Kto pozwala na cięcie drzewa w granicy?

  • Tomasz Srokosz
  • 26-07-2011
  • drukuj
Kto może pozwolić na usunięcie drzew rosnących na działkach będących własnością Skarbu Państwa i gminy? Na pytanie odpowiada radca prawny Tomasz Srokosz., partner w Kancelarii KSP Legal&Tax Advice

Zgodnie z prawem jego wycięcie wiąże się z koniecznością uzyskania odpowiedniego zezwolenia. Jednak, to kto wydaje zezwolenia na usunięcie drzew rosnących w granicy działek należących do Skarbu Państwa i gminy, nie zawsze wiadomo. Postarajmy się zatem to wyjaśnić...

Dla gminy starosta 

Podstawę materialno - prawną w tej kwestii stanowią przepisy art. 83 i n. ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody w związku z art. 24 i 25 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: KPA).

Z kolei postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na wycięcie drzewa lub krzewu jest wszczynane na wniosek posiadacza nieruchomości i zostaje wydane przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta. Natomiast, w przypadku gdy własność działki pozostaje w rękach samorządu terytorialnego, to w myśl przepisu art. 90 powołanej ustawy - kompetentnym organem do wydania decyzji w sprawie jest starosta.

Drzewo w granicy do SKO

Niemniej jednak, przyjęcie iż organem właściwym do wydania zezwolenia na usunięcie drzew rosnących w granicy działek należących do Skarbu Państwa i gminy mógłby być starosta, nie byłoby zasadne, gdyż we wniosku o wydanie takiego zezwolenia musiałby się podpisać właściciel nieruchomości czyli Skarb Państwa, którego reprezentantem jest starosta. Z kolei wójt (burmistrz, prezydent miasta), reprezentujący gminę, jako jej organ wykonawczy, wydawałby decyzję sam dla siebie. Dlatego też przepisy proceduralne dążą do tego, aby sprawy były rozstrzygane w sposób bezstronny. Niedopuszczalna jest zatem sytuacja, w której organ stałby się jednocześnie organem wydającym decyzję i podmiotem bezpośrednio zainteresowanym wycinką drzew.

Orzecznictwo sądów administracyjnych, np. w wyroku NSA z dnia 5 czerwca 2007 r., II OSK 879/06, czy w wyrok WSA w Warszawie z 20 czerwca 2006 r., VII SA/WA 276/06 wskazuje, że wystarczy już samo uprawdopodobnienie istnienia okoliczności, które mogą wywoływać wątpliwości co do bezstronności pracownika piastującego funkcję organu, aby wyłączyć ten organ z postępowania.

Dlatego zarówno starosta, który byłby właściwy do wydania zezwolenia na usunięcie drzew z działki gminnej, jak i wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy do podjęcia decyzji w przypadku usuwania drzew z nieruchomości Skarbu Państwa, powinni wyłączyć się ze sprawy i przekazać ją do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, celem wskazania innego równorzędnego organu zastępczego.

Pracownicy też wyłączeni 

Istotnym jest także fakt, że wyłączenie wójta czy starosty skutkuje automatycznie wyłączeniem wszystkich pracowników danego urzędu. Nie jest zatem dopuszczalne wydanie w takim przypadku decyzji z upoważnienia wójta czy starosty przez jakiegokolwiek pracownika urzędu. Jedynym rozwiązaniem w omawianej sytuacji staje się przekazanie kompetencji do wydania decyzji zezwalającej na usunięcie drzew rosnących w granicy działek należących do Skarbu Państwa i gminy, organom innej gminy lub powiatu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU