Licea z gimnazjami, podstawówki z przedszkolami

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 11-10-2010
  • drukuj
Ministerstwo Edukacji Narodowej chce połączyć szkoły. By łatwiej w nich było o specjalistów.

Zdaniem Zbigniewa Włodkowskiego, wiceministra edukacji połączenie w zespoły szkół podstawowych i przedszkoli oraz gimnazjów i liceów przyczyni się do ich lepszej współpracy, a to ułatwi dbanie o rozwój zdolnych uczniów oraz otoczenie lepszą pomocą tych, którzy mają różne problemy – podaje „Rzeczpospolita”.

W nowych zespołach mogłoby się znajdować nawet po kilka szkół mieszczących się w odległych budynkach, a nie jak obecnie w tym samym. Na przykład liceum w mieście tworzyłoby zespół z kilkoma wiejskimi gimnazjami. Podobnie podstawówki miałyby przyporządkowane sobie przedszkola.

Rozważa się też łączenie w grupy małych podstawówek. A w skład stworzonych zespołów przedszkolno-szkolnych miałyby też wchodzić punkty przedszkolne. Teraz mała szkoła nie może zapewnić pełnego etatu np. dla psychologa albo nauczycieli takich przedmiotów, jak muzyka czy plastyka. W zespole złożonym z kilku szkół czy przedszkoli łatwiej będzie zatrudnić na etacie odpowiedniego specjalistę.

Nowe rozwiązania były konsultowane z samorządowcami. Nie przypadły im do gustu. Zdaniem Tadeusza Narkun ze Związku Powiatów Polskich gimnazjami zarządzają gminy, a liceami powiaty. MEN przewiduje, że zespołem będzie kierował jeden dyrektor i nie bardzo wiadomo, komu ma podlegać. Nierozwiązany pozostaje także problem dzielenia subwencji, która trafiałaby na gimnazjum do gminy, a na liceum do powiatu – pisze „Rzeczpospolita”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU