KWRiST, zmiana prawa: Rząd kontra PO. Ostre zwarcie na komisji wspólnej

  • Bartosz Dyląg
  • 22-02-2017
  • drukuj
• Do intensywnej wymiany zdań pomiędzy samorządowcami a wiceministrem środowiska doszło na Komisji Wspólnej.

• Dyskutowano o zmianach w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska i gospodarki wodnej - zdaniem JST - centralizującymi te podmioty.

• Samorządowcy po raz kolejny alarmowali, że zabiera się im kolejne kompetencje.
KWRiST, zmiana prawa: Rząd kontra PO. Ostre zwarcie na komisji wspólnej
Ostra wymiana zdań na środowej (22 lutego) KWRiST. (Fot. MSWiA)

Gęstnieje atmosfera obrad Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Na lutowe posiedzenie nie przybyli, mimo próśb i apeli samorządów, premier Beata Szydło i szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Samorządy zarzucają rządowi, że coraz mniej liczy się z ich stanowiskiem.

W trakcie środowych obrad KWRiST dyskutowano poselską propozycję zmian do ustawy Prawo ochrony środowiska, która dotyczy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Przypomnijmy, że zmienia ona tryb wyboru władz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej oraz ich składu. Po wejściu w życie poselskiej nowelizacji samorządy będą miały zdecydowanie mniejszy wpływ na skład rad nadzorczych funduszy.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska Mariusz Gajda zwrócił uwagę na efekty zmian przepisów, jakimi mają być usprawnienia działania WFOiŚGW oraz oszczędności. Zmniejszenie składu ich organów ma dać prawie 9 mln zł rocznie. Pieniądze zostaną przeznaczone na cele ekologiczne m.in. na dofinasowanie kotłów w walce z niską emisją.

Gajda mówił także o niewłaściwym działaniu wojewódzkich funduszy. Jego zdaniem ich środki były przyznawane często uznaniowo, nie do końca zgodnie z polityką ochrony środowiska i dbałością o środowisko.

Jako przykład minister Gajda przywołał Trójmiasto, gdzie Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej kilka lat temu przyznał dość dużą dotację dla Sopotu na wykonanie kanalizacji pod deptakiem od Łazienek Północnych w kierunku Kamiennego Potoku. Kanalizację, zdaniem Gajdy, zbudowano dla restauracji przy deptaku, nie przyznano za to środków na budowę kanalizacji dla biednych gmin.

- Pana argument jest wręcz śmieszny – skomentował to prezydent Sopotu Jacek Karnowski, który dodał, że chodziło tam o kanalizację deszczową, a nie sanitarną. – Do deszczówki trudno podłączyć punkty gastronomiczne – powiedział Karnowski. - Chce pan wywrócić sprawę ustrojową, podając błędne argumenty. To jest śmieszne.

Jacek Karnowski przypominał, że fundusz ochrony środowiska ma w Polsce bardzo długą tradycję i dzięki jego środkom zrobiono bardzo dużo dobrego. Zmiany w WFOiŚGW nazwał dalszymi centralizacyjnymi działaniami rządu.

Karnowski podał przykład także złej jego zdaniem ustawy dotyczącej wycinki drzew, która jako projekt poselski nie przeszła przez komisję wspólną i nie udało jej się tam zahamować.

- Teraz ogranicza wpływy wojewódzkiego samorządu na namacalną działalność zawiązaną z ochroną środowiska. To kolejny dowód, kiedy zabiera się kompetencje województwom na rzecz centrali – podkreślił Karnowski.

Jego zdaniem „populistyczne mówienie o oszczędnościach w tym przypadku jest śmieszne”, bo można je osiągnąć także w istniejącym porządku prawnym.

- Dyskusja podstawowa dotyczy bowiem tego, kto będzie miał władztwo nad środkami wojewódzkich funduszy – zaznaczył prezydent Sopotu. - Jest to centralizacja państwa i pytanie, jak długo strona samorządowa może na to tak łatwo patrzeć i pozwalać.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

PIslamiści to dyktatura nie odbiegająca już od dyktatury Korei Płn.

radar, 2017-02-23 09:38:00 odpowiedz

kolejne zawłaszczanie przez PiS = PZPR
na końcu chcą zawładnąć naszymi umysłami jak to robiła PZPR

naprawa po PiS, 2017-02-23 08:48:09 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU