Kto odpowiada za przeciwdziałanie klęsce

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 20-05-2010
  • drukuj
Przeciwdziałanie powodziom to domena administracji rządowej i samorządowej.

Zasadnicze znaczenie dla wszelkich działań związanych z ochroną przed powodzią mają trzy ustawy: prawo wodne; o zarządzaniu kryzysowym; o stanie klęski żywiołowej – informuje „Rzeczpospolita”.

Według prawa wodnego ochrona przed powodzią jest zadaniem organów administracji rządowej i samorządowej. W myśl ustawy o zarządzaniu kryzysowym na poziomie krajowym, wojewódzkim, powiatowym i gminnym powinny zostać opracowane plany reagowania kryzysowego, zawierające charakterystykę zagrożeń oraz ocenę ryzyka ich wystąpienia, w tym mapy ryzyka i zagrożenia powodziowego.

Na szczeblu wojewódzkim sprawami zagrożenia kryzysowego zarządza wojewoda, powiatowym – starosta, a w gminie – wójt, burmistrz, prezydent miasta. Ich zadania są podobne. Sprowadzają się do kierowania działaniami związanymi z monitorowaniem, planowaniem i usuwaniem zagrożeń.

Zarządzanie kryzysowe wiąże się z koniecznością utworzenia powiatowych i gminnych zespołów zarządzania kryzysowego. Przepisy zobowiązują organy zarządzania kryzysowego w gminie i powiecie do zorganizowania całodobowych dyżurów służących przepływowi informacji. Generalnie powiaty i gminy mają też współdziałać z centrami zarządzania kryzysowego administracji oraz nadzorować funkcjonowanie systemu alarmowania i mechanizmu ostrzegania ludności. Całością zarządzania kryzysowego kieruje rząd – podaje „Rzeczpospolita”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jest ciągłość władzy, wybory samorządowe, nowi ministrowie. Niestety nikt nie kontynuuje działań poprzedników. To jest strefa złego powietrza, trudno jest się przyznać że przy braku wyobraźni odnośnie priorytetów i oczekiwań społecznych przy oraz braku własnych kontynuować raz rozpoczęte dzieło. L...iczy się tylko uchwycić stołek i czekać do końca kadencji lub odwołania ale ważne MY RZĄDZIMY. Nie rozlicza się za obietnice wyborcze a tym bardziej za zaniechanie. W związku z tym mamy co mamy. TV może wykazać się sprawnością działania mówiąc że reportaż byłby lepszy gdyby były wyższe wpływy abonamentowe. Państwo ponosi odpowiedzialność wydając pozwolenia na budowę , na terenach które historycznie były zalewane lub stanowiły ulgę dla cieku (poldery). Tłumaczenie się że nie ma planów zagospodarowania przestrzennego jest typowym zaniechaniem w prawidłowym rozwoju makroregionu, miasta itp. Nie pomogą tu fundusze unijne, Brak działania obserwujemy dzisiaj w TV w otoczeniu nowych obietnic. Nowa władza która przyjdzie po wyborach samorządowych wyczyści szafy po poprzednikach i rozpocznie tworzenie nowych planów. Zatwierdzi nowe plany i skończy się ich kadencja. Nowa opcja pojawi się znowu w następnych wyborach i będzie nowe tworzenie. tak widać z pozycji obywatela. Klęski jakie nam towarzyszą stanowią karmę dla nowych obietnic pt "MY TO ZMIENIMY" . Myślę że powinno skończyć się głosowanie na działaczy partyjnych. Od 1945 do 1989 było to obowiązkowe, taki był system. teraz mamy ponoć demokracje ale znowu rządzą partie które działają jak opisałem. Społeczność lokalna wie kto może coś zmienić i żadne gadki i upartyjnienie nie pomoże. Mam do dzisiaj książeczkę AWS, czego tam nie było, plan działania na minimum na 20 lat, co mamy widać.............. Totalnym nieporozumieniem jest płacenie partiom z budżetu. Dąży się do sprywatyzowania szkolnictwa (mniej wykształconych, lepiej sie rządzi takim społeczeństwem) , praktycznie wszystkiego. Nie partie będą samowystarczalne. Dlaczego do stanowiska Prezydenta nie startują ludzie którzy się sprawdzili w życiu gospodarczym, tylko ludzie z wizja słonecznego poranka i chorobliwego parcia do wadzy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! rozwiń

zdezorientowany, 2010-05-20 23:27:16 odpowiedz

Jest ciągłość władzy, wybory samorządowe, nowi ministrowie. Niestety nikt nie kontynuuje działań poprzedników. To jest strefa złego powietrza, trudno jest się przyznać że przy braku wyobraźni odnośnie priorytetów i oczekiwań społecznych przy oraz braku własnych kontynuować raz rozpoczęte dzieło. L...iczy się tylko uchwycić stołek i czekać do końca kadencji lub odwołania ale ważne MY RZĄDZIMY. Nie rozlicza się za obietnice wyborcze a tym bardziej za zaniechanie. W związku z tym mamy co mamy. TV może wykazać się sprawnością działania mówiąc że reportaż byłby lepszy gdyby były wyższe wpływy abonamentowe. Państwo ponosi odpowiedzialność wydając pozwolenia na budowę , na terenach które historycznie były zalewane lub stanowiły ulgę dla cieku (poldery). Tłumaczenie się że nie ma planów zagospodarowania przestrzennego jest typowym zaniechaniem w prawidłowym rozwoju makroregionu, miasta itp. Nie pomogą tu fundusze unijne, Brak działania obserwujemy dzisiaj w TV w otoczeniu nowych obietnic. Nowa władza która przyjdzie po wyborach samorządowych wyczyści szafy po poprzednikach i rozpocznie tworzenie nowych planów. Zatwierdzi nowe plany i skończy się ich kadencja. Nowa opcja pojawi się znowu w następnych wyborach i będzie nowe tworzenie. tak widać z pozycji obywatela. Klęski jakie nam towarzyszą stanowią karmę dla nowych obietnic pt "MY TO ZMIENIMY" . Myślę że powinno skończyć się głosowanie na działaczy partyjnych. Od 1945 do 1989 było to obowiązkowe, taki był system. teraz mamy ponoć demokracje ale znowu rządzą partie które działają jak opisałem. Społeczność lokalna wie kto może coś zmienić i żadne gadki i upartyjnienie nie pomoże. Mam do dzisiaj książeczkę AWS, czego tam nie było, plan działania na minimum na 20 lat, co mamy widać.............. Totalnym nieporozumieniem jest płacenie partiom z budżetu. Dąży się do sprywatyzowania szkolnictwa (mniej wykształconych, lepiej sie rządzi takim społeczeństwem) , praktycznie wszystkiego. Nie partie będą samowystarczalne. Dlaczego do stanowiska Prezydenta nie startują ludzie którzy się sprawdzili w życiu gospodarczym, tylko ludzie z wizja słonecznego poranka i chorobliwego parcia do wadzy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! rozwiń

zdezorientowany, 2010-05-20 23:26:41 odpowiedz

Ciekawe czy za ta tragedie policja bedzie ścigała winnych patrząc od samej góry, tak jak tego biednego operatora koparki który ratował dobytek ludzi.

Artiko, 2010-05-20 18:13:07 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU