Mateusz Morawiecki: Całkowity zakaz handlu w niedziele nie wchodzi w grę

• Jak poinformował we wtorek (28 lutego) Mateusz Morawiecki: - Całkowity zakaz handlu w niedziele nie wchodzi w grę. Dobrym rozwiązaniem wydaje się wprowadzenie zakazu w dwie niedziele w miesiącu.
• Zakaz handlu w ubiegłym roku trafił pod obrady Sejmu jako propozycja związków zawodowych. Podpisy pod projektem zbierała NSZZ "Solidarność", a poparcie dla niego wyraziły władze kościoła katolickiego w Polsce.
Mateusz Morawiecki: Całkowity zakaz handlu w niedziele nie wchodzi w grę
Mateusz Morawiecki kieruje ekonomicznymi poczynaniami rządu, zarówno gospodarką, jak i finansami. (fot.:Ministerstwo Rozwoju/twitter.com)

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki stwierdził we wtorek (28 lutego):

- Całkowity zakaz handlu w niedziele nie wchodzi w grę. Jestem otwarty na kompromisy - czy będzie to jedna, czy dwie niedziele w miesiącu, ale myślę, że dwie byłoby dobrze - powiedział Morawiecki dziennikarzom.

Podobne głosy w rządzie

Na początku lutego minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska powiedziała, że zakaz handlu w niedziele mógłby być stosowany naprzemiennie, tzn. nie obejmowałby on wszystkich niedziel w miesiącu. Podkreśliła jednak, że rząd wypracuje ostateczne stanowisko w sprawie poselskiego projektu ustawy do końca lutego.

Tymczasem wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed powiedział "Rzeczpospolitej" (wydanie z 28 lutego), że resort proponuje ramy uregulowania kwestii handlu w niedzielę, a szczegóły dotyczące już konkretnych rozwiązań zostaną ustalone podczas prac w Sejmie. Według Szweda, resort nie zaproponuje wariantu z jedną czy dwiema niedzielami w miesiącu objętymi zakazem handlu. Z resortu stanowisko ma zostać wysłane w poniedziałek (6 marca), najpierw trafi do Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Związkowe spojrzenie na handel w niedzielę

Zgodnie z projektem ustawy - złożonym na początku września ub.r. przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, w skład którego wchodzi NSZZ Solidarność - handel mógłby się odbywać w dwie kolejne niedziele poprzedzające Święta Bożego Narodzenia, przy czym jeżeli Wigilia przypada w niedzielę, to handel i wykonywanie innych czynności sprzedażowych w tym dniu dozwolony byłby do godziny 14.00, w ostatnią niedzielę przypadającą przed Świętami Wielkanocnymi, w ostatnią niedzielę stycznia, w ostatnią niedzielę czerwca, w pierwszą niedzielę lipca i w ostatnią niedzielę sierpnia.

Na początku października ub.r. Sejm w pierwszym czytaniu obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele skierował go do dalszych prac w komisjach sejmowych.

Hierarchia kościelna wspierała propozycję związków zawodowych.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ciekaw jestem tylko czy kościół też zrezygnuje z handlu w niedzielę. A przykład powinien iść z góry.

Rebus, 2017-03-03 14:14:53 odpowiedz

beda tak ciagle zmieniac zdania gdzie kwota wolna od podatku dla wszystkich gdzie zniesienie podatku belki od tych marnych lokat gdzie godziwe emeytury 8 zloty to kpina z ludzi pis oszukal ludzi emerytow i ludzie powinni im pokazac czerwona kartke na wyborach samorzadowych.

fiona, 2017-03-03 11:55:35 odpowiedz

no jak mozna zrezygnowac z 8% obrotu to czemu nie
hi hi hi
jestem tylko ciekaw skad wezma na tace do kosciola
A no-. wprowadza dobrowolny przymus - jak w D
Tez fajnie bedzie...
nareszcie po katolicku
PS
A to warszawka mysli ze "w kratke"
...bedzie mozna zrobic interes?
PS?
A kto, gdzie i kiedy zaopatruje jesnie wielomzna warszawke w artykuly?

odpowiedzi nie oczekuje
Prosze tylko o zastanowienie sie nad tym co bedzie sie dzialo w rejonach przygranicznych, ktore zyja z handlu wlasnie w soboty i niedziele i juz dzis osiagaja zmniejszone obroty skutkiem nieuregulowanej sytuacji
pzdr
rozwiń

qwasyx, 2017-03-01 09:32:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE