Kto zapłaci za zmiany w systemie geodezyjno-kartograficznym?

Samorządy oczekują od rządu 600 mln zł na wprowadzenia zmian w systemach informatycznych wynikających z projektu nowelizacji ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.

Członkowie Zarządu Miast Polskich negatywnie wypowiedzieli się o projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne wraz z projektami aktów wykonawczych.

Potrzeba nowelizacji tego aktu prawnego wynika w głównej mierze z opublikowanego 11 lipca 2013 r. wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Chodzi o doprowadzenie do zgodności z Konstytucją przez ustawowe uregulowanie kwestii dotyczących udostępniania zbiorów danych lub innych materiałów z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego – w szczególności stworzenie nowych zasad dotyczących opłat pobieranych za ich udostępnienie.

Chodzi także o  uspójnienie przepisów, doprecyzowanie kompetencji, uregulowanie w sposób dostosowany do aktualnych uwarunkowań prawnych i technologicznych zasad wykonywania prac geodezyjnych i kartograficznych.

Jak podkreślają samorządowcy nowelizacja wprowadza przy tym szereg zmian dotyczących systemów informatycznych, w tym baz danych, co pociąga za sobą dodatkowe wydatki z budżetów samorządów.

Dlatego Związek Miast Polskich akceptując wszystkie „bezkosztowe” zmiany, szczególnie te związane z orzeczeniem TK, jakie wiążą się z tym projektem nie może zgodzić się na dalsze obciążanie finansowe JST.

Projekt, zdaniem samorządowców, nie zawiera porządnej oceny skutków finansowych, a unowocześnienie systemów będzie stanowić jednorazowo duży koszt.

Jak podkreśla ZMP rząd powinien również przygotować na ten cel odpowiednią rezerwę (min. 600 mln zł). Na podstawie opinii z miast Związek Miast Polskich przygotuje konkretne propozycje zmiany przepisów, które będą przekazane parlamentarzystom.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE