Kujawy nie chcą mieć wszędzie wiatraków

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 01-06-2011
  • drukuj
W Kujawsko-Pomorskiem postanowiono zapanować nad gwałtownym rozwojem energetyki wiatrowej.
Kujawy nie chcą mieć wszędzie wiatraków

Energetyka wiatrowa rozwija się dynamicznie dzięki dotacjom unijnym, w tym pieniądzom z programu „Infrastruktura i środowisko”. Inwestorzy budują wiatraki w lokalizacjach z najlepszymi warunkami wietrznymi, ale często są to cenne obszary zarówno z punktu widzenia społeczeństwa, jak i natury – pisze „Rzeczpospolita”.

Czytaj też: Nie chcą u siebie wiatraków

Dlatego regiony zaczynają temperować wiatrakową ofensywę. Tak jest w województwie kujawsko-pomorskim. Zarząd regionu uznał, że rozwój energetyki wiatrowej przebiega ostatnio zbyt gwałtownie, zwłaszcza na terenach o najlepszych warunkach wiatrowych. Elektrownie wiatrowe budowane są na terenach atrakcyjnych turystycznie i krajobrazowo, o rozdrobnionej strukturze osadniczej.

Czytaj też: Wiatraki tak, ale nie wszędzie

Wymogi prawne dotyczące ich lokalizacji (tylko na podstawie pomiaru poziomu hałasu) są nieadekwatne do specyfiki instalacji i nie uwzględniają m.in. ochrony krajobrazu.

Dlatego w celu ochrony przyrody i zdrowia ludności władze województwa postanowiły ukierunkować rozwój energetyki wiatrowej (zwłaszcza największych instalacji).

Wyznaczono obszary wyłączone z lokalizacji elektrowni wiatrowych, do których zaliczono m.in. obszary cenne przyrodniczo, krajobrazowo i gospodarczo oraz strefy buforowe do ochrony tras przelotów ptaków ok. 10 km od Wisły, 8 km od Brdy i Drwęcy i 6 km od Noteci i Kanału Bydgoskiego – podaje „Rzeczpospolita”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

nareszcie ktos się ocknął i zaczyna doceniac wartośc krajobrazu.

leda, 2011-06-03 13:52:35 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU