PARTNER PORTALU
  • BGK

Który projekt ustawy reprywatyzacyjnej najlepszy dla Warszawy? Władze stolicy nie mają wątpliwości

  • aw/PAP    12 lutego 2018 - 13:21
Który projekt ustawy reprywatyzacyjnej najlepszy dla Warszawy? Władze stolicy nie mają wątpliwości
Wiceprezydent stolicy Michał Olszewski (fot. UM m st. Wrszawy)

- Szkoda, że nikt nie skorzystał z propozycji, które składaliśmy kilkukrotnie jak stołeczny ratusz w roku 2008, 2009 i 2012. Jako ratusz swoje projekty możemy ponownie udostępnić Ministerstwu Sprawiedliwości (...) większość tych rozwiązań znajduje się w projekcie, który złożył klub PO - powiedział wiceprezydent stolicy Michał Olszewski.




  • Najbardziej korzystny dla Warszawy jest projekt ustawy reprywatyzacyjnej przygotowany przez PO, zawiera rozwiązania postulowane przez stołeczny ratusz - powiedział wiceprezydent stolicy Michał Olszewski.
  • Dodał, że jako miasto swoje projekty może ponownie udostępnić Ministerstwu Sprawiedliwości. 

Olszewski był pytany w poniedziałek (12 lutego) przez dziennikarzy o projekt ustawy reprywatyzacyjnej przedstawiony przez Ministerstwo Sprawiedliwości w październiku ub. Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl stwierdził, że realizacja przepisów projektu przekracza możliwości budżetu państwa, są wątpliwości co do jego zgodności z prawem polskim i międzynarodowym, w związku z tym, projekt ustawy został przekazany do ponownych analiz do MS. W poniedziałek w Polsat News Sasin zapewnił, że PiS nie zaniechał prac nad ustawą reprywatyzacyjną.

Czytaj też: Duża ustawa reprywatyzacyjna. Czy rozwiąże problem?

Olszewski odnosząc się do tych słów podkreślił, że stołeczny ratusz kilkukrotnie składał projekt ustawy reprywatyzacyjnej do podmiotów, które mają inicjatywę ustawodawczą. "To jest znamienne, że jedynym projektem, który dzisiaj reguluje kwestie reprywatyzacyjne jest tzw. +mała+ ustawa, która została przez nas skutecznie +przelobbowana+ i złożona przez senatorów" - powiedział wiceprezydent stolicy.

Jego zdaniem, nie ma możliwości rozwiązania kwestii reprywatyzacji za pomocą komisji weryfikacyjnej, która - w jego ocenie - działa "na pograniczu funkcjonującego systemu prawo-administracyjnego". Olszewski podkreślił, że jedynym rozwiązaniem, za które powinni się wziąć posłowie, jest uchwalenie ustawy reprywatyzacyjnej.

"Projektem, który był najbardziej korzystny dla Warszawy, był projekt, który złożył klub PO, ten projekt cały czas nie został skierowany do pierwszego czytania" - powiedział Olszewski.

PO zaprezentowała swój projekt ustawy reprywatyzacyjnej we wrześniu 2016 r. Poseł Marcin Kierwiński mówił wówczas, że projekt ustawy ma zamknąć "handel roszczeniami" i "zniwelować skutki tzw. dekretu Bieruta". "O odszkodowania bądź zwroty (za przejęte po wojnie nieruchomości - PAP) ubiegać się będą mogli tylko prawowici właściciele, bądź spadkobiercy tych prawowitych właścicieli. Nie będzie już kwestii obrotu roszczeniami, pozyskiwania tych roszczeń" - wskazywał polityk PO.

Olszewski pytany, czy władze stolicy chciałyby, żeby w życie weszła ustawa reprywatyzacyjna w kształcie przygotowanym przez resort sprawiedliwości odparł, że "diabeł tkwi w szczegółach". "Niektóre pomysły, które zostały wpisane do ustawy przez MS naszym zdaniem są kuriozalne, budzą wątpliwości konstytucyjne i prawne" - zaznaczył.

"Szkoda, że nikt nie skorzystał z propozycji, które składaliśmy kilkukrotnie jak stołeczny ratusz w roku 2008, 2009 i 2012. Jako ratusz swoje projekty możemy ponownie udostępnić Ministerstwu Sprawiedliwości (...) większość tych rozwiązań znajduje się w projekcie, który złożył klub PO" - powiedział Olszewski.

Pytany o rozwiązania postulowane przez miasto, wskazał m.in. na: zawieszenie funkcjonowania Dekretu Bieruta i możliwość rozpatrywania spraw reprywatyzacyjnych nie tylko w oparciu o ustawę o gospodarowaniu nieruchomościami. Olszewski wyjaśnił, że chodzi m.in. o możliwość odmowy zwrotów budynków mieszkalnych, zamieszkiwanych przez lokatorów.

"Dzisiaj takiej podstawy nie ma, samorząd nie może odmówić przyznania użytkowania wieczystego, mieszkania nie są uznane jako cel publiczny" - powiedział. Dodał, że w takich przypadkach powinna być wypłacana rekompensata w wysokości 10, maksymalnie 20 proc. wartości nieruchomości, a źródłem finansowania powinien być specjalny fundusz.

Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło projekt ustawy reprywatyzacyjnej w październiku ub.r. Przewiduje on m.in. takie rozwiązania, jak rekompensatę w wysokości do 20 proc. wartości mienia przejętego przez państwo po 1944 r., czy zakaz zwrotów w naturze i handlu roszczeniami. Szacunkowy koszt jej skutków wyniósłby od 10 do 15 mld zł. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.