów miast. Ten zapis zniknął z projektu na etapie prac w sejmowych komisjach, w dużej mierze za pana sprawą. Dlaczego był pan przeciwko przyznaniu samorządom prawa do ustanowienia opłat za wjazd do centrum miasta?

Polski Alarm Smogowy nie rozumie tego, że jeżeli pozostawiono by zapis o możliwości pobierania do 30 złotych za wjazd do centrum miasta, to oznaczałoby to w gruncie rzeczy, że samochody spalinowe mogą wjeżdżać do centrum miasta. Tyle że za opłatą. Zlikwidowanie natomiast tego zapisu nie oznacza, że automatycznie znika zapis o możliwości tworzenia przez samorządy lokalne samych stref. One w dalszym ciągu będą mogły powstawać.

No to wychodzi na to, że w praktyce samochody spalinowe w ogóle nie wjadą do centrum miasta…

Tak jest. Paradoksalnie moja poprawka sprawia, że ścisłe centra miast będą czystsze niż w razie ziszczenia się tego scenariusza, który proponują ekolodzy. Ja jestem bardziej zielony od „zielonych”.

Dlatego, jeśli Polski Alarm Smogowy apeluje o przywrócenie opłaty za wjazd do centrów miast, to oznacza to, że chce mieć samochody spalinowe w centrach miast. Ja natomiast jestem za ograniczeniem ruchu w ścisłym centrum, bo tam faktycznie jest taka potrzeba, ale równocześnie jestem też przeciwko zakusom samorządów, by tworzyć strefy w sposób nieograniczony i przeciwko dodatkowym opłatom dla obywateli.

Czytaj: Strefy czystego transportu w Poznaniu, Krakowie i gdzie jeszcze?

Mówiąc wprost, chodzi o to, by samorządy straciły finansową motywację do rozszerzania granic stref?

Samorządy już sobie planowały dochody z tytułu tej opłaty. Możliwość taką chciało im zresztą dać Ministerstwo Energii. Tymczasem ja dostawałem w tej sprawie sygnały, chociażby od mieszkańców Poznania, którzy obawiali się, że strefy będą zaczynać się niemalże na rogatkach miasta.

Po nowelizacji strefy będą powstawały tylko tam, gdzie są najbardziej potrzebne, czyli w ścisłym centrum, a samorząd kilka razy się namyśli zanim zdecyduje się je powiększyć. Myślę, że takie rozwiązanie jest najbardziej racjonalne.

Ta nowelizacja pozwoli ograniczyć ruch w centrach miast, a jednocześnie ogranicza możliwość sztucznego powiększania stref, co byłoby uciążliwe dla mieszkańców. I to właśnie było moim celem.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • mk35, 2018-01-17 15:28:36

    Ale o jakich uciążliwościach dla mieszkańców on mówi? Przecież mieszkańców opłata nie dotyczyłaby. Zresztą - skoro ktoś obawia się strefy rozpoczynającej się na rogatkach miasta, to znaczy, że mieszka poza rogatkami i miastem. Wychodzi na to, że znowu mieszkańcy przedmieść zdecydowali, czym mają od...dychać mieszkańcy śródmieść...  rozwiń