PARTNER PORTALU
  • BGK

Marek Kuchciński: Komisja ds. reprywatyzacji powinna objąć całą Polskę

  • PAP/AT    20 listopada 2017 - 07:55
Marek Kuchciński: Komisja ds. reprywatyzacji powinna objąć całą Polskę
Sejm funkcjonuje na niewielkim obszarze, ma ograniczoną liczbę pomieszczeń, które muszą obsłużyć blisko 30 komisji działających obecnie, nie wspominając o podkomisjach i zespołach - powiedział marszałek Sejmu (Marek Kuchciński, fot.marekkuchcinski.pl)

Sądzę, że komisja nadzwyczajna ds. reprywatyzacji powinna objąć obszarem swojego działania teren całego kraju - uważa marszałek Sejmu Marek Kuchciński.




"Niestety zderzamy się z faktem, że Sejm funkcjonuje na niewielkim obszarze, ma ograniczoną liczbę pomieszczeń, które muszą obsłużyć blisko 30 komisji działających obecnie, nie wspominając o podkomisjach i zespołach. Dlatego zaproponowałem niedawno, by od przyszłego roku zmienić harmonogram posiedzeń Sejmu" - powiedział Kuchciński w rozmowie z tygodnikiem "Do Rzeczy".

Jak wyjaśnił, w miesiącu, jeden tydzień byłby poświęcony na obrady parlamentu, drugi na prace w komisjach i podkomisjach a trzeci na zaangażowanie i działalność posłów w terenie. "Rozwiąże to piętrzące się problemy organizacyjne i da posłom szansę, by nie spieszyli się na gwałt z komisji na komisję i mogli też uczestniczyć w pracach parlamentarnych" - powiedział marszałek Sejmu.

Pod koniec września premier Beata Szydło zapowiedziała, że komisja śledcza ds. wyłudzeń VAT powstanie, kiedy będzie podjęta decyzja polityczna. Dodała, że "Polakom należy się wyjaśnienie, gdzie ich pieniądze wypływały".

Czytaj też: Komisja weryfikacyjna sprawdzi każde miasto?

W połowie września klub Kukiz'15 złożył do marszałka Sejmu projekt uchwały ws. powołania komisji śledczej do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych podejmowanych celem zapobieżenia zaniżonym wpływom do budżetu państwa z podatku od towarów i usług i podatku akcyzowego. Projekt zakłada, że komisja będzie badać okres od 2007 do 2017 roku.

Kuchciński ocenił również, że dobrym rozwiązaniem byłoby przyjęcie tzw. pakietu demokratycznego. "Myślimy o zaproponowaniu na wzór Wielkiej Brytanii, czy innych państw tzw. punktów stałych, w których opozycja miałaby możliwość rozmowy z premierem albo przedstawicielami rządu. Takie rozwiązanie mogłoby funkcjonować obok pytań w sprawach bieżących" - zaznaczył.

"Bierzemy też pod uwagę inne rozwiązania, np. takie, by każdy z klubów parlamentarnych miał prawo zgłoszenia jednego punktu do porządku dziennego posiedzenia Sejmu. Pojawiły się też propozycje wprowadzenia, na początku każdego posiedzenia, czasu na złożenie przez przedstawicieli wszystkich klubów, kilkuminutowych oświadczeń politycznych" - powiedział Kuchciński.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • eugeniusz, 2017-12-02 11:14:32

    Szanowna Pani Premier! Nie jest prawdą, że "Polakom należy się wyjaśnienie, gdzie ich pieniądze wypływały". Nie należy się, bowiem wielu z tak określonych nigdy się tym "wypływem" nie interesowały. Ponadto... trzeba dostrzegać winę RZĄDU!!! Tego, poprzedniego i.... wielu popr...zednich. Jak Ktoś nie wierzy, to znaczy, że nawet nie wysilił się aby... nieco poznać przepisy. Szanowna Pani! Pani Ekipa też wprowadza kolejne nowelizacje, które ani nie wzmacniają jakościowo przepisów, ani tych "reprywatyzacyjnych", ani np. podatkowych. Nie dajmy się przy tym wmanewrować w sytuację, że przyczyną tego stanu rzeczy są "problemy organizacyjne" Marszałka Kuchcińskiego, bowiem NIE JEST PRAWDĄ TO CO MÓWI PAN MARSZAŁEK! Jeśli procedowanie nad ustawami będzie przebiegała zgodnie z Konstytucją, tj, procedurami szczegółowymi (obejmującymi min. możliwość poznania "projektów" przed debatą), również dającym szansę na opiniowanie ich oznaczonym organom Naszego Państwa, to jest prawie pewne, że unikniemy sytuacji, aby "posłowie mieli szansę zdążyć z komisji na komisję" i nie będzie to "gwałt" tylko... procedowanie. No chyba, że... Ktoś ma pomysł, aby wybudować dubeltową SALĘ POSIEDZEŃ, aby "w razie czego" można było "większość suwerena" zabrać i przegłosować na "dubelcie"/ A tak na koniec, mówiąc poważniej: OPUBLIKUJ!!!!!  rozwiń