PARTNER PORTALU
  • BGK

Likwidacja politycznych doradców w samorządach: samorządy wydają na nich miliony złotych

  • MIW    15 lutego 2017 - 11:13
Likwidacja politycznych doradców w samorządach: samorządy wydają na nich miliony złotych
Paweł Kukiz i Stanisław Tyszka. (fot.:twitter.com)

• Klub Kukiz’ 15 złożył w Sejmie projekt ustawy likwidującej stanowiska „gabinetów politycznych” w samorządach.
• W uzasadnieniu do ustawy można znaleźć informacje o wydatkach, jakie samorządy ponoszą na utrzymanie asystentów i doradców.
• Z niepełnych danych, przekazanych jedynie przez cześć samorządów, wynika, że jest to kwota przekraczająca 40 mln zł rocznie.




- Jeśli projekt przejdzie, to samorządy nie będą mogły już zatrudniać nawet 10 tysięcy doradców i asystentów politycznych wójtów, burmistrzów, prezydentów, starostów i marszałków województw (…) Likwidacja stanowisk doradców i asystentów politycznych w samorządach, istniejących od 1 stycznia 2009 roku, to zasadniczo likwidacja partyjnych synekur - dla niewykwalifikowanej partyjnej młodzieży. Pracownicy potrzebni i kompetentni odnajdą się z pewnością na innych stanowiskach. Ale sygnał ma być jednoznaczny: potrzebujemy mniej urzędników, ale lepszych – napisał na swoim facebookowym profilu Stanisław Tyszka, wicemarszałek Sejmu. Jak podkreślił od roku 2005 do chwili obecnej liczba pracowników zatrudnionych w administracji samorządowej wzrosła o 60 tysięcy (z 200 do 260 tys.), przy warto pamiętać, że stanowiska asystentów i doradców dopuściła dopiero ustawa o pracownikach samorządowych z roku 2009.

W złożonym projekcie ustawy członkowie klubu Kukiz’15 przypominają, że z informacji przekazanych przez samorządy (nie były to jednak pełne dane, bo nie wszystkie urzędy przesłały takie dane) do MSWiA w roku 2015 wynikało, że gminy na uposażenia asystentów i doradców przekazały ponad 33,6 mln zł, powiaty ponad 3,7 mln zł, zaś samorządy wojewódzkie prawie 3,6 mln zł.

- Likwidacja gabinetów politycznych w samorządach byłaby znaczącym krokiem w realizacji postulatu ograniczenia administracji publicznej, redukcji biurokracji i szukania oszczędności w administracji, a zatem wychodzi naprzeciw oczekiwaniom społecznym. W społeczeństwie gabinety polityczne jawią się jako zbędny, acz kosztowny element funkcjonowania państwa, a zatrudnianie w urzędach osób o wątpliwych kwalifikacjach z partyjnego nadania, budzi sprzeciw i niechęć obywateli tym bardziej, iż lokalni włodarze często na stanowiskach doradców zatrudniają osoby, które odpowiedzialne mają być za kształtowanie ich wizerunku co ma się nijak do realizowania przez jednostki samorządu terytorialnego ich zadań i funkcji – czytamy w uzasadnieniu do projektu.

To już kolejna próba klubu Kukiz’15 likwidacji gabinetów politycznych w samorządach. Poprzednia, podjęta mniej więcej rok temu, zakończyła się niepowodzeniem.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • Romuald Baranowski Ełk, 2017-02-21 20:44:33

    Do bezpartyjny samorządowiec: Projekt likwidacji gabinetów politycznych składały już chyba prawie wszystkie partie, ale tylko w programach wyborczych. Po wyborach odmieniały się im poglądy. Teraz Kukiz15 złożył swój projekt.Zobaczymy jak zareaguje PiS, który w swoim programie wyborczym chyba w 2009...r. apelował o likwidację gabinetów politycznych. Nie zmienia to mojej opinii, ze należałoby rzeczywiście zlikwidować wszystkie gabinety polityczne w ministerstwach i etaty doradców w samorządach.  rozwiń
  • ekspert, 2017-02-15 17:53:52

    Jeżeli likwidacja gabinetów politycznych i doradców to wszędzie a głównie w ministerstwach. Proszę podać informację ile kosztują doradcy w ministerstwach. Jeżeli ograniczenie kadencyjności, to na każdym szczeblu, zaczynając od Prezydenta, Posłów, Senatorów a na końcu Samorządy. Proszę o odrobinę r...efleksji i uczciwości.  rozwiń
  • samorządowiec, 2017-02-15 14:43:33

    Do bezpartyjny samorządowiec: (raczej do Partyjnego Obywatela) Czyli uważasz, że likwidacja gabinetów politycznych w samorządach to zły pomysł (bo nie odniosłeś się merytorycznie lecz od razu nagonka (widać totalna opozycja).

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.